
Nie stać Cię na honoraria lekarzy specjalistów? Sprawdź, czy Twój lekarz rodzinny może skierować Cię do jednej z bezpłatnych przychodni szpitali publicznych w Australii
Lekarz rodzinny* Madeleine chciał skierować ją do urologa, aby zbadał dużą torbiel na jednej z nerek wraz z kamieniami nerkowymi. Opłata z własnej kieszeni wyniosłaby 290 dolarów. „Właśnie powiedziałam, że nie – i nie do tego wszystkiego”. Kilka miesięcy przed tą wizytą u jej męża, Paula*, zdiagnozowano raka prostaty i Madeleine musiała udać się do reumatologa z powodu problemów ze stawami. Madeleine, jako emerytka utrzymująca się z emerytury, twierdzi, że jej budżet nie przekracza kwoty utrzymania na emeryturze. Małżeństwo mieszkające w hrabstwie Sutherland w Sydney zdało sobie sprawę, że odwołanie prywatnego urlopu ubezpieczenie zdrowotne pozwoliłoby im zaoszczędzić 500 dolarów miesięcznie, a polisa nie pomaga im w dotarciu na potrzebne wizyty. Oszczędności pozwalają im pokryć koszty usług reumatologicznych i onkologicznych, a także badań obrazowych i pokrewnych kosztów opieki zdrowotnej, ale twierdzi, że nie stać ich na dodatkowe wydatki medyczne, takie jak urologia. Nigdy nie wspomniano o możliwości skierowania do przychodni publicznej – mówi. Pracownicy służby zdrowia twierdzą, że doświadczenie Madeleine pokazuje, dlaczego publiczne kliniki są tak istotne – wielu Australijczyków ma trudności z opłaceniem prywatnych lekarzy. Jednak dostęp do tego systemu publicznych specjalistów to loteria, która może zależeć od lokalizacji i stanu zdrowia pacjenta, jak mówią, a także od tego, czy lekarze pierwszego kontaktu wiedzą, gdzie się skierować. „Loteria z kodem pocztowym” Wiceprezes Australijskiego Stowarzyszenia Medycznego, profesor nadzwyczajny Julian Rait, twierdzi, że w niektórych stanach, w tym w Nowej Południowej Walii, nie ma wielu przychodni w szpitalach publicznych, a pacjenci, którzy nie przebywają w szpitalu, są prawie całkowicie zdani na sektor prywatny. Dyrektor naczelna Consumer Health Forum, dr Elizabeth Deveny, mówi Madeleine Doświadczenia są powszechne, ponieważ wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że mogą poprosić swojego lekarza rodzinnego o skierowanie do lokalnego szpitala publicznego, które jest bezpłatne. Jednak nie wszystkie usługi są dostępne w każdym szpitalu, a poruszanie się w skomplikowanym systemie może spoczywać na pacjencie i lekarzu rodzinnym, mówi Deveny. Dr Tim Senior, przewodniczący specjalnej grupy interesu ds. ubóstwa i zdrowia przy Royal Australian College of General Practitioners, mówi: „Wszystko jest trochę na chybił trafił”. Dostęp może zależeć od tego, w jakim obszarze stanowego systemu opieki zdrowotnej mieszka pacjent i od tego, czy dostępna jest klinika, w której można leczyć pacjenta, mówi Senior. Chociaż dostęp do publicznych usług onkologicznych jest ogólnie dobry, w przypadku niektórych specjalności, w tym neurochirurgii, laryngologii (ucha, nosa i gardła), ortopedii i psychiatrii, system publiczny często w ogóle nie zapewnia takich usług, mówi Senior. Zarejestruj się: e-mail AU Breaking News W opublikowanym w czerwcu raporcie Grattan Institute wzywa się do większych inwestycji w przychodnie publiczne, zauważając: „Opieka specjalistyczna to loteria kodów pocztowych: ludzie mieszkający w Obszary najgorzej obsługiwane otrzymują o około jedną trzecią mniej usług niż obszary najlepiej obsługiwane.” Społeczności potrzebujące największego zwiększenia usług publicznych to społeczności odległe i regionalne, często na odludziu Terytorium Północnego, Australii Południowej, Australii Zachodniej i Queensland. Z raportu wynika, że w innych miejscach, w tym w częściach dużych miast, również brakuje określonych specjalizacji. Z raportu Grattana wynika, że biurokratyczne blokady na drogach Tam, gdzie dostępni są specjaliści z przychodni publicznych, lista oczekujących może być długa, a dostęp może być utrudniony. Czas oczekiwania jest często znacznie dłuższy niż zalecają wytyczne kliniczne, a w niektórych przypadkach trwa dłużej niż rok w 50 specjalizacjach w Sydney, Melbourne, Brisbane i Adelajdzie – wynika z raportu Grattana. Senior twierdzi, że kiedy lekarze pierwszego kontaktu kierują pacjentów, często podaje się im powód, dla którego pacjenci nie są akceptowane, co „bardziej przypomina powód związany z zarządzaniem popytem” niż powód kliniczny. Sam proces przyjmowania pacjentów do tej placówki jest biurokratyczny, mówi Senior, wspominając czasy, gdy klinika odmawiała przyjęcia pacjenta, ponieważ kierujący lekarz rodzinny nie korzystał z zaktualizowanego formularza, „który zawierał dokładnie te same informacje co poprzedni”. Niektóre przychodnie publiczne nie przyjmują skierowań od lekarzy pierwszego kontaktu i wymagają, aby pacjenci byli kierowani przez prywatnych specjalistów niebędących lekarzami pierwszego kontaktu, mówi. Jedynym sposobem, w jaki pacjenci mogą uzyskać dostęp do innych publicznych przychodni, jest np. złamanie przychodni, ma zostać przyjętych do szpitala, co uprawnia ich do wizyt kontrolnych. Wykres przedstawiający wydatki bieżące dla tygodniowych dochodów gospodarstwa domowego od 500 dolarów lub mniej do ponad 3500 dolarów. Doktor Tim Jones, zastępca przewodniczącego oddziału RACGP w Tasmanii, twierdzi, że publiczny system opieki zdrowotnej jest „nasycony”, co prowadzi do „ogromnych” czasów oczekiwania. Oznacza to więcej pracy dla lekarzy pierwszego kontaktu, przy czym około 86% z nich zajmuje się zazwyczaj specjalistami niebędącymi lekarzami rodzinnymi ze złożonymi schorzeniami leczyć” – wynika z raportu RACGP Health of the Nation 2025. „Każdy lekarz pierwszego kontaktu, którego znam, właśnie zdecydował się na coraz większe podnoszenie kwalifikacji, zapewniając opiekę na najwyższym poziomie” – mówi Jones. Publiczna lista oczekujących na wizytę u pediatry na Tasmanii dla dziecka z problemami rozwojowymi wynosi trzy lata. Jones mówi, że często jest to jedyna opcja, ponieważ księgi sektora prywatnego są zamknięte. Podobnie możliwości publicznej opieki psychiatrycznej są „przytłoczone” po zamknięciu dwóch prywatnych placówek. Specjaliści systemów publicznych również mają trudności z kierowaniem swoich pacjentów do innych specjalistów w ramach swoich sieci. Dr Chloe Wong, przemawiając jako członkini związku lekarzy, Australijskiej Federacji Oficerów Medycznych, pracuje jako geriatra w systemie publicznym w zachodnim Sydney. Jej zdaniem często konieczne jest skierowanie pacjenta do prywatnego neurologa, aby zapewnić mu terminową pomoc obchodzić. Próba skierowania pacjenta na wizytę do laryngologa publicznego jest również „praktycznie niemożliwa”. „Można by pomyśleć, że miałbym dostęp przez tylne drzwi, ale to nieprawda”. Finansowanie szpitala publicznego „w zawieszeniu” Profesor Kudzai Kanhutu, dziekan Royal Australasian College of Physicians, twierdzi, że liczba przychodni publicznych nie nadąża za rozwojem społeczności. Chociaż szpitale mogą ubiegać się o dodatkowe stanowiska szkoleniowe w celu zaspokojenia najpilniejszego zapotrzebowania na siłę roboczą, twierdzi, że tam Rait twierdzi, że w związku z tym, że rząd federalny nie zawarł jeszcze porozumienia w sprawie krajowej reformy zdrowia ze stanami, finansowanie szpitali publicznych „od jakiegoś czasu znajduje się w zawieszeniu” i utrudnia odpowiednie wspieranie specjalistycznych usług ambulatoryjnych. Kanhutu twierdzi, że istnieje „bogate dziedzictwo lokalnych ośrodków zdrowia, o których straciliśmy z oczu” – gdzie lekarz pierwszego kontaktu może ćwiczyć obok zespołów specjalistycznych, dzięki czemu skierowanie do szpitala nie zawsze jest konieczne. Rzecznik twierdzi, że NSW Health jest największym dostawcą usług usługi ambulatoryjne w Australii, z czego ponad 12 000 przychodni zapewnia ponad 15 milionów usług rocznie, w tym konsultacje lekarskie, diagnostykę i procedury, pokrewną opiekę zdrowotną i pielęgniarstwo. Zarówno departamenty zdrowia Nowej Południowej Walii, jak i Tasmanii twierdzą, że pacjenci są umieszczani na listach oczekujących na wizyty ambulatoryjne w zależności od pilności. Jednak Deveny twierdzi, że opóźnienia głęboko dotykają pacjentów. „Ja chcę i wszyscy chcą (to) wiedzieć, że kiedy jestem chory, ja mogą uzyskać dostęp do terminowej opieki specjalistycznej bez utraty ceny.”* Imiona i nazwiska zmienione ze względu na prywatnośćCzy wiesz więcej? Kontakt: natasha.may@theguardian.com
已Opublikowany: 2025-11-11 14:00:00
źródło: www.theguardian.com






