Strona główna Zdrowie Opinia: Mój syn miał rotawirusa, zanim mógł otrzymać szczepionkę. Zakończenie powszechnych szczepień...

Opinia: Mój syn miał rotawirusa, zanim mógł otrzymać szczepionkę. Zakończenie powszechnych szczepień przeciw rotawirusom to tragedia | przegladursynowski.pl

9
0
Opinia: Mój syn miał rotawirusa, zanim mógł otrzymać szczepionkę. Zakończenie powszechnych szczepień przeciw rotawirusom to tragedia
| przegladursynowski.pl
HECTOR RETAMAL/AFP via Getty Images

Opinia: Mój syn miał rotawirusa, zanim mógł otrzymać szczepionkę. Zakończenie powszechnych szczepień przeciw rotawirusom to tragedia


Departament Zdrowia i Opieki Społecznej usunął szczepionkę przeciw rotawirusom wraz z pięcioma innymi szczepionkami z listy powszechnie zalecanych szczepień dla dzieci. To sprawia, że ​​USA są wyjątkiem. Według Międzynarodowego Centrum Dostępu do Szczepionek ponad 130 krajów powszechnie zaleca szczepienie przeciwko rotawirusom. Na całym świecie szczepionka może zapobiec ponad 100 000 zgonów rocznie. Jestem epidemiologiem chorób zakaźnych i spędziłem dziesięciolecia na badaniu chorób biegunkowych. Rozpocząłem karierę w Wielkiej Brytanii, robiąc doktorat. na wirusy wywołujące biegunkę, w tym na rotawirusy. Znam wpływ tych infekcji na zdrowie dzieci na całym świecie i widziałem to z bliska jako rodzic. Okazuje się, że wiedza nie wystarczy, aby uniknąć tych wysoce zakaźnych patogenów. Mój pierwszy syn urodził się w Wielkiej Brytanii w 2007 r., rok po zaleceniu szczepionki przeciw rotawirusom w USA. Kraje europejskie często wolniej wprowadzają nowe szczepionki, dlatego szczepionka przeciw rotawirusom nie była jeszcze dostępna w Anglii za pośrednictwem krajowej służby zdrowia. W okolicach pierwszych urodzin – kiedy dzieci są najbardziej bezbronne – mój syn cierpiał na ciężką, odwodniającą biegunkę wywoływaną przez rotawirusy. Stał się apatyczny i nie był w stanie samodzielnie przyjmować płynów. W ten sposób znaleźliśmy się w szpitalu w północnym Londynie, gdzie mój synek był nawadniany dożylnie, podczas gdy jego mama i ja leżałyśmy chore w łóżku obok. Niemowlęta przenoszą infekcje na wszystkich wokół siebie, w tym na rodziców. Pokorą było zobaczyć, jak szybko ten wirus może doprowadzić do odwodnienia, szybko powodując, że skądinąd energiczne dziecko w zasadzie przestaje reagować, co może prowadzić do śmierci, jeśli nie jest dostępna odpowiednia pomoc. Będąc w kraju o wysokich dochodach i mającym dostęp do opieki zdrowotnej, otrzymał niezbędną opiekę i wyzdrowiał, ale nie bez cierpień. Jeśli chodzi o harmonogramy szczepionek, Stany Zjednoczone są obecnie krajem odstającym. Nie dotyczy to każdego dziecka. Na całym świecie około 450 000 dzieci umiera rocznie z powodu chorób biegunkowych, z czego prawie połowa z powodu rotawirusów. Moje drugie dziecko urodziło się w Atlancie, gdzie przeprowadziłam się do pracy w Centrach Kontroli i Zapobiegania Chorobom. W CDC współpracowałem z zespołem oceniającym globalne wprowadzenie szczepień przeciwko rotawirusom. Najpierw w USA, następnie w Ameryce Łacińskiej, Afryce i Azji zaobserwowaliśmy głęboki wpływ szczepień przeciwko rotawirusom. Oddziały pediatryczne w szpitalach, które odwiedziłem, były puste w porze roku, która była szczytem sezonu rotawirusowego. Po powrocie do Atlanty mój młodszy syn otrzymał szczepionkę przeciwko rotawirusom w postaci serii kropli płynu. Nigdy nie miał rotawirusa ani nie potrzebował opieki medycznej z powodu biegunki. Moje doświadczenie pokrywa się z doświadczeniami tysięcy rodziców i ich dzieci. Oto, co pokazują dane: Przed wprowadzeniem szczepionek ponad 50 000 dzieci w USA było co roku hospitalizowanych z powodu rotawirusa. Dzięki powszechnym szczepieniom obciążenie to zostało zmniejszone o 80–90%. Zapobiegnięto nawet chorobom wśród nieszczepionych dzieci, starszych dzieci i dorosłych – co stanowi wyraźną korzyść wynikającą z odporności stadnej. Jakie jest zatem uzasadnienie rządu dla obniżenia zalecenia dotyczącego szczepionki przeciw rotawirusom? Aby uzasadnić nowe wytyczne, zaprezentowano „kompleksową ocenę naukową”, w której powołuje się na obawy dotyczące bezpieczeństwa. Tak, monitorowanie bezpieczeństwa potwierdziło rzadki związek między szczepieniem przeciw rotawirusom a wgłobieniem – potencjalnie poważną niedrożnością jelit. Jednak odkrycie to stanowi sukces nadzoru nad bezpieczeństwem szczepionek — umożliwiło uważną ocenę korzyści w porównaniu z ryzykiem, co w przeważającej mierze przemawia na korzyść szczepień. Nowy raport dotyczący harmonogramu szczepień, którego autorami są dwaj nowo mianowani urzędnicy HHS, jest wynikiem umotywowanego rozumowania niewielkiej grupy. Zauważa, że ​​Belgia, Dania i Portugalia nie zalecają powszechnych szczepień przeciwko rotawirusom. (Właściwie to robi Belgia). Dlaczego nie wspomnieć, że prawie każdy inny „rówieśniczy naród” (kraje Europy Zachodniej, Kanada i Australia) to poleca? Raport stanowi wyraźny kontrast w stosunku do ostrożnego, kompleksowego i kierowanego przez ekspertów procesu, w ramach którego przez dziesięciolecia opracowywano zalecenia dotyczące szczepionek w USA. W raporcie HHS początkowo stwierdzono, że w USA zasadniczo nie ma żadnych zgonów z powodu rotawirusa (opinie ekspertów szacują, że przed wprowadzeniem szczepionki było ich około 25 rocznie). Po krytyce raport HHS został zredagowany w celu uznania, że ​​liczba zgonów w USA spadła po wprowadzeniu szczepionek, a następnie stwierdzono bez dowodów „może istnieć wiele przyczyn tego bardzo niewielkiego spadku śmiertelności, niezwiązanych ze szczepionką”. Niezależnie od tego, szczepionka ta może zrobić o wiele więcej niż tylko zapobiec śmierci — z pewnością uniknięcie dziesiątek tysięcy bolesnych hospitalizacji to wynik, który warto zachować. Sekretarz zdrowia RFK Jr. deklaruje, że niektóre szczepionki „nigdy nie zadziałały”, co wprawia naukowców w zakłopotanie. Jaki będzie skutek obniżenia klasyfikacji szczepionki przeciwko rotawirusom z „uniwersalnej” do „wspólnego podejmowania decyzji klinicznych”? Prawdopodobnie zaszczepionych zostanie mniej dzieci. Już teraz mniej dzieci otrzymuje szczepionki przeciwko rotawirusom niż w przypadku innych rutynowych szczepień dla niemowląt, częściowo dlatego, że dzieci, które nie odwiedzają regularnie pediatrów, rzadziej ją otrzymują. Lekarze zwracają się do ekspertów ds. zdrowia publicznego o strategie zapobiegania infekcjom, aby ich kliniki nie były przeciążone i nie musiały przekazywać rodzicom złych wiadomości o zgonach, których można było uniknąć. Teraz prosimy ich, aby podejmowali indywidualne decyzje bez jasnych wskazówek, co nieuchronnie prowadzi do większej liczby chorych dzieci i bardziej sfrustrowanych lekarzy leczących choroby, które w ogóle nie muszą wystąpić. Ta decyzja wiąże się z szerszymi kosztami. Stany Zjednoczone od dawna przewodzą globalnej polityce dotyczącej szczepionek – amerykańskie dane stanowiły podstawę zaleceń WHO, a amerykańska wiedza fachowa kierowała programami krajowymi na całym świecie. Kiedy pracowałem w CDC, pomagając krajom we wprowadzaniu szczepień przeciwko rotawirusom, amerykańska wiarygodność otworzyła drzwi. Ta decyzja nie tylko naraża amerykańskie dzieci na ryzyko – obawiam się, że pozwoli rządom na całym świecie ignorować własnych ekspertów. Mój drugi syn nigdy nie potrzebował szpitala z powodu rotawirusa. Mój pierwszy syn tak zrobił. Różnica polegała na szczepionce – takiej, bez której mogą teraz obejść się setki tysięcy amerykańskich dzieci, co prowadzi do większej liczby chorób, hospitalizacji i, obawiam się, śmierci. Ben Lopman jest profesorem epidemiologii i zdrowia globalnego w Rollins School of Public Health na Emory University.


已Opublikowany: 2026-01-17 12:00:00

źródło: www.statnews.com