Strona główna Zdrowie Czy kraby są zwierzętami i czy powinniśmy eksperymentować na małpach? Poważny przegląd...

Czy kraby są zwierzętami i czy powinniśmy eksperymentować na małpach? Poważny przegląd australijskiego kodu badawczego w celu rozważenia trudnych pytań | przegladursynowski.pl

17
0
Czy kraby są zwierzętami i czy powinniśmy eksperymentować na małpach? Poważny przegląd australijskiego kodu badawczego w celu rozważenia trudnych pytań
| przegladursynowski.pl
More than 845,000 laboratory animals – including mice, rats, guinea pigs, rabbits and primates – are used in laboratories in Australia each year. Photograph: Eraldo Peres/AP

Czy kraby są zwierzętami i czy powinniśmy eksperymentować na małpach? Poważny przegląd australijskiego kodu badawczego w celu rozważenia trudnych pytań

W związku z analizą australijskiego kodeksu badań na zwierzętach po raz pierwszy od dziesięciu lat rozważane są kwestia wrażliwości zwierząt, klasyfikowania skorupiaków jako zwierząt i znajdowania nowego domu dla zwierząt laboratoryjnych. Jak wynika z danych z Wiktorii, Nowej Południowej Walii i Tasmanii, w laboratoriach w Australii każdego roku wykorzystuje się ponad 845 000 zwierząt – w tym myszy, szczury, świnki morskie, króliki i naczelne. Szacuje się, że na całym świecie wykorzystuje się około 192 miliony zwierząt. W Australii kodeks Narodowej Rady ds. Zdrowia i Badań Medycznych określa zasady ich stosowania, wymagając od badaczy minimalizowania cierpienia zwierząt, a komisje etyki przed zatwierdzeniem badań rozważyły szkody i korzyści. Bella Lear, dyrektor naczelna Understanding Animal Research Oceania, powiedziała, że od ostatniej dużej aktualizacji w 2013 r. zaszły poważne zmiany w polityce i nauce – w tym przełomy spowodowane przez Covid-19. Solidna polityka i jasne wytyczne, w tym w kwestiach takich jak zwierzęta stwierdziła, że wrażliwość zwierząt jest konieczna, aby „chronić zwierzęta, a także ludzi pracujących z tymi zwierzętami”. Stwierdziła, że zapisanie w ramach kodeksu gromadzenia numerów zwierząt i danych również byłoby „bardzo, bardzo cenne”, ponieważ Australia nie posiada ogólnokrajowych statystyk. RSPCA stwierdziła, że priorytetem jest uznanie zdolności zwierząt do odczuwania, włączenie skorupiaków – obecnie niedefiniowanych jako zwierzęta – oraz większe wsparcie dla alternatywnych rozwiązań niezwiązanych ze zwierzętami. W siódmym wydaniu do definicji „zwierzę” dodano głowonogi. kodeksu opublikowanego w 2004 r., który obejmuje również ryby, płazy, gady, ptaki i ssaki. RSPCA starała się również położyć większy nacisk na monitorowanie i egzekwowanie przepisów dotyczących zwierząt laboratoryjnych – w tym na inspekcje. „Ogólnie rzecz biorąc, rządowi urzędnicy ds. dobrostanu zwierząt kontrolują instytucje badawcze jedynie w odpowiedzi na skargę dotyczącą okrucieństwa. Według naszej wiedzy są to rzadkie przypadki, głównie ze względu na to, że prace badawcze prowadzone są za zamkniętymi drzwiami i przy których uczestniczą wyłącznie zaangażowane osoby, co stwarza konflikt interesów.”Profesor Christine z Uniwersytetu w Melbourne Parker, która specjalizuje się w prawie dotyczącym dobrostanu zwierząt, stwierdziła, że wśród naukowców i opinii publicznej rośnie uznanie dla wrażliwości zwierząt, co znajduje odzwierciedlenie w przepisach obowiązujących w Nowej Zelandii, Wielkiej Brytanii i krajach europejskich. „Opieka i uwaga, jakie powinniśmy otaczać zwierzętami, powinny być zgodne z naszym zmieniającym się rozumieniem ich wrażliwości, a zatem tego, jak bardzo cierpią oraz jak ważny jest dla nich ich dobrostan i dobre życie”. Parker stwierdził, że kodeks opiera się w dużej mierze na samoregulacji ze strony badaczy i instytucji. „Nie ma prawdziwego zewnętrznego egzekwowania, monitorowania i odpowiedzialności”, co jest podejściem „nie nadążającym za troską Australijczyków o zwierzęta”. Organizacja Animal Free Science Advocacy domagała się jasnych zakazów eksperymentów z udziałem naczelnych oraz procedur „wysokiej szkody”, które powodowały poważne lub długotrwałe cierpienie, w tym naśladujące akty przemocy. Chcieliby, aby położono kres wykorzystywaniu zwierząt w nauczaniu, zwłaszcza w szkołach średnich. Dyrektor naczelna, Rachel Smith, powiedziała, że organizacja domaga się również bardziej rygorystycznych zasad opieki nad zwierzętami, w tym wymóg, aby operacje przeprowadzali wyłącznie lekarze weterynarii, co odzwierciedla standardy oczekiwane w przypadku psów i kotów domowych w klinice weterynaryjnej. „Nie sądzę, że powinien być wyjątek, w przypadku gdy badacz lub technik zajmujący się zwierzętami jest w stanie przeprowadzić operację”. Na badaczach ubiegających się o zgodę powinien spoczywać większy obowiązek wyjaśnienia, dlaczego nie korzystają z dostępnych alternatywnych rozwiązań niewymagających wykorzystania zwierząt, stwierdziła. Najnowsze wydanie kodeksu, opublikowane po raz pierwszy w 1969 r., pochodzi z 2013 r., z wyjątkiem sekcji dotyczącej kosmetyków. testy w 2021 r. Kodeks zostaje przyjęty na mocy stanowych i terytorialnych przepisów dotyczących dobrostanu i obejmuje również zwierzęta wykorzystywane w nauczaniu oraz dzikie zwierzęta, zdziczałe zwierzęta i zwierzęta gospodarskie w badaniach środowiskowych i rolniczych. Na przegląd czekamy do 16 lutego, a dalsze konsultacje w sprawie zmienionego projektu kodeksu spodziewane są w drugiej połowie 2026 r.


已Opublikowany: 2026-01-06 14:00:00

źródło: www.theguardian.com