Poznaj dyrektora ds. zasobów

Szybkie pytanie: kto w biznesie powinien być odpowiedzialny za sztuczną inteligencję? Większość z nas założyłaby, że po stronie technologicznej organizacji powinna się utrzymać: CTO, CIO, CDO, CMO, a może nawet nowy dyrektor ds. sztucznej inteligencji. I chociaż ten kierunek z pewnością miał sens we wczesnej fazie wdrażania sztucznej inteligencji – kiedy była to jeszcze zwykłe narzędzie – rozwój agentycznej sztucznej inteligencji (czytaj: autonomicznych, inteligentnych agentów, którzy zachowują się mniej jak gadżety, a bardziej jak koledzy) zmusza nas do ponownego przemyślenia naszych założeń. Oznacza to, że powinniśmy zadać sobie pytanie, czy sztuczną inteligencję należy traktować jako technologię, czy jako członka zespołu. A jeśli to drugie, czy dział HR jest w rzeczywistości rolą, która jest najlepiej przygotowana do nadzorowania tej sytuacji? DLACZEGO HR PONOWNIE WYJAŚNIA SIĘ JAKO STRATEGICZNY GRACZ AI Choć niektórzy mogą pomyśleć, że sztuczna inteligencja zmniejszy wpływ dyrektorów naczelnych, projektowanie agentów skoncentrowane na człowieku przywraca HR do centrum transformacji biznesowej. W końcu autonomiczna sztuczna inteligencja może zmienić samą definicję roli HR: zarządzanie przepływami pracy, doświadczeniami pracowników i kulturą miejsca pracy. Jedno z wyzwań blokujących skuteczne zarządzanie sztuczną inteligencją często wynika z przestarzałych modeli projektowych organizacji. Tradycyjne struktury przedsiębiorstw, zwłaszcza z listy Fortune 500, są o lata opóźnione w stosunku do rynku i najlepszych praktyk. Na przykład do niedawna dyrektorzy finansowi często podejmowali decyzje dotyczące sztucznej inteligencji, w dużej mierze optymalizując jedynie pod kątem oszczędności. Ale to, że maszyna może coś zrobić, nie oznacza, że powinna. Badanie przeprowadzone przez Gather wykazało, że 95% projektów pilotażowych AI nie wywiera znaczącego wpływu na biznes, ponieważ nadmiernie opierają się na algorytmach. Tymczasem pracownicy wydają 13 miliardów dolarów rocznie na własne subskrypcje, ponieważ narzędzia dla przedsiębiorstw nie spełniają ich potrzeb. Projektowanie skoncentrowane na człowieku to brakujący składnik sukcesu sztucznej inteligencji na dużą skalę; firmy projektujące pod kątem ludzkich potrzeb osiągają szybszy zwrot z inwestycji, niższe ryzyko i trwałą przewagę konkurencyjną. Na szczęście widzę, że pojawia się bardziej postępowy sposób myślenia. To już nie jest pytanie: „Jak możemy zrobić to samo przy mniejszej liczbie osób?” ale „Jak pomóc tym samym ludziom lepiej wykorzystać sztuczną inteligencję?” I zamiast „Jakie role może zastąpić sztuczna inteligencja?” brzmi: „Jakie role mogą pełnić tylko ludzie?” Te przeformułowane postawy sprawiają, że ludzie odgrywają kluczową rolę w transformacji AI. Jeśli sztuczną inteligencję traktuje się jako zasób podobny do pracownika, który wpływa na doświadczenie, przepływ pracy i kulturę, dział HR staje się jego logicznym domem. REINVENT HR: PRZEDSTAWIENIE CIOTRA DZIAŁAJĄCEGO ZASOBY Jeśli jednak sztuczna inteligencja naprawdę dołączy do siły roboczej, dział HR musi ewoluować poza zarządzanie jedynie zasobami „ludzkimi”. W epoce agentycznej funkcja staje się odpowiedzialna za koordynację wszystkich wydziałów: ludzkiego i cyfrowego. Wpisz dyrektora ds. zasobów (CRO). Jest to nowa rola, która odzwierciedlałaby prawdziwe miejsce sztucznej inteligencji w firmie i jest odpowiedzialna za włączenie sztucznej inteligencji do planowania zatrudnienia, zapewnienie etycznego i skutecznego wykorzystania oraz promowanie kultury zachęcającej do doskonalenia zamiast zastępowania. Wiem, spadek mikrofonu. Teraz mnie wysłuchaj. Podobne przemiany widzieliśmy już wcześniej. Dyrektor ds. przychodów nie istniał, dopóki nie zmieniły się priorytety dyrektora finansowego i nagle organizacje potrzebowały nowego lidera, aby wykorzystać możliwości rozwoju. Sztuczna inteligencja stanowi podobny punkt zwrotny, który raczej rozszerza mandat HR, niż go ogranicza. PRAWDZIWE WYZWANIE? PODNOSZENIE KIEROWNICTWA Największą przeszkodą na drodze do tej zmiany będzie gotowość przywództwa. Wielu obecnych menedżerów HR nie jest jeszcze ekspertami w dziedzinie sztucznej inteligencji i często stereotypowo postrzega się ich jako preferujących tradycyjne procesy i przepływy pracy. Jednak w miarę jak firmy wdrażają systemy agentowe, CRO staną się głównymi interesariuszami. Będą potrzebować biegłości w zarządzaniu danymi, zarządzaniu przepływem pracy i projektowaniu doświadczeń. Jakakolwiek integracja pracy ze sztuczną inteligencją musi skupiać się na człowieku i, z agentycznego punktu widzenia, wykluczać ryzyko przedostania się/wyrzucenia śmieci. W rezultacie szkolenia i podnoszenie kwalifikacji CRO, zarówno realizowane wewnętrznie, jak i przy pomocy partnera zewnętrznego, stają się ważniejsze niż kiedykolwiek. Ryzyko nieświadomego pogłębiania luki w wiedzy na temat sztucznej inteligencji jest realne. W Gather nawiązaliśmy współpracę z dużą globalną firmą świadczącą usługi finansowe, której systemy zarządzania cyklem życia nie komunikowały się prawidłowo z możliwościami sztucznej inteligencji, co skutkowało odejściami, eskalacją operacyjną, zwiększonym ryzykiem i niespójnym przesyłaniem wiadomości do członków kart. Problemy miały jednak charakter organizacyjny, a nie technologiczny. Zbierz wywiady z pięcioma głównymi grupami użytkowników, aby zmapować pełny cykl życia automatyzacji (od rozpoczęcia do wykonania), identyfikując możliwości poprawy wydajności i spójności. Następnie stworzyliśmy zasoby, aby zaprezentować przypadki użycia automatyzacji i budować świadomość interesariuszy, wprowadzając ustrukturyzowane modele danych w celu lepszego raportowania, zarządzania i ponownego wykorzystania. Jak dotąd zmiany okazały się ogromnym sukcesem — zapewniły znaczny postęp w realizacji celów wdrożenia automatyzacji w firmie. ZAPROJEKTUJ PRZYSZŁOŚĆ AI SKONCENTROWANEJ NA CZŁOWIEKU Rozkwit w erze agentywności zaczyna się od zadania kolejnego szybkiego pytania: Jaka praca musi pozostać ludzka? Kreatywność, empatia, osąd i budowanie relacji pozostają niezastąpione i to właśnie te obszary decydują o długoterminowym sukcesie biznesowym. Dlatego nowy CRO musi: wcześnie włączyć HR do strategii sztucznej inteligencji. Zwiększać umiejętności kadry kierowniczej razem, a nie w silosach. Traktować sztuczną inteligencję jako współpracownika, a nie narzędzie do redukcji kosztów. Projektować systemy, w których zarówno ludzie, jak i agenci mogą się rozwijać. Sztuczna inteligencja nie tylko nie umniejsza roli HR, ale ją rozszerzy. W miarę jak systemy agentowe będą brać na siebie większą odpowiedzialność, działy HR i dyrektor ds. zasobów staną się jednymi z najważniejszych stewardów nowoczesnej siły roboczej. Ostatecznie sztuczna inteligencja nie zastąpi ludzi, ale zastąpi organizacje, które nie przeprojektują się wokół nich. Justin Tobin jest założycielem i dyrektorem generalnym Gather. Ostateczny termin wręczenia nagród Fast Company Best Workplaces for Innovators Awards upływa w piątek, 23 stycznia o godzinie 23:59 czasu pacyficznego. Złóż wniosek już dziś.
已Opublikowany: 2026-01-16 20:08:00
źródło: www.fastcompany.com








