Strona główna Wiadomości Kij czy przekręt – kogo Anglia powinna zatrzymać, a kogo wyciąć ze...

Kij czy przekręt – kogo Anglia powinna zatrzymać, a kogo wyciąć ze składu Ashes na sezon 2025/26 | przegladursynowski.pl

5
0
Kij czy przekręt – kogo Anglia powinna zatrzymać, a kogo wyciąć ze składu Ashes na sezon 2025/26
| przegladursynowski.pl

Kij czy przekręt – kogo Anglia powinna zatrzymać, a kogo wyciąć ze składu Ashes na sezon 2025/26


Anglia przegrała 4:1 w sezonie 2025/26 Ashes. Ponieważ przegląd po serii jest już w toku, w związku z przygotowaniami do roku 2027 stoją przed nimi kilka pytań personalnych. Pomimo przechwalania się „najsilniejszą jedenastką wyjazdowego Ashes od 2011 roku”, Anglia została po królewsku uderzona. Od brzydkich zwolnień, niedogotowanej kręgielni i pogmatwanej filozofii, po chłodną wyższość Australii – Ashes sprowadzili Anglię z powrotem na ziemię. EBC rozpoczął jeszcze w toku przegląd postseryjny, którego część miała na celu zbadanie indywidualnych wyników. Kilku czołowych zawodników Anglii cofnęło się po rękojeść, by wypiąć piersi i przeciwstawić się Australii, cofnęło się, gdy miało to największe znaczenie, i chociaż niektórym udało się utrzymać głowy nad wodą, inni staną się ofiarami kolejnego zawstydzającego Ashes Down Under. PRZECZYTAJ TAKŻE: „Jeden z najgłupszych ujęć, jakie kiedykolwiek zobaczysz” – Jamie Smith przedłuża film Ashes o „najgorszym zwolnieniu” The Sticks – kto powinien zostać? Aby najpierw usunąć z drogi największą broń, Ben Stokes powinien pozostać na czele. Prawdą jest, że Stokes popełnił podczas tej serii błędy taktyczne i nie udało mu się pobudzić swoich ludzi swoim fascynującym rodzajem inspiracji. Nie zanotował też żadnego wybitnego występu na boisku – z wyjątkiem pięciu za piątkę w Perth, co było w równym stopniu zasługą innych, jak i jego. Pozostaje jednak w najlepszej pozycji, aby wyprowadzić drużynę z kryzysu, tak jak zrobił to cztery lata temu. Jeśli chodzi o resztę zawodników, Joe Root jest w porządku (oczywiście), podobnie jak Harry Brook, pomimo kilku nieudanych zwolnień podczas tej trasy. Stulecie Jacoba Bethella w Sydney zasygnalizowało, że zajął 3. miejsce, jako jeden z niewielu graczy, który opuścił serię z wzmocnioną pozycją. Elementem ich filozofii, który najbardziej zranił Anglię podczas tej trasy, jest to, że ich dominujący partnerstwo otwierające nie spełniło swoich oczekiwań. Zakowi Crawleyowi udało się złagodzić część krytyki skierowanej pod jego adresem po tym, jak jego para w Perth przyzwoicie uderzała w Brisbane i Adelajdzie, ale średnia serii wynosząca 27,30 jest uznawana za porażkę. Miejsce Crawleya jest najsłabszym z pałkarzy Anglii i może to być moment, w którym wsparcie, jakie otrzymał, zostanie przerwane. Ben Duckett również jest bezbronny, ponieważ raz na 10 rund nie udało mu się osiągnąć 50 punktów. Nie zmienia to faktu, że przez 12 miesięcy przed popiołami osiągał średnią 47 w krykiecie testowym. Być może jednak to, co wspólnie osiągnęli przez ostatnie trzy lata, zasługuje na ostatni rzut kośćmi przeciwko Nowej Zelandii na początku lata, gdy opadnie kurz popiołów, zanim zostanie podjęta ostateczna decyzja. PRZECZYTAJ TAKŻE: Kiedy zabawa się skończy, skończ: Dlaczego Anglia powinna zabezpieczyć zakład all-in na Brendona McCulluma Jeśli chodzi o meloniki, Josh Tongue to zwykły kij, podobnie jak Jofra Archer, pod warunkiem, że można go owinąć w watę na tyle, aby wystarczyło mu na przetrwanie przez następne 18 miesięcy we wszystkich formatach. Gus Atkinson spisał się nierówno w całej serii, ale dobrze radził sobie w punktach z nową piłką i zrobił wystarczająco dużo, aby latem ponownie zagrać w warunkach, do których jest przystosowany. Najtrudniej ocenić Brydona Carse’a. Jego 22 bramki (30,31) to najwięcej zdobytych przez melonika z Anglii w Australii od czasów Stuarta Broad w sezonie 2013/14. Jednak bez wątpienia w wielu momentach serii Carse wyglądał źle. Nie spisał się dobrze w meczu z Travisem Headem, a jego występ drugiego dnia w Brisbane był szczególnie szalony. Jest prawdopodobne, że Anglia widzi wystarczający potencjał, aby się z nim utrzymać, choć być może w nieco zmienionej roli. Choć nadal jest kijem, jego pozycja w szeregach kręgli spadła w tej serii. Zwroty akcji – kto powinien odejść? Najprostsze odpowiedzi to te, które już odeszły. Shoaib Bashir nie został wybrany do ani jednego testu, co formalizowało brak zaufania Anglii do niego jako opcji przyjmowania bramek w Australii. Anglia podjęła decyzję dotyczącą roli swojego spinnera w przyszłości. Will Jacks nie dał wystarczająco dużo ani kijem, ani piłką, aby uzasadnić oddzwonienie, więc prawdopodobne jest, że Anglia będzie szukać gdzie indziej, aby wypełnić tę lukę. To, czy w kolejności zajmie się specjalista, czy inny wszechstronnie odbijający zawodnik, to decyzja, która zostanie podjęta w ciągu najbliższych kilku miesięcy. PRZECZYTAJ TAKŻE: Na Bazheap: 14 graczy wypróbowanych i odrzuconych przez Anglię w przygotowaniu do Ashes Drugą ofiarą w połowie serii był Ollie Pope. Pomimo tego, że zeszłego lata skutecznie odeprzeła awans Bethella i dostała się do serialu, Adelaide okazała się o jedną szaloną rundę za dużo, a suma niepowodzeń Pope’a przerosła jego sporadyczne sukcesy. Być może dołączy do niego na jakiś czas w The Oval Jamie Smith, który po serii fatalnych błędów zakończył swoją serię żałosnym zwolnieniem w Sydney. Smith to człowiek przyszłości, ale jego zachowanie podczas serialu świadczy o kryzysie pewności siebie. Wycofał się po tym, jak podrzucił Travisa Heada w Brisbane, a podczas procesu recenzji pozostawił Stokesa na lodzie. Smith został już wykluczony ze składu Pucharu Świata T20 i teraz jest doskonała okazja na dłuższą przerwę, aby odzyskać jakość, która uczyniła go kimś, kto 18 miesięcy temu był w stanie wyprzedzić zarówno Bena Foakesa, jak i Jonny’ego Bairstowa. Wśród zawodników Seamers Matthew Potts miał kiepski interes w Sydney, ale fakt, że nie został wcześniej powołany do szerszej grupy tempa, jasno pokazuje, jak postrzegała go już Anglia. Jeśli już, to peryferyjne, a nie centralne. Mark Wood nie był w stanie przetrwać 11 meczów w Perth bez konieczności intensywnej rehabilitacji, a w wieku 35 lat przelotne nagrody, które oferuje pomiędzy kontuzjami, powinny ustąpić miejsca bardziej spójnej grze. Nowe dodatki – kto powinien wejść? Straty w wyniku przegranej na taką skalę otwierają lukę dla nowych lub powracających zawodników. Jordan Cox mógłby zyskać na miejscu, w którym rękawice się otworzą, a w kolejce znajdzie się także James Rew. Być może największym beneficjentem nieobecności Bashira będzie Jack Leach. Trudno zaprzeczyć, że Anglii nie przysłużyłby się lepiej specjalista w Sydney, a Jacks i Bethell przeszli 23 overy. W zeszłym roku Leach był czołowym angielskim zawodnikiem w Pakistanie i być może byłby to najprostszy wybór. Inną opcją byłoby sprowadzenie Liama ​​Dawsona, mimo że nie zatrzymał go po zeszłoletnim lecie, albo zbankrutować i odpowiednio określić rolę Rehana Ahmeda w przyszłości Anglii. Wśród wschodzących zawodników Matt Fisher był niegrającym członkiem drużyny podczas tej trasy, a być może trzeba podjąć ważniejszą decyzję w sprawie Olliego Robinsona. W Robinsonie w Anglii mamy zawodnika, który trzy lata temu był jednym z najlepszych meloników na świecie i jeśli uda się zaradzić podziałom pod względem sprawności fizycznej i wewnętrznym, byłby to skuteczny dodatek. Są też tacy, którzy czekają na wypadek, gdyby w ciągu najbliższych 18 miesięcy doszło do rozpadu pierwszego partnerstwa Anglii. Emilio Gay zrobił wrażenie na drużynie Lions w Australii, podobnie jak Tom Haines. Są też twarze z przeszłości, które wspinają się po szczeblach kariery, jak Haseeb Hameed i Alex Lees. Śledź Wisdena, aby otrzymywać wszystkie aktualizacje krykieta, w tym wyniki na żywo, statystyki meczów, quizy i nie tylko. Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami o krykiecie, aktualizacjami zawodników, rankingami drużyn, skrótami meczów, analizami wideo i kursami na żywo.


已Opublikowany: 2026-01-08 08:13:00

źródło: www.wisden.com