Strona główna Wiadomości Scott Adams, którego komiks „Dilbert” wyśmiewał życie biurowe, umiera w wieku 68...

Scott Adams, którego komiks „Dilbert” wyśmiewał życie biurowe, umiera w wieku 68 lat | przegladursynowski.pl

11
0
Scott Adams, którego komiks „Dilbert” wyśmiewał życie biurowe, umiera w wieku 68 lat
| przegladursynowski.pl
Scott Adams, creator of the comic strip Dilbert, talks about his work at his studio in Dublin, Calif., on Oct. 26, 2006.
Marcio Jose Sanchez | AP file

Scott Adams, którego komiks „Dilbert” wyśmiewał życie biurowe, umiera w wieku 68 lat


Zmarł Scott Adams, którego popularny komiks „Dilbert” ukazywał frustrację prześladowanych pracowników umysłowych i satyryzował śmieszność współczesnej kultury biurowej, dopóki w 2023 r. nagle nie został usunięty z dystrybucji za rasistowskie uwagi. Miał 68 lat. Jego pierwsza była żona, Shelly Miles, ogłosiła śmierć we wtorek w transmisji na żywo opublikowanej na kontach Adamsa w mediach społecznościowych. „Nie ma go już z nami, prawda” – powiedziała. W 2025 roku Adams ujawnił, że ma raka prostaty z przerzutami do kości. Miles powiedział, że w poniedziałek przebywał w hospicjum w swoim domu w Północnej Kalifornii. „Miałem niesamowite życie” – częściowo napisano w oświadczeniu. „Dałem z siebie wszystko”. W szczytowym okresie „Dilbert” ze swoim pozbawionym ust bohaterem w okularach, w białej koszuli z krótkim rękawem i wiecznie zwiniętym czerwonym krawacie, ukazał się w 2000 gazet na całym świecie, w co najmniej 70 krajach i 25 językach. Adams był w 1997 roku laureatem nagrody Reubena przyznawanej przez National Cartoonist Society, uważanej za jedną z najbardziej prestiżowych nagród dla rysowników. W tym samym roku „Dilbert” stał się pierwszą fikcyjną postacią, która znalazła się na liście najbardziej wpływowych Amerykanów magazynu Time. „Kibicujemy mu, ponieważ jest naszym rzecznikiem lekcji, jakie zebraliśmy – ale boimy się wyrazić – w ramach naszych wysiłków, aby uniknąć morderstwa w sześcianie” – napisano w magazynie. Paski „Dilberta” były rutynowo kopiowane, przypinane, wysyłane e-mailem i publikowane w Internecie, a popularność ta zaowocowała bestsellerowymi książkami, gadżetami i reklamami Office Depot i animowany serial telewizyjny, w którym Daniel Stern podkłada głos Dilbertowi. Upadek imperium „Dilberta” Wszystko upadło szybko w 2023 r., kiedy Adams, który był biały, wielokrotnie nazywał Czarnych członkami „grupy nienawiści” i oznajmiał, że nie będzie już „pomagał Czarnym Amerykanom”. Później stwierdził, że przesadza, ale nadal bronił swojego stanowiska. Niemal natychmiast gazety porzuciły „Dilberta”, a jego dystrybutor, Andrews McMeel Universal, zerwał więzi z rysownikiem. Wydawana w Attleboro w stanie Massachusetts gazeta Sun Chronicle zdecydowała, że ​​przez jakiś czas miejsce „Dilbert” pozostanie puste, „jako przypomnienie o rasizmie, który przenika nasze społeczeństwo”. Planowana książka została odrzucona. „Nie został odwołany. Doświadcza konsekwencji wyrażania swoich poglądów” – powiedział wówczas The Associated Press Bill Holbrook, twórca paska „On the Fastrack”. „W pełni popieram to, że mówi, co chce, ale musi ponieść konsekwencje, jeśli to powie”. Adams wznowił wydawanie tego samego codziennego komiksu pod nazwą Dilbert Reborn za pośrednictwem platformy wideo Rumble, popularnej wśród konserwatystów i grup skrajnie prawicowych. Prowadził także podcast „Real Coffee”, w którym poruszał różne kwestie polityczne i społeczne. Po zawieszeniu we wrześniu wieczornego programu Jimmy’ego Kimmela w ABC w następstwie komentarzy gospodarza na temat morderstwa konserwatywnego działacza Charliego Kirka, Adams opowiadał się za wolnością słowa. „Czy chciałbym się zemścić?” powiedział Adams. „Tak. Tak, podobałoby mi się to. Ale to nie znaczy, że to rozumiem. Nie oznacza to, że powinienem to kontynuować. Nie oznacza to, że świat stanie się lepszym miejscem, jeśli tak się stanie. „Jak powstał film „Dilbert”Adams, który uzyskał tytuł licencjata w Hartwick College i tytuł MBA na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, w latach 80. pracował w korporacji w firmie telefonicznej Pacific Bell, dzieląc się swoimi rysunkami dla rozrywki współpracownicy. Narysował Dilberta jako programistę i inżyniera w firmie zajmującej się zaawansowanymi technologiami, a następnie wysłał partię do syndykatorów kreskówek. „Podejście do życia biurowego było nowe, trafne i wnikliwe” – powiedziała The Washington Post Sarah Gillespie, która pomogła odkryć „Dilberta” w latach 80. w United Media. „Szukałem przede wszystkim humoru, a dopiero w drugiej kolejności sztuki, co w przypadku „Dilberta” było dobrą rzeczą, ponieważ powszechnie uznaje się, że sztuka jest… niezbyt świetna”. Pierwszy komiks „Dilbert” ukazał się oficjalnie 16 kwietnia 1989 r., na długo przed takimi komediami o miejscu pracy, jak „Przestrzeń biurowa” i „Biuro”. Przedstawiała kulturę korporacyjną jako przypominający „odejście” kafkowski świat ciężkiej biurokracji i bezsensownych punktów odniesienia, w którym niedoceniano wysiłek i umiejętności pracowników. Pasek wprowadziłby „zasadę Dilberta”: najbardziej nieefektywni pracownicy będą systematycznie przenoszeni tam, gdzie mogą wyrządzić najmniejsze szkody – do kierownictwa. „W historii zawsze były chwile, kiedy było bardzo jasne, że menedżerowie mają całą władzę, a pracownicy nie mają żadnej” – powiedział Adams. Czas. „Myślę, że dzięki „Dilbertowi” równowaga sił nieco się zmieniła”. Wśród innych postaci ze striptizu znalazł się spiczasty szef Dilberta; Asok, młody, naiwny stażysta; Wally, próżniak w średnim wieku; oraz Alice, pracownica tak sfrustrowana, że ​​miała skłonność do częstych wybuchów wściekłości. Potem był zwierzak Dilberta, Dogbert, megaloman. „Rysowanie komiksów o Dilbertze wymaga odrobiny złości” – powiedział Adams w rozmowie z Contra Costa Times w 2009 roku. W 1993 roku Adams stał się pierwszym stowarzyszonym rysownikiem, który umieścił swój adres e-mail na swoim pasku. To zapoczątkowało dialog między artystą a jego fanami, dając Adamsowi źródło pomysłów na pasek. „Dilbert” był również znany z generowania aforyzmów, takich jak „Wszystkie plotki są prawdziwe, zwłaszcza jeśli twój szef im zaprzecza” czy „OK, przejdźmy do wstępnego spotkania przed spotkaniem”. „Jeśli pogodzisz się z faktem, że otaczają cię idioci, zdasz sobie sprawę, że opór jest daremny, napięcie opadnie i będziesz mógł usiąść i odpocząć pośmiać się kosztem innych” – napisał Adams w swojej książce „The Dilbert Principle” z 1996 roku. W jednym z autentycznych przypadków pracownik kasyna w stanie Iowa został zwolniony w 2007 roku z kasyna Catfish Bend za zamieszczenie komiksu „Dilbert” na tablicy ogłoszeń biura. W swoim pasku Adams napisał: „Dlaczego mam wrażenie, że większość decyzji w moim miejscu pracy podejmują pijane lemury?” Później sędzia stanął po stronie pracownika; Adams pomógł mu znaleźć nową pracę. Stopniowe ciemnienie. Choć upadek kariery Adamsa wydawał się szybki, uważni czytelnicy „Dilberta” dostrzegli stopniowe ciemnienie wydźwięku paska i popadanie twórcy w stronę mizoginii, antyimigracji i rasizmu. Zwrócił na siebie uwagę kontrowersyjnymi komentarzami, m.in. stwierdzeniem z 2011 roku, że kobiety są traktowane przez społeczeństwo inaczej z tego samego powodu co dzieci i osoby niepełnosprawne umysłowo – „tak jest po prostu łatwiej”. W poście na blogu z 2006 roku kwestionował liczbę ofiar Holokaustu. W czerwcu 2020 roku Adams napisał na Twitterze, że kiedy w 2000 roku po zaledwie dwóch sezonach zakończył się program telewizyjny „Dilbert”, była to „trzecia praca, którą straciłem z powodu bycia białym”. Ale wówczas zrzucał winę na niższą oglądalność i zmiany w przedziałach czasowych. Przekonania Adamsa zaczęły wylewać się na jego paski. W jednym z nich w 2022 r. szef twierdzi, że tradycyjne oceny wyników zostaną zastąpione oceną „przebudzenia”. Kiedy pracownik skarży się, że może być subiektywna, szef powiedział: „To będzie cię kosztować dwa punkty mniej niż twój wynik pobudki, bigot”. Adams odważnie przedstawił swój upadek z łask, tweetując w 2023 r.: „Tylko umierający lewicowy przemysł fałszywych wiadomości mnie anulował (oczywiście z powodu wiadomości wyrwanych z kontekstu). Media społecznościowe i bankowość pozostają nienaruszone. Życie osobiste poprawiło się. Nigdy w życiu nie byłem bardziej popularny. Zero sprzeciwu osobiście. Czarno-biali konserwatyści solidnie mnie wspierają”. We wtorek prezydent Donald Trump zapamiętał Adamsa jako „wielkiego influencera”. „To był fantastyczny facet, który lubił mnie i szanował, gdy nie było to w modzie. Dzielnie stoczył długą walkę ze straszliwą chorobą” – napisał prezydent na swojej platformie społecznościowej Truth Social.


已Opublikowany: 2026-01-13 17:02:00

źródło: www.mprnews.org