Strona główna Wiadomości Dochodzenie Departamentu Sprawiedliwości w sprawie Powella wywołuje reakcję w związku z niezależnością...

Dochodzenie Departamentu Sprawiedliwości w sprawie Powella wywołuje reakcję w związku z niezależnością Fed | przegladursynowski.pl

12
0
Dochodzenie Departamentu Sprawiedliwości w sprawie Powella wywołuje reakcję w związku z niezależnością Fed
| przegladursynowski.pl

Dochodzenie Departamentu Sprawiedliwości w sprawie Powella wywołuje reakcję w związku z niezależnością Fed


W poniedziałek wydawało się, że dochodzenie karne prowadzone przez administrację Trumpa wobec prezesa Rezerwy Federalnej Jerome’a Powella ośmiela obrońców amerykańskiego banku centralnego przeciwko wysiłkom prezydenta Donalda Trumpa zmierzającym do kontrolowania Fed. Ta reakcja odzwierciedlała większą stawkę w sporze o losy niezależności Fed, równowagę sił w rządzie federalnym i ścieżkę rozwoju amerykańskiej gospodarki. Trump od dawna publicznie krytykuje Powella za to, że nie obniżył referencyjnych stóp procentowych Fed według swoich upodobań, ale perspektywa postawienia go w stan oskarżenia była o krok za daleko jak na instytucję, która ma ogromny wpływ zarówno na inflację, jak i na rynek pracy. Kilku senatorów republikańskich potępiło wezwania Departamentu Sprawiedliwości do Fed, które Powell ujawnił w niedzielę i określił jako „pretekst”, aby wywrzeć na niego presję, aby gwałtownie obniżył stopy procentowe, zgodnie z żądaniami Trumpa. Powell powiedział także, że Departament Sprawiedliwości zagroził wniesieniem aktów oskarżenia w związku z jego czerwcowymi zeznaniami złożonymi przed Kongresem na temat kosztów i elementów projektowych renowacji budynku. Trump wielokrotnie wykorzystywał dochodzenia – które mogły, ale nie musiały prowadzić do postawienia faktycznego aktu oskarżenia – do atakowania swoich politycznych rywali, w tym gubernator Fed Lisę Cook, prokurator generalną Nowego Jorku Letitię James i Jamesa Comeya, byłego dyrektora FBI. Sekretarz prasowa Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała reporterom, że Trump nie polecił swojemu Departamentowi Sprawiedliwości prowadzić śledztwo w sprawie Powella. „Jedno jest pewne, prezydent dał jasno do zrozumienia, że ​​Jerome Powell jest kiepski w swojej pracy” – powiedział Leavitt. „Jeśli chodzi o to, czy Jerome Powell jest przestępcą, tej odpowiedzi będzie musiał dowiedzieć się Departament Sprawiedliwości”. W poniedziałek ponadpartyjna grupa byłych przewodniczących Fed i czołowych ekonomistów porównała działania administracji Trumpa z posunięciami podejmowanymi w bardziej zubożałych krajach. Niektórzy analitycy twierdzą, że wyciszona reakcja rynku finansowego odzwierciedla powszechne przekonanie, że Powell mógłby skutecznie odeprzeć zarzuty, jakoby jego opis dla prawodawców projektu Fed o wartości 2,5 miliarda dolarów miał charakter przestępczy. „Uważam, że jest to bzdura, przynosi efekt przeciwny do zamierzonego i zniweczy sprawę prezydenta” – powiedział Jason Furman, ekonomista z Harvardu i były główny doradca prezydenta Baracka Obamy. Mogłoby to również zjednoczyć komitet ustalający stopy procentowe Fed, wspierając Powella, i oznacza, że ​​„następny przewodniczący Fed będzie pod większą presją, aby udowodnił swoją niezależność”. Wezwania dotyczą ceny renowacji budynków Fed, w tym wyłożonej marmurem siedziby Fed w Waszyngtonie. Wezwania pojawiają się w niezwykłym momencie, gdy Trump drażnił się z prawdopodobieństwem ogłoszenia w tym miesiącu swojej kandydatury na następcę Powella na stanowisku przewodniczącego Fed, po tym, jak zeszłego lata Trump odrzucił pogląd, że koszty renowacji Fed stanowią przestępstwo grożące karą. Choć kadencja Powella na stanowisku przewodniczącego kończy się w maju, jako gubernatora Fed ma on odrębną kadencję do stycznia 2028 r. Posunięcia Trumpa mogą zwiększyć prawdopodobieństwo, że Powell pozostanie w radzie zarządzającej Fed po zakończeniu swojej kadencji w maju, aby bronić niezależności Fed od polityki w podejmowaniu decyzji dotyczących stóp procentowych, powiedział Furman. Chociaż obniżkę stóp procentowych uznano już za mało prawdopodobną na następnym posiedzeniu Fed za około dwa tygodnie, wiadomość o dochodzeniu Departamentu Sprawiedliwości prawdopodobnie oznacza, że ​​Fed będzie unikał obniżek na następnym posiedzeniu, aby wysłać sygnał, że nie może wywierać na niego presji politycznej, twierdzą ekonomiści. Powell szybko znalazł rosnącą liczbę obrońców wśród Republikanów w Senacie, którzy będą mieli wybór, czy potwierdzić planowane przez Trumpa wybory na stanowisko szefa Fed. Senator Thom Tillis, republikanin z Północnej Karoliny i członek senackiego panelu ds. bankowości, powiedział późną niedzielę w odpowiedzi na wezwania do sądu, że sprzeciwi się któremukolwiek z kandydatów nominowanych przez administrację Trumpa do Fed, w tym zastąpieniu Powella. „Jeśli pozostały jakiekolwiek wątpliwości, czy doradcy w administracji Trumpa aktywnie nawołują do położenia kresu niezależności Rezerwy Federalnej, obecnie nie powinno ich już być” – powiedział Tillis. Senator Lisa Murkowski, republikanka z Alaski, poparła w poniedziałek stanowisko Tillisa. „Po dzisiejszej porannej rozmowie z przewodniczącym Powellem jest jasne, że śledztwo prowadzone przez administrację to nic innego jak próba użycia przymusu” – powiedział Murkowski. Głosowała przeciwko nominacji przez Biały Dom Stephena Mirana do zarządu Fed we wrześniu, która została zaledwie zatwierdzona większością 48 do 47 głosów. Miran w dalszym ciągu pełni funkcję przewodniczącego Rady Doradców Ekonomicznych Białego Domu, choć ze względu na stanowisko w Fed przebywa na urlopie. Przez ostatni rok Trump próbował wywrzeć presję na Powella, aby Fed obniżył referencyjne stopy procentowe – co odzwierciedla fundamentalną zmianę w kwestii tego, czy inflacja nadal stanowi jakiekolwiek ryzyko dla amerykańskiej gospodarki. Powell utrzymuje, że inflacja w następstwie ceł nałożonych przez Trumpa jest nadal podwyższona i postępuje ostrożnie, podczas gdy Trump twierdzi, że inflacja nie stanowi już problemu i należy radykalnie obniżyć stopy procentowe. „Wypełniałem swoje obowiązki bez politycznych obaw i przychylności, skupiając się wyłącznie na naszym mandacie dotyczącym stabilności cen i maksymalnego zatrudnienia” – powiedział Powell w niedzielnym wieczornym nagraniu wideo, w którym ujawniono wezwania do sądu. „Służba publiczna wymaga czasami nieustępliwości w obliczu zagrożeń”. Jeśli Powell pozostanie w zarządzie po zakończeniu jego kadencji w maju, administracja Trumpa zostanie pozbawiona szansy na obsadzenie kolejnego miejsca w zarządzie. Powell na kilku konferencjach prasowych odmówił odpowiedzi na pytania dotyczące swoich planów. Zapytany w poniedziałek przez reporterów, czy Powell planuje pozostać gubernatorem Fed, Kevin Hassett, dyrektor Narodowej Rady Ekonomicznej Białego Domu i czołowy kandydat na stanowisko przewodniczącego Fed, powiedział, że nie jest świadomy planów Powella. „Nie rozmawiałem o tym z Jayem” – powiedział Hassett. Powell, odrzucając ostrożne podejście, jakie przyjął od czasu, gdy Trump zaczął go atakować w zeszłym roku za niewystarczające obniżki stóp procentowych, powiedział w niedzielę, że wezwania do sądu są „pretekstem”, aby zmusić Fed do obniżenia kluczowej krótkoterminowej stopy procentowej. Senator Kevin Cramer, republikanin z Dakoty Północnej, częsty krytyk Powella, powiedział w poniedziałek, że nie uważa prezesa Fed za „przestępcę” i ma nadzieję, że „to śledztwo zostanie szybko zakończone” – podaje CNBC. Ponadpartyjna grupa byłych przewodniczących Fed i czołowych ekonomistów stwierdziła w swoim poniedziałkowym piśmie, że działania prawne Białego Domu i możliwa utrata niezależności Fed mogą zaszkodzić szerszej gospodarce. „Tak prowadzona jest polityka pieniężna na rynkach wschodzących ze słabymi instytucjami, co ma bardzo negatywne konsekwencje dla inflacji i szerzej rozumianego funkcjonowania ich gospodarek” – stwierdzono w oświadczeniu. „Nie ma miejsca w Stanach Zjednoczonych, których największą siłą jest praworządność, która leży u podstaw naszego sukcesu gospodarczego”. Oświadczenie podpisali byli prezesi Fed Ben Bernanke, Janet Yellen i Alan Greenspan, a także byli sekretarze skarbu Henry Paulson i Robert Rubin. Mimo to kampania nacisku Trumpa narastała już od jakiegoś czasu. Prezydent bezlitośnie krytykował i lekceważył Powella, próbując zrzucić na niego część winy za niezadowolenie z gospodarki, które nastąpiło po ogłoszeniu przez prezydenta taryf. Zdawało się, że Trump przedstawił szokującą wiadomość o wezwaniach na konferencji prasowej 29 grudnia. Prezydent powiedział, że jego administracja „prawdopodobnie” pozwie Powella za „rażącą niekompetencję” w sprawie kosztów renowacji, nazywając ją „najwyższą ceną budowy za metr kwadratowy w historii świata”. „To po prostu bardzo niekompetentny człowiek” – powiedział Trump. „Ale prawdopodobnie złożymy przeciwko niemu pozew”. —Christopher Rugaber i Josh Boak, Associated Press


已Opublikowany: 2026-01-12 20:42:00

źródło: www.fastcompany.com