
Izraelski Benjamin Netanjahu zgadza się dołączyć do Rady Pokoju Trumpa

Premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział w środę, że zgodził się dołączyć do Rady Pokoju prezydenta USA Donalda Trumpa po tym, jak jego biuro wcześniej skrytykowało skład komitetu wykonawczego tej rady. W komitecie znalazła się Turcja, regionalny rywal. W oświadczeniu biura Netanjahu podano, że przyjął on zaproszenie Trumpa. Rada Pokoju pod przewodnictwem Trumpa była pierwotnie pomyślana jako mała grupa światowych przywódców nadzorująca plan zawieszenia broni w Gazie. Prezydent Donald Trump podaje rękę premierowi Izraela Benjaminowi Netanjahu podczas konferencji prasowej w Mar-a-Lago w poniedziałek, 29 grudnia 2025 r. w Palm Beach na Florydzie. Ambicje administracji Trumpa przerodziły się w bardziej rozległą koncepcję, w ramach której Trump zaprasza dziesiątki krajów i daje do zrozumienia, że wkrótce będzie pośredniczył w globalnych konfliktach, niczym pseudo-Rada Bezpieczeństwa ONZ. Więcej szczegółów spodziewano się, gdy Trump weźmie udział w ogłoszeniu dotyczącym Rady Pokoju w czwartek na posiedzeniu Światowego Forum Ekonomicznego w Davos w Szwajcarii. Statut zarządu nie został jeszcze upubliczniony, ale wstępny projekt uzyskany przez Associated Press wskazuje, że znaczna część władzy zostanie skoncentrowana w rękach samego Trumpa. Projekt przewiduje, że wkład w wysokości 1 miliarda dolarów zapewni stałe członkostwo. Jak dotąd co najmniej osiem krajów – Izrael, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Maroko, Wietnam, Kazachstan, Węgry, Argentyna i Białoruś zgodziły się wziąć udział. Biuro izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu poinformowało w środę, że przyjął zaproszenie Trumpa do „Rady Pokoju”. REUTERS Listy z zaproszeniami od Trumpa wysłano także do przywódcy Paragwaju Santiago Peñy, premiera Kanady Marka Carneya, prezydenta Egiptu Abdela-Fattaha el-Sissiego i prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana. Ponadto Rosja, Izrael, Indie, Słowenia, Tajlandia i organ wykonawczy Unii Europejskiej oświadczyły, że otrzymały zaproszenia. Kreml „bada teraz szczegóły” i będzie dążył do wyjaśnienia „wszystkich niuansów” w kontaktach z USA, powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Trump potwierdził w poniedziałek wieczorem, że zaproszony został prezydent Rosji Władimir Putin. Premier Izraela Benjamin Netanjahu przemawia podczas sesji plenum Knesetu, izraelskiego parlamentu, w Jerozolimie, 5 stycznia 2026 r. REUTERS Nie było od razu jasne, ilu lub którzy inni przywódcy otrzymają zaproszenia. W skład zarządu wchodzą sekretarz stanu USA Marco Rubio, wysłannik Trumpa Steve Witkoff, zięć Trumpa Jared Kushner, były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair, dyrektor generalny Apollo Global Management Marc Rowan, prezes Banku Światowego Ajay Banga i zastępca doradcy Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego Robert Gabriel. Biały Dom ogłosił także skład innego zarządu, Zarządu Gazy, który zgodnie z zawieszeniem broni będzie odpowiedzialny za realizację trudnej drugiej fazy porozumienia. Obejmuje to rozmieszczenie międzynarodowych sił bezpieczeństwa, rozbrojenie Hamasu i odbudowę terytorium zniszczonego wojną. Nickolay Mladenov, były bułgarski polityk i wysłannik ONZ na Bliski Wschód, ma pełnić funkcję przedstawiciela zarządu Gazy nadzorującego bieżące sprawy. Dodatkowi członkowie to: Witkoff, Kushner, Blair, Rowan, turecki minister spraw zagranicznych Hakan Fidan; Katarski dyplomata Ali Al-Thawadi; Hassan Rashad, dyrektor egipskiej Agencji Wywiadu Ogólnego; Minister Emiratów Reem Al-Hashimy; izraelski biznesmen Jakir Gabay; oraz Sigrid Kaag, była wicepremier Holandii i ekspert ds. Bliskiego Wschodu. Zarząd będzie także nadzorował nowo mianowany komitet palestyńskich technokratów, który będzie zajmował się bieżącymi sprawami Gazy.
已Opublikowany: 2026-01-21 07:22:00
źródło: nypost.com







