Strona główna Wiadomości warszawskie Indiana zapewnia sobie pierwszy w historii tytuł mistrzowski w piłce nożnej po...

Indiana zapewnia sobie pierwszy w historii tytuł mistrzowski w piłce nożnej po zwycięstwie 27-21 nad Miami | przegladursynowski.pl

9
0
Indiana zapewnia sobie pierwszy w historii tytuł mistrzowski w piłce nożnej po zwycięstwie 27-21 nad Miami
| przegladursynowski.pl

Watch CBS News

Indiana zapewnia sobie pierwszy w historii tytuł mistrzowski w piłce nożnej po zwycięstwie 27-21 nad Miami

Zespół Indiana Hoosiers pokonał Miami Hurricanes, zdobywając swój pierwszy tytuł mistrza piłki nożnej w historii szkoły po zwycięstwie 27-21 w poniedziałkowy wieczór. Program, który rozegrał łącznie 13 meczów w kręgle na przestrzeni 130 lat przed przybyciem trenera Curta Cignettiego w 2024 r., zaliczył historyczny bieg na drodze do sezonu 16-0 i tytułu mistrza kraju. Miami miało szansę ukraść zwycięstwo, jadąc po boisku na niecałe dwie minuty przed końcem. Jednak rozgrywający Miami, Carson Beck, na 44 sekundy przed końcem przechwycił decydujący o meczu. Rozgrywający Hoosiers Fernando Mendoza jest także pierwszym zwycięzcą Heismana w historii Indiany i dorastał niedaleko Miami – powszechnie znanego jako „The U”. Fernando Mendoza (nr 15) z drużyny Indiana Hoosiers nurkuje, aby zdobyć przyłożenie w czwartej kwarcie przeciwko Miami Hurricanes w ramach krajowych mistrzostw College Football Playoff 2026 na stadionie Hard Rock, 19 stycznia 2026 r. w Miami Gardens na Florydzie. Carmen Mandato / Getty Images „Byłam dwugwiazdkową rekrutką. Nie pięciogwiazdkową. Kto powinien być na tym stanowisku, kto powinien być w drużynie numer jeden w kraju?” Mendoza opowiedział „60 Minutes” o nieprawdopodobnej passie zespołu. Zwycięzca Heisman Trophy zakończył mecz po podaniu na 186 jardów, ale to jego przełamujący wślizg, rozległy bieg po przyziemieniu na 12 jardów na 4. i 4. na 9:18 przed końcem zdefiniował ten mecz i sezon Hoosiers. TD Mendozy dał drużynie Cignettiego 10-punktowe prowadzenie – ledwo wystarczającego miejsca do wytchnienia, aby powstrzymać szaloną szarżę potężnego Hurricanes, który krwawił Mendoza wcześnie uderzył, a później ożył za 112 jardami i dwoma punktami od Marka Fletchera, ale nigdy nie objął prowadzenia. Dwie straty Cignettiego po czwartej próbie w czwartej kwarcie, po drugim przyłożeniu Fletchera, które zmniejszyły deficyt Hurricanes do trzech, zapewniły Mendozie zabłyśnięcie. Pierwszym było podanie Charliemu Beckerowi z 19 jardów po upadku na ramię, które ci goście doskonalili przez cały sezon. Cztery sztuki później zapadła decyzja i gra, która wygrywa mistrzostwa. Cignetti posłał swojego kopacza na czwartej i czwartej pozycji z 12, ale szybko zarządził drugą przerwę na żądanie. Zespół skupił się na boisku, a trener zremisował z rozgrywającym. „Rzuciliśmy kostką i powiedzieliśmy: «Oni znowu w tym wystąpią i rzeczywiście tak się stało»” – powiedział Cignetti. „Dobrze blokowaliśmy, on złamał jeden lub dwa wślizgi i znalazł się w polu końcowym”. Mendoza, znany z tego, że nie potrafi rzucać się na pierwszy ogień, przepuścił jeden wślizg, potem przyjął uderzenie i obrócił się. Trzymał stopy, po czym je opuścił, ustawiając się poziomo i wyciągając piłkę – gotowy plakat do tytułu rodem z filmów. Indianie nie można było odmówić. „Musiałem wznieść się w powietrze” – powiedział Mendoza, który miał rozciętą wargę i zakrwawione ramię w wyniku zaciekłej obrony Miami, która wyrzuciła go trzykrotnie i uderzyła wielokrotnie więcej. „Umarłbym dla mojej drużyny”. Fletcher był jednoosobową drużyną, która po raz trzeci w czterech meczach play-off osiągnęła trzycyfrowy wynik i zamieniła dogorywający atak w coś znacznie więcej. Mecz zakończył się jednym golem, a drużyna gości „Canes” – drużyna gości grająca na własnym boisku – przeniosła się na terytorium Indiany, zanim akcja Carsona Becka została złapana przez Jamariego Sharpe’a, pochodzącego z Miami, który zadbał o to, aby jedynym cudem w tym sezonie był stan Indiany. „Czy myślałem, że coś takiego jest możliwe? Prawdopodobnie nie” – powiedział Cignetti. „Ale jeśli nie spuszczasz nosa i nie przestajesz pracować, wszystko jest możliwe”. Trofeum College Football Playoff trafia teraz do najbardziej nieprawdopodobnego miejsca: Bloomington w stanie Indiana – kampusu, który przed przybyciem Cignettiego poniósł wiodącą w kraju liczbę 713 porażek. Zaryzykowałem i znalazłem sposób. Powiem wam: zdobyliśmy mistrzostwo kraju na Uniwersytecie Indiana. To jest możliwe” – powiedział Cignetti. Ostateczny rekord Indiany wynoszący 16-0 – dzięki dodatkowym meczom, które zapewniły rozszerzone rozgrywki play-off obejmujące 12 drużyn — dorównał sumie zwycięstw w doskonałym sezonie, ostatnio sporządzonej przez Yale w 1894 r. Według pewnej symetrii, ten niepokonany tytuł przypada 50 lat po tym, jak drużyna koszykówki Boba Knighta zwyciężyła 32-0 w ulubionym sporcie tego stanu. Więcej z CBS News Wejdź głębiej dzięki The Free Press


已Opublikowany: 2026-01-20 04:53:00

źródło: www.cbsnews.com