Strona główna Wiadomości warszawskie Ruch, który może zadecydować o porozumieniu Grenlandii z Trumpem | przegladursynowski.pl

Ruch, który może zadecydować o porozumieniu Grenlandii z Trumpem | przegladursynowski.pl

9
0
Ruch, który może zadecydować o porozumieniu Grenlandii z Trumpem
| przegladursynowski.pl

Nuuk, the capital of Greenland, is watched over by a statue of Hans Egede, the Norwegian missionary who colonised the island in 1721.Credit: Bloomberg

Ruch, który może zadecydować o porozumieniu Grenlandii z Trumpem


Może jednak zachować bezpieczeństwo Ameryki, ponieważ Grenlandczycy mogą zawrzeć własny pakt obronny z USA. Broberg nie sprzeciwia się większej liczbie sił amerykańskich. Ani inni przywódcy polityczni. W rzeczywistości wierzy, że niepodległa Grenlandia opierałaby się na pakcie z 1951 r. między Stanami Zjednoczonymi a Danią, który przede wszystkim utworzył bazy wojskowe. „Nie można w dalszym ciągu zawierać porozumienia obronnego między Danią a Stanami Zjednoczonymi w sprawie obrony kolonii, która już nie istnieje” – mówi. „Musimy więc zawrzeć porozumienie w sprawie obronności z USA. Jeśli to jest najważniejszy punkt rozmów Stanów Zjednoczonych, że potrzebują czegoś innego, czego nie mogą uzyskać na mocy porozumienia z 1951 r., powinniśmy to zrobić to. Duńskie siły zbrojne biorą udział w ćwiczeniach z setkami żołnierzy kilku europejskich członków NATO na Oceanie Arktycznym w Nuuk na Grenlandii we wrześniu. Źródło: AP „Ponieważ przyniesie to nam korzyści, a także zapewni im spokój ducha. Nie jesteśmy przeszkodą, którą Trump musi usunąć. Dania. „Porozumienie z 1951 r. było kilkakrotnie aktualizowane, ostatnio w 2004 r., w celu uznania autonomii Grenlandii. W tej aktualizacji stwierdzono, że Stany Zjednoczone będą „konsultować się z rządami Danii i Grenlandii i informować je” o wszelkich zmianach w swojej obecności wojskowej. Trudna historia kształtuje spór o przyszłość. Nuuk, stolica Grenlandii, jest strzeżona przez pomnik Hansa Egede, norweskiego misjonarza, który skolonizował wyspę w 1721 r. Dania rządziła kolonią od na początku XIX wieku, ale Eskimosi uważają, że przebywali tam co najmniej do roku 1200, kiedy historycy uważają, że przybyli z Kanady. Kiedy Dania i Grenlandia porozumiały się w sprawie samorządu w 2009 r., ustawa ustanowiła mechanizm mający na celu podjęcie decyzji o pełnej niepodległości w drodze referendum. Siły duńskie dołączyły do żołnierzy NATO podczas ćwiczeń na Grenlandii we wrześniu. Źródło: APBroberg uważa, że nadszedł ten czas w ubiegły piątek, kiedy dołączył do Nielsena i trzech innych przywódców partii oświadczenie mające uspokoić nerwy w związku z rozmowami Trumpa o przejęciu ich terytorium, a nawet użyciu w tym celu siły. W oświadczeniu czytamy: „Nie będziemy Amerykanami, nie będziemy Duńczykami, jesteśmy Grenlandczykami”. Broberg nazywa to deklaracją niepodległości. „Potrzebowaliśmy wspólnego oświadczenia, aby uspokoić wody na Grenlandii, ponieważ ludzie się martwią” – mówi. „Nie chcemy być Duńczykami. Chcemy odzyskać naszą tożsamość. „Broberg szybko wyrósł na przywódcę opozycji. Wychowany w regionalnych miastach na zachodnim wybrzeżu na północ od Nuuk, zanim został pilotem Air Greenland, pracował w biznesie. Do polityki wszedł w 2018 r., a cztery lata później został liderem Naleraq. W zeszłorocznych wyborach Naleraq zdobył 25 procent głosów; partia Nielsena Demokraatit zyskała 30 procent i rządzi w koalicji. Sprawa jest osobista dla Broberga. Jest synem Eskimosa i Dunki i twierdzi, że prawdopodobnie by się nie urodził, gdyby jego matka była Grenlandką. Dzieje się tak dlatego, że w latach 60. i 70. Dania narzuciła antykoncepcję kobietom i dziewczętom Eskimosów, upewniając się, że zakładają im wkładki wewnątrzmaciczne. „W tym czasie państwo duńskie trwało ludobójstwo na Grenlandii” – mówi nie założyła wkładki domacicznej, ponieważ była Duńczykiem”. To niewygodna historia dla Duńczyków i była przedmiotem formalnych przeprosin ze strony duńskiej premier Mette Frederiksen we wrześniu. W Danii powiązania z Grenlandią są tak głębokie, że wielu nie widzi przyszłości wyspy bez jej ojczyzny. Duża grupa Grenlandii, zwłaszcza w Nuuk, również jest lojalna wobec Danii. Niektórzy oskarżają Broberga o nienawiść do Duńczyków i bycie rasistą, ale on twierdzi, że te twierdzenia są fałszywe – a on po prostu tego chce niepodległości. Trump doprowadza tę debatę do sedna. Zidentyfikował problem: kontrola nad Arktyką ma fundamentalne znaczenie dla bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych, a to wymaga decyzji dotyczących losu Grenlandii. Obserwatorzy spoza Grenlandii podnieśli pomysł kopiowania polityki USA na Pacyfiku, gdzie podpisały one Porozumienia o Wolnym Stowarzyszeniu z małymi państwami, takimi jak Mikronezja i Palau. Wymaga to od Stanów Zjednoczonych pomocy w finansowaniu tych państw, zyskując jednocześnie szerokie pole do prowadzenia operacji wojskowych. Grenlandia różni się jednak tym, że ma dziedzictwo. dwóch wieków duńskiej kultury i kontroli Historia kolonialna jest dla wielu źródłem smutku, ale oznacza także, że Grenlandczycy mogą zyskać opiekę zdrowotną i edukację w Kopenhadze oraz coroczne fundusze na inne usługi. Czy byłoby dla nich lepiej, gdyby istniałaby dla nich forma państwowości dostosowana do amerykańskiej? Jak podaje Reuters, Trump ani jego współpracownicy nie otrzymali żadnych sugestii co do rocznego finansowania przez USA opieki zdrowotnej i społecznej. Trudno wyobrazić sobie, aby baza Trumpa, sceptycznie nastawiona do powiązań z zagranicą, zaakceptowała ten koszt. Nielsen i jego rząd nie mówią o referendum w sprawie niepodległości. Ten tytuł zwrócił się do ministrów i urzędników rządowych z prośbą o komentarz. Broberg natomiast chce szybszego kroku w kierunku zerwania więzi z Kopenhagą. Jego zdaniem Grenlandia ma wystarczające zasoby, takie jak rybołówstwo i górnictwo, na finansowanie przede wszystkim twierdzi, że obywatele Grenlandii mogą sprawić, że niepodległość będzie skuteczna. „Jesteśmy jednym z najbardziej pożądanych terytoriów na świecie – przez Danię, Stany Zjednoczone i Europę” – mówi. „Wydaje się, że wszyscy po prostu zapominają, że ktoś tu mieszka”. Otrzymuj bezpośrednio od naszych zagranicznych korespondentów informacje o tym, co trafia na pierwsze strony gazet na całym świecie. Zapisz się na nasz cotygodniowy biuletyn „What in the World”.


已Opublikowany: 2026-01-11 18:00:00

źródło: www.smh.com.au