
Oprócz plotek o tajemniczej „broni dźwiękowej” są to nowe technologie, które ukształtują wojnę USA

Do najbardziej niepokojących wydarzeń i głównych tajemnic wojny i szpiegostwa w ciągu ostatniej dekady należy choroba znana jako syndrom Hawany. Pojawiła się w 2016 r. i dotknęła Amerykanów najpierw w stolicy Kuby, skąd wzięła się jej nazwa, a później w Moskwie, Szanghaju i Paryżu. Jest to schorzenie, które powoduje, że ofiary cierpią na wyniszczające zawroty głowy i otępiające bóle głowy. Objawy przypominały uraz głowy i istnieją podejrzenia, że przyczyną nieprzyjemnych skutków były fale radiowe emitowane przez wrogie rządy. Niektóre urazy były na tyle poważne, że zakończyły kariery urzędników służby cywilnej. Lasery mogą być przydatną bronią do zestrzeliwania rakiet. To zdjęcie jest wizją artystyczną tego, jak to będzie działać. MOD / SWNS Obecnie, według CNN, Pentagon zakupił urządzenie – za ośmiocyfrową kwotę, za pośrednictwem tajemniczego, obecnie nieznanego źródła – rzekomo zdolne do wyrządzenia obrażeń fizycznych porównywalnych z tymi, które dotknęły syndrom hawański. Nie jest jasne, czy Ameryce udało się dokonać inżynierii wstecznej tej broni, ale istnieją doniesienia o użyciu podobnej broni dźwiękowej w precyzyjnej operacji usunięcia Nicolasa Maduro z Wenezueli 2 stycznia. Taka tajemnicza, bezkulowa broń stanowiłaby awangardę współczesnej technologii wojennej wraz z potężnym zestawem narzędzi opracowanych przez armię amerykańską i dla niej. Oto cztery inne najbardziej zaawansowane możliwości, które mogą zmienić przebieg działań wojennych. Choć nazwa pochodzi od stolicy Kuby, syndrom hawański dotyka ludzi w tak odległych miejscach, jak Szanghaj i Paryż. AP Roje i namierzane drony Jak widzieliśmy podczas wojny na Ukrainie, drony są przyszłością bitwy. Małe, tanie i zdolne wyrządzić wiele szkód, najnowsze drony nowej generacji to „obszar zainteresowania administracji Trumpa” – twierdzi Michael Horowitz, ekspert ds. pojawiających się technologii wojskowych na Uniwersytecie Pensylwanii. Mniejsze drony uczą się komunikować i działać razem w roju, automatycznie koordynując się ze sobą, aby przytłoczyć znacznie większe cele. Małe drony, szczególnie te, które potrafią odnajdywać cele po zakłóceniu ich kontaktów z komputerami. ZUMAPRESS.com Współcześni żołnierze amerykańscy kontrolują drony i inny sprzęt bojowy z dowolnego miejsca na świecie. Caitlin Doornbos/NY Post Większe drony, takie jak Predator powyżej, są przestarzałe i są zastępowane przez „roje” znacznie mniejszych urządzeń, które współpracują ze sobą. Technologia Reuters Remote jest tak dobra, że można nią sterować z dowolnego miejsca na świecie, ale do niedawna głównym problemem było łącze danych między operatorem a urządzeniem, które – jak zauważa Horowitz – „może zostać zablokowane”. W odpowiedzi „Stany Zjednoczone eksperymentują obecnie z coraz bardziej autonomiczną bronią z algorytmami, które mogą pomóc w kierowaniu systemem w przypadku zakłócenia łącza danych”. Innymi słowy, gdy dron zostanie namierzony na cel, a połączenie z operatorem zostanie przerwane, będzie on kontynuował wykonywanie swoich rozkazów lub można go zaprogramować tak, aby po prostu wracał do bazy, aby nie zgubić się. Zaawansowane hełmy Palmer Luckey, facet, który wprowadził na Facebooka gogle wirtualnej rzeczywistości Oculus Rift, to Steve Jobs innowacji w dziedzinie broni wojskowej. Za pośrednictwem swojej firmy Anduril Industries opracowuje obecnie bezzałogowy odrzutowiec napędzany sztuczną inteligencją o nazwie Fury, który może latać obok pilotowanych odrzutowców i podejmować ryzyko nie do zniesienia dla ludzi. Kolejną innowacją Palmera Luckeya na polu bitwy jest zaawansowany technologicznie hełm znany jako EagleEye. Anduril Industries Bliżej pola bitwy jest jego hełm zasilany sztuczną inteligencją, znany jako EagleEye. „Będzie wyposażony w wyświetlacz dla żołnierza” – powiedział Horowitz, opisując, że nakrycie głowy będzie wyposażone w wyświetlacz w czasie rzeczywistym, pokazujący, co dzieje się na polu bitwy przed nim, i zaznaczający potencjalne zagrożenia. „Pomoże to zidentyfikować wrogów i określić, jak daleko znajdują się przestępcy” – powiedział. Jak sam Luckey ujął to w zeszłym roku w rozmowie z DefenseScoop: „Zamontujemy żołnierzowi komputer, radio i wyświetlacz przezierny i będziemy z nim robić pożyteczne rzeczy – utrzymać go przy życiu, uczynić go bardziej zabójczym…”. Dzięki temu będzie także coraz bardziej inteligentny. „Jeśli te rzeczy będą dobrze działać” – powiedział Horowitz, „żołnierze uzyskają więcej informacji i będą podejmować lepsze decyzje”. Eksplozje nad Caracas w Wenezueli w nocy, gdy prezydent Nicolas Maduro został schwytany podczas brawurowej operacji precyzyjnej USA. Sprawdzona treść użytkownika Poczuj hałas Dzięki najnowocześniejszej technologii, aby pokonać wroga, niekoniecznie potrzeba siły ognia. Urządzenia akustyczne dalekiego zasięgu (LRAD) robią to poprzez dźwięki emitowane o niewygodnych częstotliwościach. „Wyobraź sobie, że jest podobne do światła kierunkowego” – podało źródło The Post. „Chodzi o to, aby dźwięk był wystarczająco kierunkowy i wystarczająco głośny, aby komuś przeszkadzać”. Emitowane przez armaty dźwiękowe przez dłuższy czas, wybuchy dźwiękowe mają moc ponad 140 decybeli, czyli tyle, co wystrzał z broni palnej lub startujący z bardzo bliskiej odległości odrzutowiec, a głośność została sklasyfikowana przez Amerykańską Akademię Audiologii jako „bolesna i niebezpieczna”. „Mogą zrobić więcej niż tylko przestraszyć wroga. Mogą go fizycznie obezwładnić” – ostrzegło źródło. Danierys Font, lat 42, starszy asystent administracyjny na Uniwersytecie w Miami, pokazuje krzesło obrotowe używane do diagnozowania personelu dyplomatycznego, który podczas pracy na Kubie zachorował na zespół hawański. Lasery TNS Protective Izraelski system obronny Żelaznej Kopuły wykorzystuje broń do zestrzeliwania nadlatujących rakiet. Następną fazą tego procesu jest to, co Horowitz nazywa „żelaznym promieniem”. Wciąż na etapie eksperymentalnym, naprawdę brzmi jak coś z „Gwiezdnych Wojen”. „Wystrzeliwujesz we mnie rakietę, a ja mam czujnik, który ją śledzi” – powiedział Horowitz. „Następnie wystrzeliwuję laser, który niszczy pocisk. Laser go wysadza w powietrze, zamiast używać pocisku do wysadzania kolejnego pocisku. ” Renderowanie komputerowe broni laserowej DragonFire, nad którą pracuje marynarka wojenna Wielkiej Brytanii. MOD / SWNS Jeśli to zadziała – co Horowitz określa jako „duże zastrzeżenie” – to urządzenie na poziomie science fiction będzie drogie w konfiguracji, ale po zainstalowaniu tańsze niż obecny system. „Ludzie już od jakiegoś czasu wyobrażali sobie użycie bezpośredniej energii i laserów” – Horowitz powiedział o futurystycznym obrońcy, który do tej pory przypominał filmy z Mission Impossible lub Jamesa Bonda, ale teraz najwyraźniej jest bliżej, niż większość ludzi zdaje sobie sprawę.
已Opublikowany: 2026-01-15 11:00:00
źródło: nypost.com







