
Grenlandia twierdzi, że „nie może zaakceptować” przejęcia USA po ostatnich groźbach Trumpa

Rząd i premier Grenlandii wydali w poniedziałek osobne oświadczenia, w których zaprzeczyli ostatnim komentarzom prezydenta USA Donalda Trumpa na temat przejęcia terytorium, które według Trumpa stanie się „w ten czy inny sposób”. W oświadczeniu rządu Grenlandii stwierdzono, że „nie może on zaakceptować” eskalacji amerykańskiej retoryki „w żaden sposób” i potwierdził swoje stanowisko zarówno jako części Danii, jak i sojuszu wojskowego NATO. „Jako część Wspólnoty Duńskiej Grenlandia jest członkiem NATO i dlatego obrona Grenlandii musi odbywać się za pośrednictwem NATO” – czytamy w oświadczeniu rządu. „Koalicja rządowa w Grenlandii wierzy, że Grenlandia na zawsze będzie częścią zachodniego sojuszu obronnego”. W poście na Facebooku premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen przyznał, że „międzynarodowa uwaga” poświęcona przyszłości tego terytorium odzwierciedla jego „strategiczne znaczenie” dla bezpieczeństwa Arktyki. Ciąg dalszy historii pod reklamą Podkreślił jednak, że dyskusje na temat wzmocnienia obronności Grenlandii muszą być prowadzone w „ścisłej współpracy” ze wszystkimi sojusznikami z NATO, „w tym ze Stanami Zjednoczonymi i we współpracy z Danią”. „Jesteśmy społeczeństwem demokratycznym, które podejmuje własne decyzje” – napisał Nielsen. „A nasze działania opierają się na prawie międzynarodowym i prawie zwyczajowym”. Premier dodał, że „fundamentalnym i stanowczym stanowiskiem” jest to, że „bezpieczeństwo i obrona Grenlandii należą do NATO”. 1:44 Urzędnicy Danii, USA i Grenlandii spotykają się w sprawie groźby Białego Domu związanej z aneksją Oświadczenia nadeszły po tym, jak Trump podczas niedzielnej rozmowy z reporterami na pokładzie Air Force One ponownie powtórzył swój argument, że Stany Zjednoczone muszą „przejąć Grenlandię”. „Tak czy inaczej, będziemy mieli Grenlandię” – powiedział Trump, argumentując, że przejęcie USA uniemożliwi Rosji i Chinom zrobienie tego samego. Ciąg dalszy historii poniżej ogłoszenia Sekretarz prasowa Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała w poniedziałek, że Trump nie określił harmonogramu przejęcia Grenlandii, ale dodał, że jest to dla niego „priorytet”. Otrzymuj codzienne wiadomości z kraju. Raz dziennie do Twojej skrzynki odbiorczej trafiają najważniejsze wiadomości dnia oraz nagłówki z zakresu polityki, gospodarki i spraw bieżących. „Nie zapominajmy, że w najlepszym interesie Stanów Zjednoczonych leżałoby to nie tylko w najlepszym interesie Stanów Zjednoczonych, ale być może w najlepszym interesie Grenlandii byłoby również bycie częścią Stanów Zjednoczonych i chronienie ich przez Stany Zjednoczone” – powiedziała reporterom. Amerykańska obecność wojskowa na Grenlandii jest już obecna na mocy traktatu z 1951 r., który pozwala również Stanom Zjednoczonym na rozszerzanie swoich baz na terytorium według własnego uznania. Operacje wojskowe USA na Grenlandii stanowią część zbiorowej obrony NATO w Arktyce. Trump powiedział w piątek, że Stany Zjednoczone zdobędą Grenlandię „czy im się to podoba, czy nie” oraz że „jeśli nie zrobimy tego w łatwy sposób, zrobimy to w bolesny sposób”, co wydaje się nawiązywać do potencjalnych działań wojskowych. 1:04 Trump mówi, że Stany Zjednoczone przejmą Grenlandię, „czy im się to podoba, czy nie”. Nielsen i przywódcy partii Grenlandii odpowiedzieli wspólnym oświadczeniem, w którym stwierdzili, że o przyszłości tego terytorium muszą decydować jego obywatele. Ciąg dalszy historii pod reklamą „Nie chcemy być Amerykanami, nie chcemy być Duńczykami, chcemy być Grenlandczykami” – głosi piątkowe oświadczenie. Biuro minister spraw zagranicznych Anity Anand poinformowało w sobotę, że rozmawiała ze swoimi duńskimi i grenlandzkimi odpowiednikami, „aby powtórzyć niezachwiane wsparcie Kanady dla Królestwa Danii oraz suwerenności i integralności terytorialnej Grenlandii”. Anand ma odwiedzić stolicę Grenlandii, Nuuk, w nadchodzących tygodniach, aby otworzy tam nowy konsulat Kanady, co stanowi część nowej polityki zagranicznej Ottawy wobec Arktyki. W tym tygodniu w Waszyngtonie spodziewani są wysłannicy Danii i Grenlandii na rozmowy z sekretarzem stanu USA Marco Rubio. Planuje się także wizytę w Danii ponadpartyjnej grupy amerykańskich senatorów. Popularne teraz Health Canada zatwierdza pierwszą codzienną pigułkę GLP-1. Oto, kto może to znieść Protestujący próbują zaatakować kierowcę po przekroczeniu prędkości ciężarówek w Los Angeles w ramach antyirańskiego protestu Nasilająca się retoryka Trumpa wobec Grenlandii wystawia na próbę sojusz NATO, który według duńskich i europejskich urzędników, a także ekspertów ds. polityki zagranicznej może zostać trwale zerwany w wyniku przejęcia władzy przez USA. 4:21 Czy NATO przetrwa groźby Trumpa wobec Grenlandii? Sekretarz generalny NATO Mark Rutte powiedział w poniedziałek reporterom w Chorwacji, że członkowie sojuszu omawiają kolejne kroki mające na celu wspólne zapewnienie bezpieczeństwa w Arktyce, ale nie powiedział, czy obejmowałoby to konkretnie misję NATO na Grenlandii. Ciąg dalszy historii pod reklamą „Wszyscy sojusznicy zgadzają się co do znaczenia Arktyki i bezpieczeństwa Arktyki” – powiedział Rutte na konferencji prasowej. W niedzielę Trump odrzucił pytania dotyczące tego, czy przejęcie Grenlandii doprowadzi do złamania NATO, przedstawiając siebie jako tego, który „uratował” sojusz, zmuszając sojuszników do zwiększenia wydatków na obronę. „Lubię NATO” – powiedział. Więcej na World More video Następnie zadał pytanie: „Czy gdybyśmy potrzebowali NATO, byłoby tam dla nas? Nie jestem pewien, czy by tak było”. Artykuł 5 NATO określa zasadę wspólnej obrony, która traktuje atak na jednego członka jako atak na wszystkich. Na Artykuł 5 powołano się tylko raz, w następstwie ataków terrorystycznych na Stany Zjednoczone z 11 września 2001 r., które doprowadziły do operacji NATO w Afganistanie. W zeszłym tygodniu w wywiadzie dla „New York Times” Trump przyznał, że „może to być wybór” dla Stanów Zjednoczonych, jeśli chodzi o przejęcie Grenlandii lub zachowanie NATO. W ostatnich dniach Trump powiedział, że rosyjskie i chińskie niszczyciele morskie i łodzie podwodne wkraczają do Arktyki i grożą Suwerenność Grenlandii. Zapytany w poniedziałek w Pekinie o komentarze Trumpa, rzecznik chińskiego MSZ Mao Ning odpowiedział, że „działania Chin w Arktyce mają na celu promowanie pokoju, stabilności i zrównoważonego rozwoju w regionie i są zgodne z prawem międzynarodowym”. Nie szczegółowo opisała te działania. Ciąg dalszy historii poniżej reklamy „Należy w pełni szanować prawa i wolności wszystkich krajów do prowadzenia działalności w Arktyce zgodnie z prawem” – powiedział Mao, nie wspominając bezpośrednio o Grenlandii. „Stany Zjednoczone nie powinny realizować swoich własnych interesów, wykorzystując inne kraje jako pretekst”. Powiedziała, że „Arktyka dotyczy ogólnych interesów społeczności międzynarodowej” – z plikami Associated Press © 2026 Global News, oddział Corus Entertainment Inc.
已Opublikowany: 2026-01-12 20:25:00
źródło: globalnews.ca







