Super-PAC pro-AI są już w pełni zaangażowani w semestry
Dolina Krzemowa przeznacza już dziesiątki milionów dolarów na wybory śródokresowe odbywające się w całych Stanach Zjednoczonych w 2026 r., podczas gdy wojna branży technologicznej o regulacje dotyczące sztucznej inteligencji w decydujący sposób przenosi się do amerykańskiej polityki. Dyrektorzy ds. technologii, inwestorzy i firmy powiązane z boomem na sztuczną inteligencję finansują nową sieć superPACS skupiających się na sztucznej inteligencji, która może uczynić sztuczną inteligencję poważnym problemem w tegorocznych wyborach stanowych i federalnych. Wydatki wyborcze oznaczają gwałtowną eskalację debaty na temat regulacji dotyczących sztucznej inteligencji, która od lat dzieli Dolinę Krzemową. W przypadku braku działań federalnych prawodawcy stanowi w Nowym Jorku, Kalifornii i Kolorado przyjęli w ubiegłym roku przepisy wymagające od dużych twórców sztucznej inteligencji ujawniania praktyk bezpieczeństwa i oceny zagrożeń, takich jak algorytmy dyskryminacja. Ponieważ państwa przedstawiają własne pomysły dotyczące regulacji sztucznej inteligencji, ich wysiłki spotykają się z dużym sprzeciwem Białego Domu. David Sacks, car sztucznej inteligencji Białego Domu, wielokrotnie argumentował, że postęp amerykańskiej sztucznej inteligencji ma znaczenie egzystencjalne w wyścigu z Chinami. W grudniu prezydent Donald Trump podpisał zarządzenie wykonawcze nakazujące prokurator generalnej Pam Bondi zakwestionowanie stanowych przepisów dotyczących sztucznej inteligencji, które są sprzeczne z mniej rygorystyczną polityką federalną, i wzywające Kongres do ustanowienia krajowych ram dotyczących sztucznej inteligencji, które wyprzedzałyby regulacje stanowe. Wyznaczyło to decydujące linie bitwy, w których biorą udział zaniepokojeni prawodawcy, badacze sztucznej inteligencji, start-upy zajmujące się bezpieczeństwem i grupy non-profit z jednej strony forsujące bariery dla zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji, podczas gdy największe firmy i inwestorzy z Doliny Krzemowej z drugiej strony argumentują, że agresywne przepisy na szczeblu stanowym mogą utrudniać postęp sztucznej inteligencji. Zamiast lobbować przeciwko tym wysiłkom, branża sztucznej inteligencji rozpoczyna wielomilionową kampanię mającą na celu wybranie polityków, którzy będą przyjaźnie nastawieni do ich sprawy. Ta nowa fala grup zajmujących się wydatkami politycznymi wywiera kolejną warstwę presji na prawodawców wspierających wysiłki na rzecz bezpieczeństwa sztucznej inteligencji. Największym z nich jest Leading the Future, super PAC, którego wsparcie wynosi ponad 100 milionów dolarów od potentata kapitału wysokiego ryzyka Andreessena Horowitza, a także prezesa OpenAI Grega Brockmana i jego żony Anny Brockman. Chociaż super PAC zazwyczaj nie przedstawiają swoich nadrzędnych strategii, ta grupa polityczna niezwykle otwarcie mówiła o swoim celu, jakim jest przeciwstawienie się kandydatom opowiadającym się za regulacjami w zakresie sztucznej inteligencji na poziomie stanowym. „Chcemy ulepszyć krajowe ramy regulacyjne dotyczące sztucznej inteligencji i uniknąć mozaiki państw” – mówi WIRED Josh Vlasto, lider super PAC. „Obejmuje to zapewnienie tworzenia miejsc pracy i innowacji, ochronę dzieci i społeczności oraz wygranie wyścigu z Chinami. Będziemy wspierać kandydatów, którzy to popierają, i przeciwstawiać się tym, którzy tego nie robią. „W grudniu grupa wyemitowała swoje pierwsze reklamy telewizyjne skierowane do kilku konkretnych wyścigów do Kongresu. Jedna reklama jest skierowana do członka zgromadzenia stanu Nowy Jork, Alexa Boresa, współautora niedawno podpisanej ustawy wymagającej od głównych twórców sztucznej inteligencji zgłaszania praktyk testowania bezpieczeństwa. Bores startuje w zatłoczonych prawyborach, aby zastąpić przedstawiciela Jerry’ego Nadlera w 12. okręgu kongresowym Nowego Jorku. Reklama telewizyjna, która według zapowiedzi Leading the Future została opłacona przez dwa PAC w jej sieci, wyraźnie wspomina stanowisko Boresa w sprawie sztucznej inteligencji, twierdząc, że jego ustawodawstwo przyczynia się do „zlepku” przepisów dotyczących sztucznej inteligencji i argumentując, że „Ameryka potrzebuje jednej inteligentnej polityki krajowej, która ustala jasne standardy bezpiecznej sztucznej inteligencji”. „Stoję na przeszkodzie i zachęcam wyborców, aby oceniali mnie na podstawie moich wrogów”. Kolejna reklama ufundowana przez sieć PAC należącą do Leading the Future wspiera Chrisa Gobera, prawnika, który wcześniej pomógł amerykańskiemu PAC Elona Muska zebrać ponad 170 milionów dolarów na wsparcie kandydatury Trumpa w wyborach w 2024 roku. Gober walczy o miejsce w 10. okręgu kongresowym Teksasu. Reklama Leading the Future, która została właśnie usunięta z YouTube, podobno w ogóle nie wspomniała o sztucznej inteligencji, zamiast tego nazwała Gobera prawdziwym „konserwatystą Trumpa”, który skupi się na „promowaniu amerykańskich inwestycji technologicznych”.
已Opublikowany: 2026-01-21 11:30:00
źródło: www.wired.com








