Strona główna Technologia Jak chińska „kryształowa stolica” opanowała rynek w wyniku zachodniej obsesji | przegladursynowski.pl

Jak chińska „kryształowa stolica” opanowała rynek w wyniku zachodniej obsesji | przegladursynowski.pl

13
0
Jak chińska „kryształowa stolica” opanowała rynek w wyniku zachodniej obsesji
| przegladursynowski.pl

Jak chińska „kryształowa stolica” opanowała rynek w wyniku zachodniej obsesji

Wsie szukały nisz, które mogłyby wypełnić na rynku światowym. Na przykład miasto Xuchang wykorzystało swoje dziedzictwo w zakresie produkcji tresek dla wykonawców operowych oraz chęć kobiet wiejskich do sprzedawania swoich czarnych kucyków i zamieniło się w centrum peruk. Zhuangzhai stało się największym dostawcą trumien do Japonii, częściowo dzięki bliskości gajów paulowni, lekkiego, wolno palącego się drewna, ulubionego podczas japońskich ceremonii kremacyjnych. Miasto Qiaotou stało się światową stolicą produkcji guzików po tym, jak trzej bracia znaleźli w rynsztoku garść wyrzuconych guzików i postanowili je odsprzedać, a przynajmniej tak głosi historia. Donghai miało już mnóstwo kwarcu i wykwalifikowanej siły roboczej, a także przedsiębiorców chętnych do eksperymentowania. Wu Qingfeng, były redaktor w Crystal Museum, który obecnie prowadzi obozy szkoleniowe dla niedoszłych przedsiębiorców zajmujących się kryształami, mówi, że pod koniec lat 80. rzemieślnicy nauczyli się modyfikować silniki pralek, aby móc polerować kryształowe naszyjniki, co wcześniej było pracą ręczną. Kiedy nie było wystarczającej ilości surowego kryształu, aby nadążyć za popytem, ​​producenci uciekali się do szkła z butelek po piwie do produkcji koralików. Mieszkańcy Donghai powiedzieli nam, że pamiętają, że w pewnym momencie niedobory były tak dotkliwe, że w restauracjach i barach zabrakło piwa. Mniej więcej w tym samym czasie nielegalne wydobycie wymknęło się spod kontroli. Według chińskich mediów wszystkie prace ziemne powodowały zapadanie się dróg i zapadanie się domów, co czasami prowadziło do obrażeń i śmierci. Pod koniec 2001 roku władze hrabstwa Donghai ostrzegły o zbliżającym się stłumieniu nielegalnego wydobycia. W miarę zmniejszania się krajowych dostaw kryształów lokalni przedsiębiorcy coraz częściej podróżowali po całym świecie w poszukiwaniu nowych źródeł surowca. Jak powiedział gazecie jeden z dyrektorów grupy zajmującej się przemysłem kryształów: „Gdziekolwiek są surowe kamienie, są ludzie z Donghai”. Wyprawy do odległych miejsc nie były postrzegane jako odważne, ale po prostu jako domyślny sposób prowadzenia interesów, mówi Kyle Chan, pracownik Brookings Institution, który specjalizuje się w chińskiej polityce przemysłowej. W Chinach panuje „ten pomysł, niemal przypominający nadmierną pewność siebie, że można po prostu udać się w dowolne miejsce na świecie, przepracować i przechytrzyć kogokolwiek” – mówi Chan. Ludzie zwykle nie „postrzegają barier kulturowych jako prawdziwych barier”. Wu Qingfeng twierdzi, że handlarze z Donghai byli zdumieni bogactwami, które można znaleźć za granicą. O ogromnych złożach w Afryce – mówi – dowiedzieli się, gdy mieszkańcy sąsiedniej prowincji udali się tam, aby wziąć udział w projekcie humanitarnym. W niektórych krajach było tak dużo kwarcu, że brukowano nim drogi. Wu mówi, że w Donghai złoża kryształów są rozproszone, „ale kiedy pojedziesz na Madagaskar, Zambię, Kongo i inne kraje, odkryjesz, że tamtejszy kwarc różowy jest jak węgiel – cała góra jest z kwarcu różowego”. Liu, właściciel Big Purple Crystal, mówi, że około dziesięć lat temu zaczął podróżować za granicę w poszukiwaniu ametystu. Jego pierwszym przystankiem była Brazylia. „Kupiłem tani bilet lotniczy i zabrałem ze sobą tłumacza” – mówi. „Następnego dnia kupiłem swój pierwszy kontener transportowy – około 20 ton towarów”. Ale Liu miał trudności z zarabianiem pieniędzy, więc szukał możliwości gdzie indziej. Podczas corocznego wydarzenia Tucson Gem and Mineral Show w Arizonie natknął się na imponujące okazy ametystu z Urugwaju i zdecydował się tam pojechać.


已Opublikowany: 2026-01-20 11:00:00

źródło: www.wired.com