McCourty: „Travesty” Afront Billa Belichicka w Hall przyciągnie uwagę innych
Analityk NBC Sports, Devin McCourty, rozmawia z mediami w San Francisco przed Super Bowl LX, które odbędzie się 4 lutego 2026 r. SAN FRANCISCO – Devin McCourty zgadza się, że jego wieloletni trener powinien zostać umieszczony tego lata w Hall of Fame, ale powiedział, że prawdziwym skutkiem braku głosowania Billa Belichicka w tym roku będzie skradzienie uwagi tym, którzy to zrobią. Belichick zdobył rekordowe sześć tytułów Super Bowl jako główny trener New England Patriots, zanim rozstał się z drużyną po sezonie 2023. W tym roku po raz pierwszy zakwalifikował się do Hall of Fame, a w zeszłym tygodniu rozeszła się wiadomość, że nie będzie częścią klasy Hall of Fame 2026, która zostanie ogłoszona w czwartek wieczorem. Belichick został wybrany wraz z właścicielem Patriots Robertem Kraftem i trzema kandydatami na starszych zawodników: rozgrywającym Bengals Kenem Andersonem, obrońcą 49ers Rogerem Craigiem i defensywnym obrońcą Steelers LC Greenwoodem. Podobno Kraft również nie dotarł do ostatecznej wersji. Powszechne spekulacje są takie, że wyborcy nie poparli Belichicka jako członka Galerii sław „pierwszego głosowania” z powodu skandalu Spygate z 2007 roku i dramatu Deflategate, który doprowadził do zawieszenia rozgrywającego Toma Brady’ego. Inni wyborcy powiedzieli, że priorytetowo traktowali to, co jest postrzegane jako zaległości godnych kandydatów, których miejsca na głosowanie w Hall of Fame się kończą. McCourty nie zgodził się z różnymi wymogami, w tym z tym, że co roku może być wybieranych co najmniej czterech, ale nie więcej niż dziewięciu kandydatów. „Czy w Galerii sław nie powinno być po prostu pytanie: «Czy ten facet jest członkiem Galerii sław, tak czy nie?». A potem idziemy dalej” – powiedział McCourty we wtorek przed pracą podczas Super Bowl LX jako komentator w NBC Sports. McCourty został wybrany w pierwszej rundzie draftu 2010 przez Patriots, a następnie zdobył trzy tytuły Super Bowl, grając dla Belichicka przez 13 sezonów. Wierzy, że jego były trener pewnego dnia dotrze do uświęconych sal Kantonu, obawia się jednak, że jego tegoroczne pominięcie będzie historią, która przeważy nad wprowadzeniem innych. „Myślę, że parodią tego wszystkiego będzie to, że latem tego roku odbędzie się wprowadzenie do Galerii Sław, a w niej znajdą się goście, którzy na to zasługują. I prawdopodobnie możemy się założyć, że głównym tematem będzie nieobecność Billa Belichicka” – powiedziała McCourty. „I myślę, że to niefortunne, ponieważ będą gracze, trenerzy i współpracownicy godni Hall of Fame, ale ponieważ wydaje się to ogromnym błędem, będziemy rozmawiać wyłącznie o chłopakach, którzy nie dostali się do Hall of Fame”. –Nośniki na poziomie pola
已Opublikowany: 2026-02-03 23:27:00
źródło: deadspin.com








