Wild kontynuuje passę 4 zwycięstw z rzędu przed rozgrywką Predators
29 stycznia 2026; Saint Paul, Minnesota, USA; Napastnik Minnesota Wild Kirill Kaprizov (97) świętuje zdobycie pustej bramki w meczu przeciwko Calgary Flames w trzeciej kwarcie na Grand Casino Arena. Obowiązkowe źródło: Nick Wosika-Imagn Obrazy Minnesota Wild może przystąpić do przerwy olimpijskiej po pięciu meczach, ale najpierw musi pokonać Predators w Nashville w środowy wieczór. Będzie to trzeci mecz w sezonie pomiędzy rywalami z Central Division. W dwóch poprzednich meczach rozstrzygnięto po dogrywce, ale Minnesota powinna nabierać pewności siebie po czterech wygranych z rzędu. W poniedziałek Wild wyszli na prowadzenie 2:0 z Montreal Canadiens i po trzeciej kwarcie zremisowali z wynikiem 3:2. Brock Faber zremisował 3:3 przed upływem regulaminowego czasu gry, a Kirill Kaprizov strzelił zwycięskiego gola w przewadze na 1:22 przed końcem dogrywki. „Nie daliśmy się odstraszyć” – powiedział główny trener Wild, John Hynes. „Dobrze było zobaczyć reakcję po małych przeciwnościach losu, kiedy to mieliśmy kilka porażek przed zakończeniem drugiej (tercji). Trzeciego gola (gol) na początku myślałem, że to był przypadkowy gol. Wiem, że padł do przodu, ale naprawdę podobała mi się nasza reakcja”. W poniedziałkowy wieczór Kaprizov strzelił dwa gole, a Quinn Hughes dodał trzy asysty, przedłużając swoją osobistą passę punktów do dziewięciu meczów (dwa gole, 14 asyst) i osiągając 400 asyst w swojej karierze w NHL. „Kiedy dwie takie supergwiazdy podają sobie krążek, grają po prostu na innym poziomie” – powiedział Faber o Kaprizovie i Hughesie. „Myślą na innym poziomie. Wiesz, jest powód, dla którego tak często klikają. W pewnym sensie nadają na tych samych falach”. Predators również rozegrali kilka zaciętych meczów, w tym dwa zwycięstwa z rzędu jednym golem przed środowym pojedynkiem. Po weekendowym wyniku 4:3 z New York Islanders, w poniedziałek odnieśli zacięte zwycięstwo 6:5 z St. Louis Blues. W tym meczu Predators w połowie drugiej klatki prowadzili przy wyniku 5:1 i przed przerwą musieli zdobyć dwa gole. Ryan O’Reilly strzelił gola na początku trzeciej tercji i zmniejszył przewagę do 5:4, a dwa gole Stevena Stamkosa zapewniły drużynie Predators zwycięstwo od tyłu. Justus Annunen obronił 13 przy takiej samej liczbie strzałów, odciążając Juuse Saros, który stracił wszystkie pięć bramek St. Louis. „To był jeden z tych meczów, w których wszystko idzie w złym kierunku, ale właśnie dlatego sport jest taki niesamowity, ponieważ nigdy nie wiadomo, co się wydarzy” – powiedział Stamkos. „Albo zrzeszasz się w grupie, albo mówisz „Pieprzyć to” i wychodzisz tam i próbujesz coś zmienić. Chłopaki zrobili różnicę (poniedziałek) i przez cały wieczór nie byli ci sami goście. To byli inni goście. Trener Predators, Andrew Brunetka, dodał: „Są pewni chłopaki, którzy nabierają tempa i nabierają rozpędu dla naszej grupy i widać, że to już zmierza. Po prostu trochę utrzymujesz dynamikę. Myślę, że wielu chłopaków obciążyliśmy podatki (poniedziałek), ale to są kluczowe punkty. To dla nas kluczowy tydzień”. The Wild pokonali Predators 4 listopada, kiedy Marcus Johansson zdobył zwycięską bramkę po dogrywce. Nashville dokonało rewanżu 23 grudnia, a Stamkos strzelił gola w niecałą minutę po dogrywce. –Nośniki na poziomie pola
已Opublikowany: 2026-02-03 23:42:00
źródło: deadspin.com








