Duke nr 4 kontynuuje pogoń za czołowym rozstawionym w meczu z Boston College
31 stycznia 2026; Blacksburg, Wirginia, USA; Napastnik Duke Blue Devils Cameron Boozer (12) współpracuje z napastnikiem Virginia Tech Hokies Tobim Lawalem (1) w pierwszej połowie w Cassell Coliseum. Obowiązkowe źródło: Brian Bishop-Imagn Images Po dziewięciu meczach z rzędu Duke Blue Devils będą chcieli powiększyć swój stos zwycięstw we wtorkowy wieczór, kiedy będą gościć Boston College w Durham w Karolinie Północnej. Duke (20-1, 9-0 Atlantic Coast Conference) jest w stanie zdobyć pierwsze miejsce w turnieju NCAA i być może sięgnąć po drugie z rzędu drugie miejsce z rzędu. Finałowa Czwórka. Według najnowszej drabinki ESPN Duke ma być numerem 1 w regionie wschodnim, który rozegra swoje rundy Sweet 16 i Elite Eight w Waszyngtonie. Zespół DC Jona Scheyera wygrywa w sobotę 72-58 na stadionie Virginia Tech, gdzie Boozer prowadzi z 24 punktami, ośmioma zbiórkami i pięcioma asystami. Był to piąty mecz z rzędu, w którym Duke wygrał dwucyfrową wygraną. Scheyer był pod wrażeniem występów Maliqa Browna i Patricka Ngongby II. Brown miał 11 punktów, a Ngongba w ciągu 24 minut zgromadził dziewięć punktów, pięć zbiórek, dwie asysty i dwa bloki. „Mamy trójgłowego potwora w postaci Cama Boozera, Maliqa Browna i Pata. Ci goście to wielcy zawodnicy i są naprawdę mądrzy. Są twardzi. I zapewniają konkurencyjność naszemu zespołowi. I robią to po obu stronach parkietu” – powiedział Scheyer. „Pozostali nasi chłopcy wykonali naprawdę dobrą robotę, rozgrywając to. Nie wspominając już o asystach, rozgrywaniu i podaniach. Tego właśnie chcieliśmy – jako sztab trenerski chcieliśmy powrotu Pata i Maliqa. Nie czułem, że jest ktoś lepszy. I wtedy oczywiście wejście Cama przyniosło skutek, a my poczuliśmy, że to korzyść dla naszego zespołu”. Boozer nadal prowadzi Błękitne Diabły i ACC pod względem punktacji, zdobywając 23,5 punktu na mecz. Prowadzi całą męską koszykówkę I ligi w polu ofensywnym plus-minus z notą 13,8. Boozer notuje także średnio 9,8 zbiórek i 4,1 asyst, co jest najlepszym wynikiem w drużynie Duke’a. Duke grał w zdyscyplinowanej obronie, zajmując 11. miejsce w kraju pod względem liczby punktów zdobytych na mecz (64,3) i zajmując trzecie miejsce w kraju pod względem liczby dozwolonych rzutów wolnych (13,8). Zespół, którego fani nie zobaczą w projekcjach wspornikologicznych, to Boston College (9-12, 2-6). Eagles przegrali kolejne mecze i sześć z ostatnich ośmiu i są na dobrej drodze, aby ominąć turniej NCAA po raz 17 z rzędu. Nie chodzą na tańce, odkąd zespół trenowany przez Ala Skinnera wszedł na boisko z numerem 7 w 2009 roku. Pod okiem piątego roku trenera Earla Granta Boston College zajmuje 333. miejsce na 365 drużyn z I ligi pod względem punktacji, zdobywając zaledwie 68,1 punktów na mecz. Eagles tylko dwa razy w tym sezonie zdobyli ponad 80 punktów. Ostatnio drużyna Boston College przegrała u siebie 73:66 z ówczesnym numerem 1. 17 Virginia w sobotę w meczu, w którym zespół nie wykorzystał 11 rzutów wolnych i trafił 3 z 13 zza łuku. „W drugiej połowie mieliśmy okazję – dwa lub trzy razy – odrzucić dobry (strzał) na lepszy (jeden) lub poszukać najlepszego, jaki udało nam się znaleźć. A to wymaga dużej dojrzałości. Do tego potrzebny jest elitarny zespół” – powiedział Grant. „Właśnie do tego dążymy, staramy się stać się elitarnym zespołem, ale wciąż mamy nad czym pracować”. –Nośniki na poziomie pola
已Opublikowany: 2026-02-02 22:07:00
źródło: deadspin.com








