Nr 22 St. John’s łączy wszechstronną ofensywę w DePaul
28 stycznia 2026; Nowy Jork, Nowy Jork, USA; Napastnik St. John’s Red Storm Sadiku Ibine Ayo (2) przejeżdża obok obrońcy Butler Bulldogs Jamiego Kaisera Jr. (7) w drugiej połowie w Madison Square Garden. Obowiązkowe źródło: Wendell Cruz-Imagn Obrazy Aby uwiecznić wtorkową wizytę w St. John’s nr 22, DePaul dołożył wszelkich starań. Legenda nowojorskich placów zabaw, Rod Strickland, dwukrotny zawodnik drużyny All-American w DePaul przed rozpoczęciem 17-letniej kariery w NBA, po przerwie w Chicago jego koszulka zostanie wycofana. Przed meczem wystąpi także legendarna Panda Czerwona. Jest tylko jedna rzecz, o której DePaul zapomniał: przystąpić do starcia Wielkiego Wschodu z impetem. Blue Demons (12-10, 4-7) na 13 minut przed końcem sobotniego meczu na Xavier wypracowali 18-punktową przewagę, po czym oddali wszystko. Podjęli decyzję 68-66 po tym, jak muszkieterowie wykonali skok z wysokości 3 metrów po sygnale brzęczyka. Nie pozostawiło to DePaulowi zbyt wiele czasu na odbudowanie pewności siebie, zanim St. John’s (16-5, 9-1) rozpocznie serię siedmiu zwycięstw z rzędu. Jednak Błękitne Demony mają coś, co ich podnosi na duchu: wygrali cztery ostatnie mecze u siebie na Big East. Nie zrobili tego od sezonu 2006/07 i nie wygrali pięciu meczów konferencyjnych z rzędu u siebie od sezonu 2004/05 jako członkowie Conference USA. „To dla nas naprawdę trudny odcinek” – powiedział trener DePaul, Chris Holtmann, przed porażką z Xavierem. „Musimy się skupić na tym, co możemy zrobić, aby grać lepiej?” Jednym z Niebieskich Demonów, który prawdopodobnie nie potrafi grać dużo lepiej, jest CJ Gunn. W drugiej połowie na Xavierze wykonał cztery rzuty za trzy punkty – w tym remisujący 25 stóp na 9,1 sekundy przed końcem – i zakończył mecz z 19 punktami, najwyższym w drużynie. W grze Big East Gunn prowadzi DePaula z 14,8 punktami na mecz i trafiającymi 23 z 64 celnych (35,9%) z dystansu za trzy punkty. Layden Blocker (12,3 punktów na mecz, 3,6 punktów na mecz) i super-zastępca Brandon Maclin (10,5 punktów na mecz, 4,6 punktów na mecz) również osiągają dwucyfrową średnią w rozgrywkach ligowych. Podczas gdy DePaul rozpoczyna wtorkowy mecz z dobrą passą u siebie, St. John’s nie przegrał prawdziwego meczu wyjazdowego od 12 lutego 2025 r. Dobra passa zwycięstw drużyny Red Storm na Big East trwa od ośmiu meczów i rozpoczęła się od zeszłorocznego zwycięstwa 82-58, które odbyło się 19 lutego na stadionie DePaul. W swojej obecnej passie siedmiu meczów pod względem punktacji przewodziło drużynie Red Storm sześciu różnych graczy: Zuby Ejiofor, Lefteris Liotopoulos, Oziyah Sellers, Bryce Hopkins (dwa razy), Dillon Mitchell i Ian Jackson. Podczas gdy Ejiofor (15,7 punktów na mecz, 7,4 punktów na mecz, 3,3 punktów na mecz, 2,0 punktów na mecz, 1,2 punktów na mecz) sprostał swoim oczekiwaniom jako jeden z najbardziej wszechstronnych graczy w kraju, Mitchell w ostatnich tygodniach dokonał dużego skoku. W ostatnich czterech meczach drużyny Red Storm Mitchell notował średnio 14,5 punktu, 10,3 zbiórki, 3,3 asysty i 2,0 przechwytu, trafiając z skuteczności 60,5% na boisku. Ta seria obejmuje trzy z jego czterech double-double w tym sezonie, w tym jego 14 punktów, 13 zbiórek, cztery asysty i trzy bloki w środę, kiedy St. John’s odbił Butlera 92-70 i zapewnił trenerowi Rickowi Pitino 901. zwycięstwo w karierze. „Świetnie się bawię, oglądając grę Dillona Mitchella” – powiedział Pitino. „Nie sądzę, że mówiłem to zbyt wiele razy w ciągu 52 lat mojej kariery – o tym, jak dobrze się bawię, obserwując grę jakiejś osoby. Niezależnie od tego, czy chodzi o schodzenie jako punkt do przodu i atakowanie kosza, czy też świetne podanie, czy też rzucanie do Zuby’ego, a on uderza, aby się otworzyć, on naprawdę wie, jak grać. „To nie jest tak, jak mieć kolejnego rozgrywającego na parkiecie. To jak mieć kolejnego trenera na parkiecie, co jest wspaniałe.” – Field Level Media
已Opublikowany: 2026-02-03 00:26:00
źródło: deadspin.com








