Życzliwość reportera Jaguara wobec Liama Coena to nie koniec dziennikarstwa sportowego, jakie znamy
Sport wywołuje emocje. Sport to ludzie. Jednak w Roku Pańskim 2026, gdy podstawowe ludzkie przyzwoitość i życzliwość stają się gatunkami zagrożonymi w Stanach Zjednoczonych, najwyraźniej najbardziej nieprofesjonalnym i nieetycznym zachowaniem, jakie może wykazać dziennikarz, jest… bycie miłym dla głównego trenera, którego drużyna właśnie została wyeliminowana z rozgrywek posezonowych? Adam Schefter udostępnił fragment konferencji prasowej głównego trenera Jaguars Liama Coena po meczu, po przegranej drużyny z Buffalo Bills w weekend Wild Card. Reporterem zadającym to pytanie jest Lynn Jones-Turpin, zastępczyni redaktora Jacksonville Free Press, wieloletnia dziennikarka pisząca o grze dla gazety Duval’s Black. Reakcja na tę interakcję była absurdalna. Poświęcenie 20 sekund na bycie miłym nie koliduje z zasięgiem innych osób. W tym sezonie Jaguars dokonali niesamowitej zmiany i przyznanie, że trudny moment dla ich pierwszego głównego trenera nie stanowi żadnego problemu, pod żadnym względem, pod względem kształtu ani formy. Nie zliczę nawet, ile razy mężczyzna przerwał mi w połowie pytania na konferencji prasowej lub nie zwrócił uwagi, a potem powielał pytania zadawane przez reporterki, co w rzeczywistości jest stratą czasu dla wszystkich. Dlaczego tak bardzo ekscytujemy się 20 sekundami życzliwości? Tymczasem podobna wymiana zdań w Cleveland w zeszłym tygodniu przeszła ogólnie niezauważona. To, że w tę rozmowę zaangażowany był mężczyzna, a nie Czarna kobieta, nie jest dziełem przypadku. W tej rozmowie pominięto fakt, że publicznością są fani. Zrozumienie odbiorców i ich sposobu myślenia prowadzi do ciekawszych i skuteczniejszych relacji. Lubienie zespołu oraz docenianie i szanowanie zawodników, trenerów i innego personelu zespołu nie jest przeszkodą w obiektywnym przekazie. Fandom i obiektywizm nie wykluczają się wzajemnie, a media sportowe ewoluowały. Jeśli chcesz czystej analizy bez emocji, spoko. To na pewno istnieje. Prawdopodobnie możesz rzucić okiem na tweety z cytatami z postu Scheftera i znaleźć całą masę braci z tradycyjnych mediów, których możesz śledzić. Nie oznacza to jednak, że podejście Jonesa-Turpina było błędne lub w jakikolwiek sposób problematyczne. I chciałbym, żeby to ona miała tutaj ostatnie słowo. „Wspieraj Black Press. Możesz nazywać mnie fałszywym, ile chcesz, kochanie. Robię to od dawna” – powiedział Jones-Turpin.
已Opublikowany: 2026-01-12 20:15:00
źródło: www.sbnation.com








