Federalni dają Tesli kolejne pięć tygodni na odpowiedź na sondę FSD

Pierwotny wniosek został wysłany do Tesli 3 grudnia z terminem upływającym 19 stycznia – w następny poniedziałek – z karami w wysokości do 27 874 dolarów dziennie (maksymalnie 139,4 miliona dolarów) za nieprzestrzeganie. Jednakże okres wakacji zimowych pochłonął dwa tygodnie z sześciu i nieco tygodni, a firma musiała jednocześnie przygotować dwa inne wnioski o informacje w związku z innymi toczącymi się dochodzeniami NHTSA, jedno miało zostać złożone dzisiaj, drugie 23 stycznia, a kolejne 4 lutego – poinformowała NHTSA. Identyfikacja wszystkich skarg i raportów zajmie więcej czasu, twierdzi Tesla, ponieważ podczas wyszukiwania naruszeń przepisów ruchu drogowego znalazła 8313 pozycji, a dziennie może przetwarzać tylko 300, aby sprawdzić, które z nich są istotne. Udzielenie odpowiedzi na pozostałe pytania na liście NHTSA wymagałoby uprzedniego uzupełnienia powyższych, więc Tesla poprosiła o przedłużenie terminu do 23 lutego i otrzymała takie przedłużenie. W międzyczasie Tesla zmieniła sposób, w jaki dojna krowa wspomagana przez kierowcę wpływa na wyniki finansowe. Do tej pory właściciele Tesli mieli możliwość zakupu systemu za (obecnie) 8000 dolarów. Dyrektor generalny Elon Musk twierdzi, że ta opcja zniknie 14 lutego. Od tego momentu właściciel Tesli, który będzie chciał FSD, będzie musiał uiszczać miesięczną opłatę w wysokości 99 dolarów za korzystanie z niego.
已Opublikowany: 2026-01-16 15:40:00
źródło: arstechnica.com








