Kyle Tucker niszczy baseball przez Dodgersów i to jest piękna rzecz
Nie mogą być poważne. Nie można ich powstrzymać. Dwa miesiące po zdobyciu drugiego z rzędu mistrzostwa World Series Dodgers oddali kolejny niszczycielski, buntowniczy strzał w dziób zniszczonego baseballowego krajobrazu, niszcząc przegranych i doprowadzając fanów do szału, a także wzniecając historycznie świętą ilość piekła. Poznajcie Kyle’a Tuckera, najgorętszego wolnego agenta na rynku, prawego obrońcę, który wyciska smarki z piłki i który obecnie zarabia 60 milionów dolarów rocznie Dodger. Oczywiście, że tak. Uśmiechnij się. Wzruszać ramionami. Giggle.Tucker zgodził się w czwartek wieczorem na czteroletni kontrakt wart 240 milionów dolarów, co uczyniło go najwyżej zarabiającym rocznym graczem w baseballu zaledwie kilka tygodni po tym, jak Dodgers wydali 69 milionów dolarów na uczynienie wolnego agenta Edwina Díaza najlepiej opłacanym zastępcą baseballisty. A wszystko to zaledwie jedną zimę po podpisaniu przez Dodgers najlepszych miotaczy wolnych agentów Blake’a Snella i Roki Sasaki. A wszystko to zaledwie dwa lata po podpisaniu przez Dodgers gwiazdorskich wolnych agentów Shohei Ohtaniego i Yoshinobu Yamamoto podczas zamykania potencjalnego wolnego agenta Tylera Glasnowa. Dla fanów Dodgera sen trwa. Dla fanów każdej innej drużyny koszmar nigdy się nie kończy. Dwa lata temu Dodgers zbudowali coś, co wydawało się najlepszym zespołem w historii. W zeszłym sezonie zbudowali coś, co wydawało się najlepszym zespołem w historii. A teraz zbudowali prawdopodobnie najlepszy zespół w historii. Dzięki Sluggerowi Tuckerowi ich kolejność odbijania wydaje się sięgać kilkunastu. Kiedy Díaz jest w areszcie, ich jedyna słabość w zeszłym sezonie została naprawiona tak szybko, jak tylko można powiedzieć: „Timmy Trumpet”. A ich rotacja w wyjściowym składzie jest już tak silna, że nie powinni nawet przegapić świeżo odchodzącego na emeryturę przyszłego członka Galerii Sław Claytona Kershawa. Zespół ten może wygrać 120 meczów. Sprawdź to. Ta drużyna powinna wygrać 120 meczów. Sprawdź to jeszcze raz. Zespół ten prawdopodobnie wygra 97 meczów, a sezon zasadniczy spędzi na odpoczynku przed play-offami. Niezależnie od tego, jak zakończą sezon Dodgersi w 2026 r., rozpoczną grę dokładnie tak samo, jak zaczęły dwie ostatnie drużyny Dodgersów. Przez zabawne wzbudzanie nienawiści wśród wszystkich. To zespół z tak monstrualną płacą, że płacą więcej podatku od luksusu niż dwie drogie drużyny z Nowego Jorku razem wzięte. To drużyna złożona z indywidualnych zawodników, którzy zarabiają więcej niż niektóre całe początkowe składy przeciwnych drużyn razem wzięte. To dwukrotny obrońca tytułu, którego ostatni transfer spotka się z tymi samymi marudzeniami tych samych starych kumpli. Dodgers nie grają uczciwie! Dodgers rujnują baseball! Tak naprawdę Dodgers grają całkowicie uczciwie, nie łamiąc żadnych zasad dotyczących wynagrodzeń, korzystając z niesamowitego wpływu Ohtaniego na sponsoring i jego znacznie odroczonego kontraktu (zgodził się brać tylko 2 miliony dolarów rocznie ze swojej 700 milionów dolarów pensji) na finansowanie otaczającego go zespołu gwiazd. I tak naprawdę Dodgers wcale nie rujnują baseballu, oni go wzmacniają. Oglądalność World Series zeszłej jesieni wzrosła o 20 procent w porównaniu z rokiem poprzednim, a mecz nr 7 oglądało średnio 51 milionów widzów. To terytorium play-off NFL. Każdy dobry dramat wymaga złoczyńcy, a Dodgers byli więcej niż szczęśliwi, mogąc pełnić tę rolę, a menedżer Dave Roberts nawet publicznie się do tego nachylił, przemawiając do publiczności po zwycięstwie w National League Championship Series nad Milwaukee Brewers zeszłej jesieni. „Przed rozpoczęciem sezonu mówiono, że Dodgers rujnują baseball” – krzyknął Roberts. „Zdobądźmy jeszcze cztery zwycięstwa i naprawdę zrujnujmy baseball!” Rujnują obecny system baseballu, który faworyzuje inteligentnego właściciela, który jest skłonny reinwestować zyski – witaj, szefie Dodgera, Mark Walter – zamiast leniwego właściciela, który nie wydaje pieniędzy, aby wygrać. Kyle Tucker świętuje wraz z kolegami z drużyny Chicago Cubs po zdobyciu gola w meczu przeciwko San Diego Padres 2 października. (Michael Reaves / Getty Images) To z pewnością wszystko się zmieni po wygaśnięciu kontraktu związku baseballowego po tym sezonie. Właściciele będą próbowali wprowadzić górny limit wynagrodzeń, gracze będą się opierać, a Dodgers zostaną oskarżeni o spowodowanie jakiejś przerwy w pracy. I co z tego? Kogo to obchodzi? Jeśli trzy tytuły z rzędu rozwalą grę, niech tak będzie. Dodgers odpowiadają wyłącznie przed swoimi fanami, a oni więcej niż tylko wypełnili swój obywatelski obowiązek i tylko to się liczy. Tym, którzy znów zaczęli beczeć, że Dodgers rujnują baseball, Dodgersi są winni odpowiedzi tylko swojemu miastu, a ostatnia odpowiedź powinna składać się tylko z dwóch słów. Kyle Tucker! Nie potrzebowali kija — po prostu zdobyli kolejne tytuły legendarnym składem kijów — ale i tak podpisali najlepszy dostępny. Tucker jest taki dobry, podczas w każdym z dwóch ostatnich pełnych sezonów 2022–2023 miał co najmniej 29 homerów i 107 RBI. Od tego czasu przez dwa sezony zmagał się z kontuzjami, ale nawet w zeszłym roku opuścił miesiąc w drużynie Chicago Cubs, a mimo to miał 22 zdobyte bramki i 75 RBI. Tucker jest tak dobry, że prawdopodobnie przeniesie ulubieńca fanów Teoscara Hernándeza z prawego na lewe boisko i prawdopodobnie przeniesie byłego MVP NLCS Tommy’ego Edmana z pracownika użyteczności publicznej do drugiej bazy, a Dodgers wszędzie będą zauważalnie lepsi. Tucker jest tak dobry, choć byłby prawdopodobnie najlepszy pałkarzem w jakiejkolwiek innej drużynie, do której dołączył, jest prawdopodobnie dopiero piątym najlepszym pałkarzem w kolejności Dodgersów. Tucker, który w sobotę kończy 29 lat, ma tak imponującą siłę uderzania leworęczną, że powoli starzejący się i coraz bardziej zniszczony skład może odpocząć do października. Freddie Freeman, Mookie Betts, Will Smith, Max Muncy, weźcie kilka tygodni wolnego i do zobaczenia jesienią. Tucker uczcił podpisanie kontraktu w czwartkowy wieczór, zamieszczając na Instagramie krótki film zatytułowany „It’s Time for Dodger Baseball”. Rzeczywiście tak jest. Już zawsze tak jest. Jeśli ktoś ma z tym problem, niech się zrujnuje.
已Opublikowany: 2026-01-16 16:49:00
źródło: www.latimes.com








