
Parents of students at the Chicago High School for the Arts in Humboldt Park are concerned that its conservatory program would be eliminated or altered under a new CPS plan. Students spend five hours a day in academic classes and three hours every afternoon focused on an art discipline, such as dance, visual arts or theater.
Chicago School Board będzie głosować nad przejęciem ChiArts, zezwalając na zamknięcie szkoły społecznej Epic
We wtorek Rada Szkolna Chicago będzie głosować za przejęciem Chicago High School for the Arts i zezwoleniem na zamknięcie małej czarterowej szkoły średniej w południowym Chicago, ale pytania pozostają nierozwiązane, ponieważ członkowie zarządu stają przed trudną kwestią, co zrobić, gdy zarządy prywatnych szkół finansowanych ze środków publicznych zdecydują się odejść. Zgodnie z rozważaną propozycją ChiArts stanie się prowadzoną przez okręg szkołą przyciągającą uwagę sztuk pięknych, ale nie jest jasne, co stanie się z jej chwalonym i drogim konserwatorium, w którym uczniowie mają trzy godziny zajęć artystycznych co tydzień. dzień. Urzędnicy CPS proponowali wcześniej udostępnienie oranżerii dla wszystkich uczniów, nie tylko tych zapisanych do ChiArts, ale członkowie zarządu twierdzą, że rodziny ChiArts były niezadowolone z tej propozycji. Tymczasem nauczyciele Epic Charter School, w której uczęszczają głównie uczniowie o niskich dochodach, czarni i latynoscy uczniowie, twierdzą, że nie otrzymali żadnych informacji o tym, co stanie się z nimi w przyszłym roku. „CPS nie proponuje żadnego planu dla uczniów, żadnego planu dla rodzin, żadnego planu dla personelu, żadnych wysiłków, aby utrzymać społeczność razem” – powiedział nauczyciel nauk społecznych Andrew Eskalanta. „Frustrujące jest także to, że inne szkoły, takie jak ChiArts, są włączane do rozmów na temat swojej przyszłości, podczas gdy rodziny Epic są całkowicie pomijane”. Escalante stwierdziła również, że szkoła nie miała praktycznie żadnych wieści od członka rady szkoły Che „Rhymefest” Smitha, w którego okręgu znajduje się szkoła. W poniedziałek Smith nie odpowiadał na telefony z WBEZ i Chicago Sun-Times. Członek zarządu Jitu Brown próbował na posiedzeniu zarządu w zeszłym tygodniu wprowadzić dwie zmiany do propozycji zamknięcia Epic. Chciał mieć pewność, że uczniowie będą mogli przenieść się do szkoły CPS osiągającej dobre wyniki i w miarę możliwości pozostać razem ze swoimi nauczycielami. Chciał także mieć pewność, że wszelkie aktywa powrócą do okręgu szkolnego po zamknięciu Epic. Firma Epic, której siedziba mieści się w starej szkole CPS, kupiła nowy budynek z nadzieją na jego renowację i rozbudowę. Jednak firma Epic wpadła w kłopoty finansowe, a jej kierownicy twierdzą, że szkoła społeczna jest w tak złym stanie, że wkrótce zabraknie jej pieniędzy. Członkowie zarządu rozważą przekazanie statutowi 1,4 miliona dolarów na dokończenie roku szkolnego. Szkoła Epic Charter School, 8255 S. Houston Ave., zostanie zamknięta z końcem tego roku szkolnego. Nauczycielom w szkole South Side nie udzielono żadnych informacji na temat tego, co stanie się z nimi w przyszłym roku. Ashlee Rezin/Sun-Times z akt Brown i inni członkowie zarządu chcą mieć pewność, że wszelkie aktywa firmy Epic zostaną zwrócone okręgowi po wygaśnięciu statutu. Kiedy Brown próbował wprowadzić te zmiany w zeszłym tygodniu, pojawiły się pytania, czy te propozycje są legalne i logistycznie wykonalne. Brown powiedział, że władze okręgu szkolnego zaproponują we wtorek nowy język. Pytania konserwatorskie Wtorkowe głosowanie oznaczałoby, że ChiArts pozostanie otwarte, ale może działać inaczej niż obecnie, ku rozczarowaniu rodziców i uczniów. Szkoła przyciąga uczniów z całego miasta. Około 45% uczniów to Latynosi; 36% to czarni, a 15% to biali. Około 60% uczniów pochodzi z rodzin o niskich dochodach. Studenci ChiArts spędzają pięć godzin dziennie na zajęciach akademickich i trzy godziny każdego popołudnia w oranżerii, gdzie skupiają się na dyscyplinach artystycznych, takich jak taniec, sztuki wizualne czy teatr. CPS pokrywa część akademicką studentów, natomiast pieniądze na program konserwatorski pochodzą z fundacji wspieranej przez darczyńców za pośrednictwem Fundacji ChiArts. Bez tej fundacji program konserwatorski, który byłby prowadzony przez Wydział Edukacji Artystycznej CPS, byłby finansowany przez dzielnicę. Przejście ze szkoły kontraktowej do szkoły prowadzonej przez okręg będzie kosztować około 1,5 miliona dolarów w ciągu najbliższych dwóch lat. Jeśli zarząd zdecyduje się pozostawić oranżerię otwartą, będzie musiał przeznaczyć w tym roku 600 000 dolarów. Później jego utrzymanie może kosztować nawet 5,5 miliona dolarów rocznie. Zarząd będzie musiał zatwierdzić odrębny punkt na przyszłym posiedzeniu, aby utworzyć oranżerię prowadzoną przez okręg. W szkole uczy się 550 uczniów. Członek zarządu Debby Pope powiedziała, że chociaż model oranżerii był dla miasta „cudownym nabytkiem” i zarząd chciałby go kontynuować, dzielnica boryka się z własnymi problemami finansowymi, przez co brakuje funduszy. Powiedziała, że przyszłość oranżerii może zależeć od funduszy prywatnych organizacji charytatywnych. „CPS może włożyć trochę pieniędzy w ten projekt, ale CPS ma problemy z kapitałem, CPS ma obawy o studentów w całym mieście. Nie możemy brać pieniędzy na poprawę edukacji w Englewood i Roseland czy coś takiego i przeznaczać ich na konserwatorium” – powiedział Pope. „Więc przynajmniej część tego będzie zależeć od zakresu, w jakim społeczność charytatywna może się zintensyfikować”. Rousemary Vega, której córka jest studentką pierwszego roku w ChiArts, należy do rodziców, którzy pojawiali się na poprzednich posiedzeniach zarządu, wzywając ich do kontynuowania funkcjonowania szkoły w obecnym stanie. Vega powiedziała, że rodzice nie są pewni, co okręg zaplanował w odniesieniu do modelu oranżerii, ale nie chcą, aby go zmieniano. „Mamy nadzieję, że uda im się nie tylko utrzymać otwarte ChiArts, ale także w obecnym modelu” – powiedziała Vega. „To właśnie sprawia, że ChiArts ChiArts.” Powiedziała, że wiele rodzin wybrało szkołę Humboldt Park, mimo że znajduje się ona daleko od ich sąsiedztwa ze względu na jej wyjątkowy model oranżerii. Jeśli to się zmieni, rodziny mogą opuścić szkołę – dodała. Niektórzy rodzice powiedzieli Vedze, że „jeśli szkoła stanie się zwykłą szkołą średnią, nie będzie warta jazdy” – stwierdziła. Isabel Cabrera jedzie tam dla swojej córki, która studiuje teatr muzyczny w ChiArts, z domu w South Shore. Podróż może zająć nawet godzinę i 20 minut, przy dużym natężeniu ruchu – dodała. Ale jej to nie przeszkadza, ponieważ jej córka rozkwita dzięki modelowi oranżerii, który daje jej przestrzeń do wyrażania siebie, powiedziała Cabrera. Jeśli model szkoły ulegnie zmianie, „jest to niepokojące, ponieważ nic nie zastąpi ChiArts”.
已Opublikowany: 2025-11-04 01:33:00
źródło: chicago.suntimes.com







