Strona główna Edukacja Po latach pisania raportów na temat wczesnej opieki i edukacji, teraz tym...

Po latach pisania raportów na temat wczesnej opieki i edukacji, teraz tym żyję | przegladursynowski.pl

4
0
Po latach pisania raportów na temat wczesnej opieki i edukacji, teraz tym żyję
| przegladursynowski.pl
Emily Tate Sullivan's reporting on early childhood education has taken her to many parts of the country, including American Falls, Idaho (pictured above) in September 2023.

Po latach pisania raportów na temat wczesnej opieki i edukacji, teraz tym żyję

W sierpniu 2019 r. wszedłem do centrum edukacji wczesnoszkolnej w Filadelfii z czystym notatnikiem reportera, aparatem i mnóstwem nauki. Wcześniej zajmowałem się edukacją podstawową i trochę szkolnictwem wyższym. Świat opieki nad dziećmi i edukacji wczesnoszkolnej był mi obcy. Nie znałem żargonu ani układu. I, jak dowiedziałam się chwilę później, nie miałam zielonego pojęcia, co to znaczy opiekować się dziećmi i małymi dziećmi oraz angażować je w tę działalność. Przejdźmy sześć lat do przodu i teraz moją ulubioną częścią mojej pracy jako dziennikarki edukacyjnej są spotkania i pisanie o małych dzieciach i ich opiekunach. Niedługo po wizycie programowej w Filadelfii zacząłem się tak czuć. W tamtym czasie niewiele serwisów informacyjnych konsekwentnie publikowało artykuły dotyczące wczesnych lat życia. EdSurge zdobył grant na pokrycie kosztów wczesnego dzieciństwa, a ponieważ nikt z personelu nie zajmował się wcześniej tą dziedziną, otrzymaliśmy pokaźny budżet na podróże. Pomysł był taki, że nauczę się rytmu w kontekście. Brałam udział w programach wczesnej opieki i edukacji w całym kraju – w domach, ośrodkach, szkołach i kościołach. Widziałem, jak wygląda środowisko wczesnego uczenia się. Słyszałem te dźwięki – och, wspaniałe dźwięki śmiechu i pisków zachwytu, łzy niesprawiedliwie porwanej zabawki lub niechcianą drzemkę. Poczułem zapachy. Zwróciłem uwagę na fizyczność tej pracy. Przyglądałem się wystarczająco uważnie, by zdać sobie sprawę, że bawiąc się dzieci – czy to w domu, czy na zewnątrz, niezależnie czy w grupach, w sposób zorganizowany lub nie, realnie czy wyobraźnią – rozwijały najważniejsze umiejętności życiowe. Tate Sullivan udała się do wiejskiego Beaver w stanie Utah, aby dowiedzieć się o wprowadzeniu w październiku 2019 r. w całym stanie bezpłatnych kursów online dla nauczycieli małych dzieci. Zdjęcie: Emily Tate Sullivan dla EdSurge. Od Utah przez Ohio po New Jersey byłem pełen zachwytu podczas tych pierwszych miesięcy spędzonych z rytmem wczesnego dzieciństwa. Uwielbiałem patrzeć, jak małe dzieci myślą i poruszają się po świecie. Nie mogłem uwierzyć w ogromną cierpliwość, jaką mieli ich nauczyciele. Zastanawiałam się, dlaczego pomimo wszystkiego, czego dowiedziałam się na temat znaczenia wczesnych lat życia dla rozwoju mózgu i długoterminowego sukcesu, opieka nad dziećmi była tak niedofinansowana, że ​​rodziny, wychowawcy i dzieci musieli sami się o tym przekonać. Tate Sullivan relacjonowała pobyt w specjalistycznym przedszkolu w Ohio dla dzieci, które doświadczyły poważnej traumy w październiku 2019 r. Zdjęcie: Emily Tate Sullivan dla EdSurge. Pisanie o rozwoju mózgu dzieci i nabywaniu umiejętności to jedno, ukrywanie zacofania amerykańskiego systemu wczesnej opieki i edukacji oraz informowanie o niemożliwych wyborach, przed którymi zmuszeni są dokonywać rodzice. Czym innym jest żyć. Kiedy w 2024 roku zaszłam w ciążę z pierwszym dzieckiem, powiedziałam mężowi, że gdy tylko usłyszymy bicie serca dziecka, chcę rozpocząć poszukiwania opieki nad dzieckiem. Nie powiedzieliśmy nawet większości przyjaciół i rodziny, kiedy zaczęliśmy zwiedzać ośrodki wczesnej edukacji w Denver. Spodziewałem się, że dołączę do długich list oczekujących. Spodziewałem się, że będzie to nasz największy lub drugi co do wielkości wydatek, zaraz po mieszkaniu. W końcu o tych realiach pisałem od lat. Ale nawet ja byłam zszokowana, gdy usłyszałam od więcej niż jednego dyrektora programowego, że prawdopodobnie nie będą mieli wolnego miejsca dla naszego syna – który ma się urodzić wiosną 2025 r. – do 2027 lub 2028 r. A kiedy ostatecznie zdecydowaliśmy się na udział w niani – w ramach której nasze dziecko i drugie dziecko będą pod opieką tej samej niani w jednym z domów rodzinnych – byłam przygotowana na proces rekrutacji wymagający wysokiego ryzyka. Ale dopóki się w to nie zaangażowałam, nie zdawałam sobie sprawy, jak trudno będzie znaleźć kogoś, komu mogłabym powierzyć najcenniejszą rzecz w moim życiu. Albo jak bardzo czułabym się skonfliktowana, siedząc przy swoim biurku i pisząc o innych ustaleniach dotyczących opieki nad dziećmi innych ludzi, podczas gdy słyszałam, jak moje własne dziecko śmieje się, płacze i bełkocze tuż na górze. Potem jest samo dziecko. Wracam myślami do tego, czego nie wiedziałem i co założyłem w 2019 roku, i kręcę głową. Małe dzieci nie pojawiają się w Internecie tak po prostu pewnego dnia, w wieku około 4 lub 5 lat, mimo że tak je traktuje amerykański system edukacji. Po kilku tygodniach jego życia obserwowałam, jak mój syn odkrywa swoje dłonie. A potem zobaczyłam, jak tymi rękami sięga po dzwonek wiszący nad jego matą do zabawy. Kiedy już nauczył się, jak go dotykać, nauczył się go chwytać, a kiedy nauczył się go chwytać, opanował dzwonienie. Teraz, gdy ma 7 miesięcy, używa tych rąk do podnoszenia książek z planszówki, trzymania kubków kempingowych, potrząsania grzechotkami i chwytania mnie za twarz. Bierze do ręki takie produkty jak chrupiący chleb, pieczona marchewka czy paski jajecznicy i podnosi je do ust, żeby zjeść. dziwię się. Od lat słyszę, jak eksperci wyjaśniali, że bliskie relacje z opiekunami są tym, czego dziecko najbardziej potrzebuje w pierwszym roku życia. Ale w ostatnich miesiącach na własne oczy przekonałam się, ile pocieszenia, zachęty i radości moja obecność i obecność mojego męża zapewniają naszemu synowi. Widzę, że patrzy na nas, szukając reakcji. Teraz, gdy raczkuje, podąża za nami z pokoju do pokoju. Teraz, gdy sięga, wiem, kiedy chce być trzymany. Teraz, gdy już od jakiegoś czasu współpracuje z nianią, wiem, że zbudował z nią więź, bo rozświetla się, kiedy ona przychodzi na dany dzień. Nie mogę z całą pewnością powiedzieć, że reportaże z wczesnego dzieciństwa uczyniły mnie lepszą mamą. Być może w subtelny sposób niektóre jądra wiedzy zostały przeniesione. Ale jestem całkiem pewna – przynajmniej pełna nadziei – że macierzyństwo uczyni ze mnie bardziej wnikliwą reporterkę, w pełni świadomą stawki, jaka wiąże się z wczesnym dzieciństwem i bardziej empatyczną wobec tych, których dotyka ta dziedzina. Tate Sullivan doniosła z pracy w mobilnych przedszkolach, aby dowiedzieć się, jak we wrześniu 2022 r. organizacja non-profit pomogła dotrzeć do rosnącej społeczności imigrantów w zachodnim Kolorado. Zdjęcie: Kelsey Brunner dla EdSurge. Na ten temat jest to mój ostatni artykuł, w którym pracuję jako starszy reporter EdSurge. To był wspaniały okres – w ciągu ponad siedmiu lat opublikowano prawie 300 opowiadań. Z entuzjazmem i zaangażowaniem zajmowałem się tutaj K-12 i edukacją wczesnoszkolną, nawet w obliczu fuzji firm, globalnej pandemii, zwolnień i wielu sezonów zmian w moim życiu osobistym. W tym czasie tempo wczesnego dzieciństwa również nieco wzrosło, a wiele głównych redakcji poświęca obecnie stanowiska w pełnym wymiarze godzin w tej dziedzinie. Po zakończeniu mojego pobytu w placówce EdSurge będzie w dalszym ciągu zapewniać wczesną opiekę i edukację. I w następnym rozdziale mojej pracy jako dziennikarki, ja też to zrobię. Spodziewam się, że nasze ścieżki będą się jeszcze nie raz skrzyżować.


已Opublikowany: 2025-11-17 08:56:00

źródło: www.edsurge.com