Strona główna Edukacja Z nowego raportu wynika, że ​​ponad połowa placówek świadczących opiekę nad dziećmi...

Z nowego raportu wynika, że ​​ponad połowa placówek świadczących opiekę nad dziećmi głoduje | przegladursynowski.pl

14
0
Z nowego raportu wynika, że ​​ponad połowa placówek świadczących opiekę nad dziećmi głoduje
| przegladursynowski.pl

Z nowego raportu wynika, że ​​ponad połowa placówek świadczących opiekę nad dziećmi głoduje

Dyrektor ośrodka dla małych dzieci w Waszyngtonie zmienia cotygodniowe menu, aby stawić czoła rosnącym kosztom żywności. Usługodawca działający w domu w Arkansas nie śpi do późna, analizując budżet, rozciągnięty pomiędzy żywnością a ubezpieczeniem zdrowotnym. Opiekunka, która opiekuje się dziećmi swoich przyjaciół, członków rodziny i sąsiadów, nie przesypia nocy, martwiąc się, czy rosnące dzieci mają dość jedzenia. Dyskusje od dawna toczą się wokół braku bezpieczeństwa żywnościowego u dzieci, a ostatnio osiągnęły szczyt w związku z wstrzymaniem Programu pomocy w zakresie dodatkowego żywienia (SNAP), wcześniej znanego jako program bonów żywnościowych. Program ten zostaje przywrócony, choć do końca przyszłego roku zmienią się jego wymagania. Nowe badanie wykazało, że opiekunowie dzieci również bardziej niż kiedykolwiek zmagają się z głodem. Według ankiety przeprowadzonej w ramach projektu RAPID Survey Project w Stanford Center on Early Childhood ponad połowa (58 procent) ankietowanych placówek opieki nad dziećmi doświadczyła głodu w czerwcu 2025 r. — co stanowi jeden z najwyższych odsetków, jakie organizacja zaobserwowała od rozpoczęcia gromadzenia danych w 2021 r. Niektórzy respondenci – w tym wspomniani wcześniej dostawcy usług opieki nad dziećmi z Waszyngtonu i Arkansas – podzielili się osobistymi doświadczeniami z głodem, takimi jak te wymienione powyżej. „Myślę, że większość ludzi uważa, że ​​żyjemy w bardzo zamożnym kraju, a w obliczu głodu panuje przekonanie o skrajnym ubóstwie” – mówi Philip Fisher, dyrektor Stanford Center for Early Childhood i założyciel projektu RAPID. „Ale zaczynamy rozmawiać o tych problemach jako kanarek w kopalni węgla; są sygnały, że zaczyna to rozprzestrzeniać się na znacznie większą część populacji”. Najnowsze ustalenia wskazują, że okres od czerwca 2021 r. do maja 2025 r. był znaczny, kiedy to średnio 44 procent ankietowanych dostawców usług opieki nad dziećmi zgłosiło, że odczuwa głód. Skok, choć niepokojący dla Fishera, nie był zaskakujący. Rosną koszty artykułów spożywczych. Wprowadzono także cięcia w programach dostarczających żywność dla banków żywności. „Prawdopodobnie ludzie szukają darmowej żywności tam, gdzie jest ona dostępna, ale dostęp do niej staje się coraz trudniejszy” – mówi Fisher, dodając, że jego syn, który prowadzi bank żywności na obszarach wiejskich stanu Waszyngton, zaobserwował zwiększone zapotrzebowanie. Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych definiuje „brak bezpieczeństwa żywnościowego” jako dostęp gospodarstwa domowego do odpowiedniej żywności. W ramach projektu RAPID respondent był uznawany za „głodnego”, jeśli doświadczył co najmniej dwóch z pięciu scenariuszy braku bezpieczeństwa żywnościowego: Jeśli kupiona przez Ciebie żywność zepsuła się, czy nie byłoby Cię stać na jej wymianę? Nie stać Cię na zbilansowane posiłki? Czy kiedykolwiek Ty lub inni dorośli w Twoim gospodarstwie domowym zmniejszyliście wielkość posiłku lub pomineliście posiłki, ponieważ nie było wystarczająco dużo pieniędzy na jedzenie? Jeśli tak, jak często to się zdarzało? Czy kiedykolwiek jadłeś mniej, niż uważałeś, że powinieneś, ponieważ nie było wystarczająco dużo pieniędzy na jedzenie? Czy byłeś kiedyś głodny, ale nie jadłeś, bo nie było wystarczająco dużo pieniędzy na jedzenie? Poonam Gupta, pracownik naukowy w Urban Institute w dziale podatków i wsparcia dochodów, twierdzi, że chociaż „głód” jest stanem natychmiastowym, używanie etykiety „brak bezpieczeństwa żywnościowego” pokazuje problem długoterminowy. „Nawet jeśli w chwili wypełniania ankiety nie jesteś głodny, nadal możesz nie mieć pewności co do bezpieczeństwa żywnościowego” – mówi. Zgłoszony brak bezpieczeństwa żywnościowego dotyczył wszystkich typów placówek opieki nad dziećmi. Fisher stwierdziła, że ​​najniższe w całej grupie wskaźniki braku bezpieczeństwa żywnościowego mają dyrektorzy ośrodków, a następnie dostawcy usług domowych, a najwyższe wskaźniki odnotowują nauczyciele pracujący w ośrodkach oraz osoby zapewniające opiekę rodzinie, przyjaciołom i sąsiadom. „Było mnóstwo doniesień o tym, jak uszkodzony jest system opieki nad dziećmi, a wiele z nich ma związek z niskimi płacami” – mówi. „Nie jest więc zaskakujące, że jest to powszechne”. Gupta dodał, że nauczyciele edukacji wczesnoszkolnej i inni pracownicy o niskich dochodach otrzymujący stawkę godzinową znajdują się w szczególnie trudnej sytuacji ze względu na niestabilność związaną z tygodniowymi harmonogramami zajęć. „Ogólnie dużo uwagi poświęca się pracownikom o niskich dochodach, ale osoby pracujące w nietradycyjnych lub niespójnych godzinach pracy są zazwyczaj najbardziej narażone na ryzyko” – mówi. „Niemożność przewidzenia, kiedy masz godziny pracy, charakteryzuje się pewnym rodzajem niestabilności. A jeśli prowadzisz edukację wczesnoszkolną i masz własne dzieci, trudno ci pozwolić sobie na opiekę nad dzieckiem, a jeszcze trudniej jest ci spełnić wymagania pracy, aby uzyskać świadczenia SNAP. ” Program wymaga od odbiorców przepracowania co najmniej 80 godzin miesięcznie. Harmonogramy placówek świadczących opiekę nad małymi dziećmi mogą być szczególnie zmienne, a pracownicy mogą zostać odesłani do domu, jeśli na przykład w danym dniu nie uczęszcza do nich wystarczająca liczba dzieci. Według Urban Institute głód jest zjawiskiem powszechnym wśród dzieci i dorosłych, a w 2024 r. 1 na 4 gospodarstwa domowe doświadczy braku bezpieczeństwa żywnościowego. Jednak Fisher i Gupta uważają, że opinia publiczna nie jest świadoma problemu głodu wśród dorosłych. Wskazali, że większość wysiłków – zarówno organizacji, jak i projektów badawczych – koncentruje się w dużej mierze na braku bezpieczeństwa żywnościowego dzieci. „Myślę, że pokazane przez nich obrazy utwierdzają pogląd, że liczba osób głodujących jest w skrajnym marginesie” – mówi Fisher, zamiast pokazać rzeczywistość, że większość społeczeństwa jest narażona na ryzyko braku odpowiedniego pożywienia. Problem wskazuje na ironię w samym sercu tego, jak wygląda opieka nad dziećmi w USA. Opieka nad dziećmi kosztuje rodziny więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Z badania Child Care Aware of America wynika, że ​​rodzice w większości stanów płacą więcej za opiekę nad dziećmi co miesiąc niż za czynsz czy kredyty hipoteczne. Jednak według Bureau of Labor Statistics średnia płaca pracownika opieki nad dziećmi wynosi poniżej 12,25 dolara za godzinę. Opiekunowie dzieci z wyższym wykształceniem zarabiają około 14,70 dolarów za godzinę. Gupta szacuje, że brak bezpieczeństwa żywnościowego, w tym wśród podmiotów świadczących wczesną opiekę nad dziećmi, będzie się pogłębiał. Nadchodzące zmiany w SNAP planowane są na październik 2026 r. i obejmują podniesienie granicy wiekowej oraz usunięcie zwolnień dla weteranów, osób doświadczających bezdomności i osób starszych poza systemem pieczy zastępczej. Według danych z 2024 r. pochodzących z Centrum Studiów nad Zatrudnieniem w Opiece nad dziećmi na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley około 43 procent pracowników opieki nad dziećmi otrzymuje jakąś formę pomocy publicznej, w tym SNAP i Medicaid. „W każdym razie spodziewamy się, że w nadchodzącym roku sytuacja się tylko pogorszy ze względu na wszystkie zakłócenia, które mają miejsce, głównie w programie SNAP” – mówi.


已Opublikowany: 2025-12-09 09:03:00

źródło: www.edsurge.com