Strona główna Zdrowie Prawda o peptydach: Uważa się, że zabieg za 80 funtów działa bardziej...

Prawda o peptydach: Uważa się, że zabieg za 80 funtów działa bardziej przeciwstarzeniowo niż Botox i spala tłuszcz szybciej niż Ozempic. W specjalnym śledztwie MILES DILWORTH ujawnia fakty, skąd pochodzą… i kto je wykorzystuje | przegladursynowski.pl

9
0
Prawda o peptydach: Uważa się, że zabieg za 80 funtów działa bardziej przeciwstarzeniowo niż Botox i spala tłuszcz szybciej niż Ozempic. W specjalnym śledztwie MILES DILWORTH ujawnia fakty, skąd pochodzą... i kto je wykorzystuje
| przegladursynowski.pl

Prawda o peptydach: Uważa się, że zabieg za 80 funtów działa bardziej przeciwstarzeniowo niż Botox i spala tłuszcz szybciej niż Ozempic. W specjalnym śledztwie MILES DILWORTH ujawnia fakty, skąd pochodzą… i kto je wykorzystuje


Jak wykazało dochodzenie Mail, fanatycy fitnessu z pokolenia Z wstrzykują sobie eksperymentalne leki sprzedawane nielegalnie w Internecie w szaleństwie podsycanym przez wpływowe osoby. Narkomani z siłowni, którzy mają obsesję na punkcie wyglądu ciała, przyjmują ogromne ilości „peptydów badawczych”, aby szybko zbudować mięśnie i stracić tłuszcz – czyli „spalić tłuszcz”. Jednak te chemikalia nie zostały zatwierdzone do stosowania u ludzi, a naukowcy ostrzegają przed potencjalnie zagrażającymi życiu skutkami ubocznymi. Jednak tajnemu reporterowi Mail udało się kupić dziesiątki leków od dealerów reklamujących się na Facebooku i Telegramie. Jeden z dealerów, który nazywa siebie „Królem Peptydów”, powiedział, że biznes „rozkręca się z wielkim rozmachem” przed przewidywanym wzrostem popytu w Nowym Roku, gdy tysiące osób przygotowują się do nowych programów fitness. Chemikalia są często wysyłane z Chin, a tamtejsi hurtownicy informują Mail, że brytyjscy dealerzy składają zamówienia o wartości do 15 000 funtów. W szczególności młodzi mężczyźni są celem wpływowych osób, które reklamują te związki jako niezbędne do „looksmaxxing” – trendu w których ludzie próbują zwiększyć swoją atrakcyjność fizyczną. Jednak starsze pokolenia kupują te leki również na bóle stawów i stany zapalne, a także na ich rzekome działanie przeciwstarzeniowe. Peptydy to krótkie łańcuchy aminokwasów, które naturalnie występują w organizmie człowieka, ale mogą być również produkowane syntetycznie. Ponad 100 leków peptydowych zostało zatwierdzonych przez Agencję Regulacyjną ds. Leków i Produktów Opieki Zdrowotnej, w tym Semaglutyd, aktywny składnik leków Ozempic i Wegovy. Tajny reporter Mail był w stanie kupić dziesiątki nieuregulowanych peptydów (na zdjęciu powyżej) od trzech sprzedawców internetowych, którzy promowali ich korzyści dla przyrostu i regeneracji mięśni. Jednak „peptydy badawcze” krążące obecnie w społecznościach fitness okazały się obiecujące jedynie w badaniach na zwierzętach i nigdy nie były testowane na ludziach. Sprzedawcy wykorzystują lukę prawną, która pozwala na sprzedaż leków do celów badawczych. Większość reklam internetowych zawiera to zastrzeżenie. Jednak kiedy zwrócił się do tajnego reportera z pytaniem o wzrost mięśni, dilerzy papugowali niepotwierdzone twierdzenia o tym, jak można wykorzystać ich leki w celu maksymalizacji zysków. Promowanie w ten sposób nieuregulowanych leków do spożycia przez ludzi jest nielegalne, chociaż kupowanie lub posiadanie tych substancji nie stanowi przestępstwa. Adam Taylor, profesor anatomii na Uniwersytecie w Lancaster, ostrzegł, że konsumenci zamieniają się w „szczury laboratoryjne”. „Musimy jasno powiedzieć, że nieuregulowane peptydy niosą ze sobą poważne ryzyko dla zdrowia” – stwierdził. Dodał, że długotrwałe zastrzyki leków zwiększających wydajność mogą prowadzić do niewydolności serca, co udokumentowano w ostatnich badaniach przypadków medycznych młodych kulturystów. Dealerzy, którzy sprzedawali peptydy naszemu tajnemu reporterowi, odrzucili obawy dotyczące potencjalnych skutków ubocznych, twierdząc, że substancje są „naturalne”. Jednak ich syntetyczne wytwarzanie wymaga specjalnych substancji chemicznych zwanych środkami sprzęgającymi, które mogą wywołać poważne reakcje alergiczne, w tym anafilaksję – stan zagrażający życiu. Lekarze w klinikach medycyny estetycznej zgłaszają wzrost liczby pacjentów, u których występują reakcje po wstrzykują sobie chemikalia badawcze, które kupili w Internecie. Do najpopularniejszych peptydów badawczych należą BPC-157 i TB500, nazywane „stosem Wolverine” na cześć superbohatera Marvela słynącego z szybkiego gojenia. Poczta Mail była w stanie kupić dwutygodniową dostawę tych peptydów od sprzedawcy Aidena Browna, który reklamował je na Facebooku Marketplace. Pan Brown sprzedał nam również tesamorelin, hormon wzrostu dostępny wyłącznie na receptę, po tym, jak nasz reporter zapytał, co jest najlepsze dla mięśni wzrostu. Całkowity koszt pakietu wynosił 80 funtów. Kiedy pan Brown spotkał się z naszym tajnym reporterem na parkingu w Tarleton w Lancashire, aby przekazać nam narkotyki, zaprosił nas do swojej grupy na Telegramie, BioRev, którą, jego zdaniem, była „marka”, którą „próbował zbudować”. Zapytany, skąd wziął narkotyki, Brown odpowiedział: „To wszystko pochodzi z Chin”. Firmie Mail udało się kupić dwutygodniową dostawę nieuregulowanych peptydów i hormonów wzrostu wydawanych wyłącznie na receptę od Aidena Browna (na zdjęciu), który reklamował je na Facebooku Marketplace. Poczta kupiła także miesięczną dostawę nieuregulowanego peptydu MOTS-C od sprzedawcy o nazwie Nick Parry z Coalville w hrabstwie Leicestershire, który prowadzi stronę internetową o nazwie „Peptide King”. Podczas naszego spotkania pan Parry bez ogródek deklarował legalność tego, co sprzedawał. „To wyłącznie do celów badawczych” – powiedział, po czym dodał: „To, co z tym zrobisz, zależy od ciebie. Powiem ci dokładnie, co z tym robię… „Pan Parry wyjaśnił następnie, że MOTS-C wspomoże siłę i regenerację oraz pomoże „rozrosnąć się mięśniom”. Dodał: „Podczas treningu będziesz na tym absolutnie pieprzoną bestię”. Wzrost popularności peptydów był również napędzany przez wpływowe osoby MAGA, w tym Joe Rogan, który promował ich korzyści po zastosowaniu BPC-157 w leczeniu zapalenia ścięgna łokcia. Rogan skrytykował amerykański organ regulacyjny Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) za zakazanie tych leków, twierdząc, że robi to wyłącznie dla własnego zysku. Sekretarz zdrowia USA Robert F. Kennedy Jr. powiedział, że zakończy „wojnę FDA z peptydami”. Wydaje się, że ich retoryka ma wpływ na rynek brytyjski, a pan Parry powtórzył naszemu tajnemu reporterowi argumenty Rogana na temat FDA. „FDA… oni to przekombinowali” – stwierdził. „Nie chcą, żeby ludzie kupowali peptydy, ponieważ są lepsze niż jakiekolwiek leki, jakie mogą sprzedać”. Dodał, że jego zdaniem handel peptydami „eksploduje” z powodu niechęci Roberta Kennedy’ego do FDA. Profesor Taylor szybko odrzucił ich twierdzenia. „Gdyby te peptydy były bezpieczne do stosowania u ludzi, używalibyśmy ich do leczenia pacjentów” – powiedział. Nick Parry z Coalville w Leicestershire prowadzi stronę internetową o nazwie Peptide King i sprzedał naszemu tajnemu reporterowi partię nieuregulowanych peptydów. Leki te kupują starsze pokolenia na bóle stawów, stany zapalne i rzekome korzyści przeciwstarzeniowe, a także króliczki na siłowni (zdjęcie zrobione przez modelkę). Badanie opublikowane w zeszłym roku pokazuje, że aż 29 procent ćwiczących na siłowni używa obecnie leków zwiększających wydajność, w porównaniu z zaledwie 8 procent w 2014. Pan Parry powiedział naszemu tajnemu reporterowi, że „zaopatruje siłownie” od „całkiem kilku lat”. Jednak skonfrontowany przez „Mail” z dowodami, odrzucił to jako „rozmowę handlową” i stwierdził, że nasz reporter to jego „pierwsza i jedyna sprzedaż”, dodając, że nie był świadomy, że jego działania są potencjalnie nielegalne. Powtórzył, że sprzedawał peptydy wyłącznie w „celach badawczych w miejscu sprzedaży”. Brown odmówił komentarza. Lynda Scammell, szefowa działu Borderlines w MHRA, powiedziała: „MHRA ustala, czy produkt jest lekiem, indywidualnie dla każdego przypadku. Obejmuje to uwzględnienie szeregu czynników, w tym wpływu produktu na organizm i sposobu jego stosowania. „Nie uwzględniamy twierdzeń, że produkty są przeznaczone do „celów badawczych”, jeśli jest jasne, że takie twierdzenia są wykorzystywane jako próba obejścia przepisów dotyczących leków. Jeżeli w materiałach promocyjnych znajdą się dowody na to, że produkty te są w rzeczywistości niedopuszczonymi lekami przeznaczonymi do stosowania u ludzi, podejmiemy odpowiednie działania regulacyjne. Influencerzy z Instagrama rozpowszechniają niepotwierdzone twierdzenia na temat peptydów Trener fitness Robert Sharpe promuje wśród swoich 232 000 obserwujących niepotwierdzone twierdzenia o leczniczych właściwościach nieuregulowanych peptydów wśród swoich 232 000 obserwujących „Każdy mężczyzna osiągający sukcesy powinien o nich wiedzieć” – mówi Robert Sharpe w wideo na Instagramie skierowanym do swoich 232 000 obserwujących. Wyrzeźbiony influencer fitness opowiada o dwóch peptydach, które wstrzykuje „codziennie”, a które „zmieniają zasady gry u mężczyzn po 40. roku życia”. Brytyjczyk mieszkający obecnie w Dubaju zachwala „naturalne” właściwości lecznicze tych leków, które jego zdaniem mogą pomóc w regeneracji mięśni, poroście włosów, a nawet funkcjonowaniu mózgu – co potwierdza podpis „potwierdzonego badania”. Tyle że nie ma żadnych udowodnionych badań, które wykazałyby, że nieuregulowane peptydy, o których mówi – BPC-157 i GHKCU – mają taki wpływ na ludzi. W rzeczywistości ich sprzedaż do użytku przez ludzi w USA i Wielkiej Brytanii jest nielegalna. Sharpe, który prowadzi cyfrową firmę zajmującą się zdrowiem i dobrym samopoczuciem biznes, nie łamie prawa, promując te leki. Eksperci ostrzegają jednak, że osoby mające wpływ na styl życia podsycają gwałtowny wzrost liczby bywalców siłowni zażywających ryzykowne, eksperymentalne narkotyki, rozpowszechniając niepotwierdzone twierdzenia o ich korzyściach. Ana Capozzoli, urodzona w Wenezueli amerykańska trenerka zdrowia, również wielokrotnie wychwala korzyści płynące ze stosowania peptydów wśród swoich 761 000 obserwujących na Instagramie. Podobna historia dotyczy Any Capozzoli, urodzonej w Wenezueli amerykańskiej trenerki zdrowia, która promuje stosowanie tych peptydów wśród młodych kobiet. Capozzoli wielokrotnie wychwala korzyści płynące ze stosowania peptydów wśród swoich 761 000 obserwujących na Instagramie. W jednym z filmów twierdzi, że badania wykazały peptydy BPC-157 i TB-500, nazywane „stosem rosomaka” ze względu na swoje rzekome właściwości lecznicze, mogą przyspieszyć powrót do zdrowia nawet o 250 procent. Meta, właścicielka Instagrama, oświadczyła, że usunęła posty po zgłoszeniu ich przez Mail. Firma stwierdziła, że ​​nie zezwala na treści zachęcające do spożywania potencjalnie niebezpiecznych narkotyków i stale pracuje nad poprawą wykrywania. Ani Sharpe, ani Capozzoli nie odpowiedzieli na prośby o komentarz.


已Opublikowany: 2026-01-21 16:35:00

źródło: www.dailymail.co.uk