
Trump oświadczył w Davos, że „nie użyje siły” do zajęcia Grenlandii
22 stycznia 2026 r. — 1:47 ZapiszOsiągnąłeś maksymalną liczbę zapisanych pozycji.Usuń pozycje z zapisanej listy, aby dodać więcej.Zapisz ten artykuł na późniejDodaj artykuły do zapisanej listy i wróć do nich w dowolnym momencie.RozumiemAAABruksela: Prezydent USA Donald Trump wykluczył użycie siły w celu zajęcia Grenlandii po miesiącach pozostawiania opcji rozważanej w sporze z europejskimi przywódcami na temat tego terytorium, dostosowując swoje stanowisko w obliczu obaw przed wojną handlową w środę (wczesny czwartek, AEDT) Trump powtórzył swoje żądanie przejęcia Grenlandii w głównym przemówieniu w Szwajcarii i przestrzegł, że Ameryka „pamięta”, jeśli nie zdobędzie wyspy, ale po raz pierwszy wydał jasne oświadczenie, że nie używa siły militarnej, aby postawić na swoim. Prezydent USA Donald Trump przemawia podczas 56. dorocznego spotkania Światowego Forum Ekonomicznego w Davos w Szwajcarii.AP „Nie muszę używać siły. Nie chcę używać siły. Nie będę użyć siły” – powiedział. Trump złożył oświadczenie podczas przemówienia do około 1000 delegatów na Światowym Forum Ekonomicznym w szwajcarskim mieście Davos i podkreślił swoje uwagi, aby pokazać, że wie, że wyjaśnił kluczową obawę przywódców politycznych i biznesowych. W długim i często chaotycznym przemówieniu prezydent USA poskarżył się na sojusz NATO, oświadczył, że chce zakończyć „krwawą łaźnię” na Ukrainie i wziął na cel przywódców takich jak prezydent Francji Emmanuel Macron i premier Kanady Mark Carney, który wczoraj mówił o konieczności przeciwstawienia się głównym mocarstwom. Jeden z krytyków prezydenta, gubernator Kalifornii Gavin Newsom, nazwał przemówienie w Davos „bezsensownym” i „zastraszaniem” oraz stwierdził, że groźba Trumpa dotycząca inwazji na Grenlandię zawsze była „fałszywa”. Trump twierdził, że tylko Stany Zjednoczone mogą bronić Grenlandii w przyszłej wojnie ze względu na jej znaczenie w obronie przeciwrakietowej, a swoje roszczenia do tego terytorium oparł na roli Stanów Zjednoczonych w drugiej wojnie światowej, kiedy to uchronił Grenlandię przed wpadnięciem w ręce wroga i po zakończeniu konfliktu zdecydował się zwrócić ją Danii – tę decyzję nazwał głupią. „Nigdy o nic nie prosiliśmy i nigdy niczego nie dostaliśmy” – powiedział o roszczeniach do Grenlandii. „Prawdopodobnie nic nie dostaniemy, chyba że zdecyduję się użyć nadmiernej siły i siły, gdzie, szczerze mówiąc, bylibyśmy nie do zatrzymania. „Ale tego nie zrobię. OK? Teraz wszyscy mówią: „Och, dobrze”. To prawdopodobnie najważniejsze oświadczenie, jakie wypowiedziałem, ponieważ ludzie myśleli, że użyję siły”. Następnie powiedział, że nie musi i nie chce używać siły, po czym dodał: „Nie użyję siły”. To był pierwszy raz, kiedy Trump wykluczył użycie siły nad Grenlandią, o czym Biały Dom wspominał w przeszłości pomimo obaw w Europie, że byłoby to równoznaczne z amerykańskim atakiem na Królestwo Danii, członka NATO i sojusznika USA od drugiej wojny światowej. Dwa tygodnie temu na pierwszych stronach gazet. na temat użycia siły Biały Dom oświadczył w oświadczeniu: „Prezydent i jego zespół omawiają szereg opcji realizacji tego ważnego celu polityki zagranicznej i oczywiście wykorzystanie armii amerykańskiej jest zawsze opcją pozostającą do dyspozycji naczelnego wodza”. Powiązany artykuł Oświadczenie Trumpa w sprawie Grenlandii zostało przyjęte z zadowoleniem przez publiczność w Davos, a niektórzy z osób w pierwszych rzędach zgotowali mu owację na stojąco na koniec przemówienia, ale nie usunął on groźby kar ekonomicznych dla NATO sojuszników, którzy się z nim nie zgadzają. Trump groził krajom wprowadzeniem nowych 10-procentowych ceł, które mają wejść w życie 1 lutego i wzrosnąć do 25 procent 1 czerwca, ponieważ odrzucają one jego roszczenia do Grenlandii. Cła miałyby obowiązywać w Danii, Finlandii, Francji, Niemczech, Holandii, Norwegii, Szwecji i Wielkiej Brytanii. Macron w swoim wtorkowym przemówieniu w Davos odrzucił „nowy imperializm” i wezwał do zdecydowanej europejskiej reakcji handlowej na zagrożenia, co poparło kilku przywódców, którzy nazwali groźby Trumpa „szantażem” i popierają odwet na handlu. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która w zeszłym roku zawarła z Trumpem umowę handlową, aby uniknąć wyższych ceł, w przemówieniu do Parlamentu Europejskiego zajęła twarde stanowisko wobec amerykańskiego przywódcy. „W tym coraz bardziej bezprawnym świecie Europa potrzebuje własnych dźwigni władzy” – stwierdziła. Parlament głosował za wstrzymaniem ratyfikacji umowy handlowej ze względu na nową groźbę celną Trumpa. Brytyjski premier Keir Starmer nie jest obecny. Davos i przyjął łagodniejsze stanowisko w sprawie odwetu wobec Stanów Zjednoczonych za pomocą odpowiednich ceł, ale w środę powiedział brytyjskiemu parlamentowi, że sprzeciwia się polityce Trumpa wobec Grenlandii. „Nie ustąpię, Wielka Brytania nie ustąpi w sprawie naszych zasad i wartości dotyczących przyszłości Grenlandii oraz groźby wprowadzenia ceł” – powiedział. Carney, który poparł Europejczyków w odrzuceniu przez nich żądania Trumpa dotyczącego Grenlandii, najwyraźniej rozgniewał amerykańskiego prezydenta swoim wtorkowym przemówieniem w Davos, w którym nalegał, aby mocarstwa średnie połączyły siły na frontach handlowych i na innych frontach, aby przeciwstawić się wielkim mocarstwom. „Mocarstwa średnie muszą działać razem, bo jeśli nie ma nas przy stole, to jesteśmy w menu” – powiedział Carney. Trump odniósł się do „twardego” przemówienia Macrona – i zwrócił uwagę na okulary przeciwsłoneczne, które nosi ze względu na chorobę oczu – ale ostro skrytykował Carneya i zasugerował odwet na Kanadzie. Prezydent USA powiedział, że jego plan dotyczący nowego systemu obrony przeciwrakietowej, zwanego Złotą Kopułą, będzie bronić Kanady i Ameryki. Uczestnicy Światowego Forum Ekonomicznego słuchają przemówienia prezydenta USA Donalda Trumpa. AP „Nawiasem mówiąc, Kanada dostaje od nas mnóstwo gratisów” – powiedział. „Oni też powinni być wdzięczni, ale tak nie jest. Obserwowałem wczoraj waszego premiera i nie był zbyt wdzięczny. Ale powinni być wdzięczni USA. Kanada żyje dzięki Stanom Zjednoczonym”. Powiedział także, że Dania okazała się niewdzięczna, odmawiając wydania Grenlandii, gdy Stany Zjednoczone broniły tego terytorium podczas drugiej wojny światowej. „Proszę o kawałek lodu, zimny i źle umiejscowiony, który może odegrać kluczową rolę w pokoju na świecie i ochronie świata” – powiedział o Ameryce i jej sojusznikach z NATO. Powiązany artykuł „To bardzo mała prośba w porównaniu z tym, co dawaliśmy im przez wiele, wiele dziesięcioleci” – powiedział. „Ale problem z NATO polega na tym, że będziemy tam dla nich na 100 procent, ale nie mam pewności, czy oni będą tam dla nas. „Więc biorąc pod uwagę wszystkie pieniądze, które wydaliśmy, całą krew, pot i łzy, nie wiem, czy byliby tam dla nas. Nie ma ich na Islandii.” Trump wspomniał o Islandii co najmniej cztery razy, kiedy zdawało się, że ma na myśli Grenlandię. W komentarzach powtórzono powszechny argument Trumpa o konieczności podjęcia przez sojuszników z NATO większych wysiłków w dziedzinie obronności, ale tego nie zrobił eskalować jakiekolwiek groźby wobec sojuszników w związku ze sporem grenlandzkim i zamiast tego zdjąć ze stołu jedno potencjalne zagrożenie – siłę militarną. „Mają zatem wybór” – powiedział o decyzji podjętej przez sojuszników z NATO. „Możesz powiedzieć tak, a my będziemy bardzo wdzięczni, lub możesz powiedzieć nie, a my zapamiętamy”. Uzyskaj bezpośrednio od naszych zagranicznych korespondentów informację o tym, co trafia na pierwsze strony gazet na całym świecie. Zapisz się na nasz cotygodniowy biuletyn What in the World.ZapiszOsiągnąłeś maksymalną liczbę zapisanych pozycji.Usuń pozycje z listy zapisanych, aby dodać więcej.Od naszych partnerów
已Opublikowany: 2026-01-21 14:47:00
źródło: www.smh.com.au







