
Iran grozi wznowieniem egzekucji i ostrzega „wojną totalną”, jeśli Stany Zjednoczone wkroczą podczas brutalnych represji

Iran grozi kontynuowaniem masowych egzekucji protestujących aresztowanych podczas brutalnego stłumienia ogólnonarodowego powstania przeciwko despotycznemu reżimowi i ostrzegł Stany Zjednoczone, że rozmieszczenie sił rozpęta „wojnę totalną”. Irańscy urzędnicy twierdzą, że co najmniej 5000 demonstrantów zostało zamordowanych na ulicach za wypowiadanie się przeciwko autorytarnym rządom, które panują w kraju od prawie 50 lat. Iran pod przywództwem ajatollaha Alego Chameneiego zagroził „wojną totalną”, jeśli interweniują Stany Zjednoczone. KHAMENEI.IR/AFP za pośrednictwem Getty Images Nowy raport podaje, że w brutalnych zamieszkach zginęło 16 500–18 000 osób, a większość ofiar miała mniej niż 30 lat. UGC/AFP za pośrednictwem Getty Images Najwyższy przywódca ajatollah Ali Chamenei oskarżył o śmierć powiązanych z USA i Izrael „terrorystów i uczestników zamieszek”, co według irańskiego wymiaru sprawiedliwości w niedzielę stanowi „Mohareb” – islamskim terminem oznaczającym prowadzić wojnę z Bogiem, za którą grozi kara śmierci. „Wskazano szereg czynów związanych z Moharebem, co zalicza się do najsurowszych kar islamskich” – powiedział na konferencji prasowej Asghar Jahangir, rzecznik irańskiego wymiaru sprawiedliwości. Ponowne pobrzękiwanie szabelką następuje zaledwie kilka dni po tym, jak prezydent Trump podziękował przywódcom republiki islamskiej w serwisie Truth Social za odwołanie egzekucji ponad 800 osób zmierzających na szubienicę. Wśród nich był 26-letni protestujący Erfan Soltani, który został aresztowany 8 stycznia i miał zaledwie 10 minut na pożegnanie z rodziną, zanim został zabrany na egzekucję. Rodzina i organizacje praw człowieka potwierdziły, że Soltani żyje i jest w dobrym zdrowiu fizycznym. Trump zapowiedział interwencję militarną, jeśli reżim zabije demonstrantów, i wysłał w ten region zasoby wojskowe USA, w tym lotniskowiec. Nie ujawnił jednak jeszcze szczegółów dalszych planów. Prezydent Iranu Masoud Pezeshkian ostrzegł w niedzielnym poście w mediach społecznościowych, że reakcja Iranu „na jakąkolwiek niesprawiedliwą agresję będzie ostra i godna pożałowania”, dodając, że atak na Chameneiego będzie „równany z totalną wojną przeciwko narodowi”. Trump powiedział, że decyzja Iranu o wstrzymaniu egzekucji odegrała decydującą rolę w jego decyzji o wstrzymaniu się z działaniami wojskowymi. Protesty rozpoczęły się 28 grudnia na Wielkim Bazarze w Teheranie; a reżim używa obecnie podczas protestów broni klasy wojskowej. ABEDIN TAHERKENAREH/EPA/Shutterstock Niepokoje szybko przerodziły się w powszechne protesty we wszystkich 31 prowincjach. Getty Images Według amerykańskiej agencji Human Rights Activists in Iran, która rozpoczęła się 28 grudnia, podczas zgromadzenia właścicieli sklepów na Wielkim Bazarze w Teheranie, około 24 000 osób zostało aresztowanych w związku z trudnościami gospodarczymi wynikającymi z upadku irańskiej waluty, riala. Niepokoje szybko przerodziły się w powszechne protesty we wszystkich 31 prowincjach, na które represyjny reżim odpowiedział brutalną represją. To największe niepokoje społeczne w kraju od 2022 r., kiedy wściekli obywatele wyszli na ulice po śmierci 22-letniego Mahsy Amini przetrzymywanego przez policję za rzekome niewłaściwe noszenie hidżabu. Z nowego, szokującego raportu „Sunday Times” wynika, że liczba ofiar śmiertelnych podana przez organizacje praw człowieka jest żałośnie zaniżona i szacuje się, że liczba ta zbliża się do 16 500, a kolejne 330 000–360 000 zostało rannych. Niepokojące dane, zebrane na podstawie danych z ośmiu głównych szpitali i 16 oddziałów ratunkowych, wykazały, że zginęło od 16 500 do 18 000 osób, a większość ofiar uważa się za osoby w wieku poniżej 30 lat. To największe niepokoje społeczne w kraju od 2022 r. ABEDIN TAHERKENAREH/EPA/Shutterstock Liczba ofiar śmiertelnych podana przez Iran jest podobno żałośnie zaniżona, a organizacje praw człowieka przybliżają tę liczbę do 16 500. AFP za pośrednictwem Getty Images Profesor Amir Parasta, irańsko-niemiecki chirurg okulista, który rozmawiał z tą placówką, powiedział, że przemoc widziana podczas demonstracji reprezentuje „zupełnie nowy poziom brutalności” reżimu. „(W 2022 r.) używali gumowych kul i pistoletów na śrut, wyłupiając oczy. Tym razem używają broni wojskowej i widzimy rany postrzałowe i odłamkowe głowy, szyi i klatki piersiowej” – kontynuował. Według tego źródła co najmniej 1000 osób straciło oko, a jeden ze szpitali w Teheranie zgłosił obrażenia oczu 7000 osób. 8 stycznia władze nałożyły niemal całkowite wyłączenie Internetu, co jest powszechnie postrzegane jako próba ukrycia masakry i zapobieżenia rozprzestrzenianiu się straszliwych obrazów przemocy poza granicami Iranu. Pomimo zawieszenia działalności w sieci pojawił się przerażający materiał filmowy przedstawiający rzędy ciał piętrzących się w kostnicach i w ich pobliżu, gdy zdruzgotane rodziny gorączkowo szukały swoich zaginionych bliskich, stawiając czoła groźbom i zastraszaniu ze strony sił bezpieczeństwa reżimu. Według doniesień rząd zamierza obecnie jeszcze bardziej zacieśnić kontrolę nad informacjami wpływającymi do i z kraju poprzez trwałe odłączenie swoich obywateli od globalnego Internetu na rzecz systemu państwowego.
已Opublikowany: 2026-01-19 02:25:00
źródło: nypost.com







