Narwale cichną, gdy Ocean Arktyczny staje się głośniejszy

WWF sporządził mapę wielu z tych ścieżek, które nazywa arktycznymi „niebieskimi korytarzami”, i udostępnił je IMO, aby pomóc operatorom statków. Istniejące wytyczne IMO już wzywają marynarzy do zachowania szczególnej ostrożności w przypadku wrażliwych siedlisk, w tym szlaków migracyjnych, ale grupy zajmujące się ochroną przyrody twierdzą, że konieczna jest większa świadomość tego, gdzie i kiedy prawdopodobne jest występowanie wielorybów, aby firmy i kapitanowie mogli odpowiednio planować. Kiedy narwale ucichną Jeśli nie zostaną przyjęte konkretne środki w celu ograniczenia wpływu ruchu statków, podwodny hałas będzie w dalszym ciągu szkodził wielorybom, a także innym organizmom morskim, w tym rybom i skorupiakom, powiedział Lancaster. Społeczności tubylcze, których bezpieczeństwo żywnościowe zależy od ekosystemów morskich, mogą również ponieść szkodę. Na przykład społeczności Eskimosów w Kanadzie i Grenlandii od pokoleń polują na narwale, aby pomóc rodzinom przetrwać długie zimy i sprostać wysokim kosztom życia w regionie – twierdzi Alex Ootoowak, myśliwy Inuków, który niedawno pomógł przeprowadzić wieloletnie badanie reakcji narwali na ruch statków w Eclipse Sound. Jest to niezwykle ważne letnie miejsce wycielenia odrębnej populacji narwala w Nunavut w Kanadzie. Badanie prowadzone przez naukowców z Instytutu Oceanografii Scripps na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Diego i kanadyjskiej organizacji non-profit Oceans North zajmującej się ochroną środowiska morskiego wykazało, że narwale milczą, gdy przepływają statki. „Te zwierzęta słyszą statki i reagują na nie z odległości znacznie większych, niż byśmy przewidywali” – powiedział Joshua Jones, jeden z autorów badania. „Dowiedzieliśmy się, że narwale cichną lub oddalają się, gdy statek znajduje się w odległości około 20 kilometrów od tego miejsca”. Przestali też jeść. „Przestali nurkować głęboko na dno, aby się pożywić podczas tranzytu statku” – powiedział Ootoowak. W Eclipse Sound większość ruchu statków napędzana jest przez żeglugę przemysłową połączoną z kopalnią Mary River Mine, dużą kopalnią rudy żelaza na wyspie Baffina prowadzoną przez Baffinland Iron Mines Corp., powiedział Ootoowak. Rośnie także liczba statków turystycznych, takich jak statki wycieczkowe, prywatne jachty, żaglówki i łodzie motorowe, które odwiedzają ten obszar. „Obecnie otrzymujemy około 30 statków wycieczkowych rocznie” – powiedział Ootoowak. „Nasze wody są znacznie głośniejsze niż tradycyjnie”. Ootoowak wyraził obawy, że przy tak dużym ruchu i hałasie narwale mogą porzucać swoje tradycyjne miejsca wycielenia na rzecz spokojniejszych wód. Sąsiednie społeczności na Grenlandii już zgłaszają pojawienie się w ich wodach czegoś, co określają jako „obce narwale” – zwierzęta – powiedział Ootoowak – które swoim zachowaniem i wyglądem przypominają te z Eclipse Sound. Teresa Tomassoni jest dziennikarką zajmującą się ochroną środowiska, piszącą dla Inside Climate News o skrzyżowaniach oceanów, zmian klimatycznych, społeczności przybrzeżnych i dzikiej przyrody. Jej poprzednie prace ukazywały się w The Washington Post, NPR, NBC Latino i Smithsonian American Indian Magazine. Teresa posiada tytuł magistra dziennikarstwa uzyskany w Craig Newmark Graduate School of Journalism. Jest także stypendystką stypendium Stone & Holt Weeks Social Justice Reporting Fellowship. Wykładała dziennikarstwo na Uniwersytecie Long Island i School of the New York Times. Jest zapaloną płetwonurką i większość wolnego czasu spędza pod wodą. Ta historia pierwotnie ukazała się w Inside Climate News.
已Opublikowany: 2026-02-02 14:43:00
źródło: arstechnica.com








