Strona główna Wiadomości warszawskie Irlandzkie miasto w szoku po tym, jak tysiące żywych skorupiaków wyciekło z...

Irlandzkie miasto w szoku po tym, jak tysiące żywych skorupiaków wyciekło z przewróconej ciężarówki | przegladursynowski.pl

5
0
Irlandzkie miasto w szoku po tym, jak tysiące żywych skorupiaków wyciekło z przewróconej ciężarówki
| przegladursynowski.pl
The crusty escapees were mostly wrangled up — before the businessman in charge of their transport got some news that made him quite crabby. McLaughlin's Car Dismantlers and Recovery

Irlandzkie miasto w szoku po tym, jak tysiące żywych skorupiaków wyciekło z przewróconej ciężarówki

Irlandczyk Odham McLaughlin musiał wydostać się z prawdziwego bałaganu po tym, jak jedna z jego ciężarówek transportowych – wypełniona żywymi krabami – przewróciła się na autostradzie. „Byłem w szoku” – powiedział McLaughlin później w programie radiowym CBC „As It Happens”. Dziwna historia zaczęła się, gdy 12 stycznia McLaughlin – właściciel firmy McLaughlin’s Car Dismantlers and Recovery – otrzymał telefon z informacją, że jedna z jego ciężarówek przewróciła się na autostradzie w hrabstwie Donegal, podało radio CBC. Zrzędliwi uciekinierzy byli w większości pokłóceni – zanim biznesmen odpowiedzialny za ich transport otrzymał wiadomość, która bardzo go zirytowała. Demontaż i regeneracja samochodów McLaughlina Na początku nie przejmował się zbytnio. To był po prostu kolejny dzień w branży transportowej. Ale wszystko się zmieniło, gdy dowiedział się, że pojazd przewoził 15 000 żywych stworzeń morskich, które desperacko próbowały przedostać się do Atlantyku, zaledwie 50 stóp od miejsca, w którym spadły. Według „Donegal Daily” ciężarówka jechała do portugalskich restauracji z brązowym krabem złowionym przez irlandzkich rybaków o wartości 97 000 dolarów, kiedy wypadła z drogi. Kierowcy nic się nie stało, ale aluminiowy kontener pełen krabów pękł, a oni skorzystali z okazji i odważnie podjęli próbę powrotu do domu. „Jakby próbowali wrócić tam, skąd przybyli” – powiedział McLaughlin. Jak podaje „Donegal Daily”, rada hrabstwa Donegal natychmiast zamknęła drogę, aby umożliwić masową akcję naprawczą. Akcja zbierania krabów była wysiłkiem grupowym. Demontaż i naprawa samochodów McLaughlina Po przybyciu na miejsce zdarzenia McLaughlin powiedział, że „wszędzie się miotali”. A ponieważ nie miał zamiaru sam łowić uciekających skorupiaków, udał się do pobliskich wiosek Burnfoot, Greencastle i Moville, gdzie skorzystał z pomocy armii ochotników. 80 mężczyzn, kobiet i dzieci zajęło około 18 godzin, aby w środku nocy wyrwać awanturników z pola, zebrać ich do worków z piaskiem, a następnie za pomocą dźwigu przenieść z powrotem do kontenera. Kilku zginęło w katastrofie, a niektórym udało się wydostać na wolność. „Wszyscy z wioski przyszli z pomocą” – powiedział McLaughlin. „Myślę, że nigdy o tym nie zapomnę”. Kierowca ciężarówki nie odniósł obrażeń w wyniku wypadku z udziałem jednego pojazdu, a wolontariusze odzyskali około 95 procent przyszłych owoców morza. Szczęśliwe zakończenie, prawda? Nie ma takiego szczęścia. Krótko po akcji ratunkowej McLaughlinowi powiedziano, że cały towar należy wyrzucić, ponieważ po nieszczęśliwym wypadku nie nadawał się do spożycia przez ludzi. Teraz jest zrzędliwy.


已Opublikowany: 2026-01-17 23:38:00

źródło: nypost.com