
Jak Kanada, UE i NATO mogłyby zareagować na przejęcie Grenlandii przez USA?

Możliwość siłowego przejęcia Grenlandii przez Stany Zjednoczone rodzi wiele bezprecedensowych pytań – w tym, w jaki sposób Kanada, Unia Europejska i NATO mogłyby zareagować lub nawet wziąć odwet na rzekomym sojuszniku. Spotkanie na wysokim szczeblu pomiędzy urzędnikami Grenlandii, Danii i USA, które odbyło się w tym tygodniu, nie rozwiązało „fundamentalnego sporu” w sprawie suwerenności terytorium, ale przygotowało grunt pod dalsze rozmowy. Biały Dom dał w czwartek jasno do zrozumienia, że chęć prezydenta USA Donalda Trumpa do kontrolowania Grenlandii nie zmieniła się po spotkaniu. „Chce, aby Stany Zjednoczone przejęły Grenlandię. Uważa, że najlepiej będzie to zrobić w ramach naszego bezpieczeństwa narodowego” – powiedziała sekretarz prasowa Białego Domu Karoline Leavitt. Dania i europejscy sojusznicy wysyłają na to terytorium więcej żołnierzy w ramach pokazu siły i okazania zaangażowania na rzecz bezpieczeństwa Arktyki. 1:56 Trump mówi, że Dania „nic nie może zrobić”, jeśli Rosja lub Chiny chcą „okupować” Grenlandię. Eksperci twierdzą, że istnieją inne, pozamilitarne środki dostępne w przypadku aneksji USA lub inwazji na Grenlandię, lub które mogłyby przynajmniej zagrozić próbą nakłonienia Trumpa do ustąpienia. Ciąg dalszy historii pod reklamą To, czy te środki ekonomiczne zostaną rzeczywiście zastosowane, to inna sprawa, mówią eksperci. „Uważam, że jest wysoce nieprawdopodobne, abyśmy doszli do punktu, w którym będziemy musieli poważnie omówić konsekwencje ruchu USA na Grenlandię” – powiedział Otto Svendsen, współpracownik Programu Europa, Rosja i Eurazja w Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych. „Pozostaje zatem planowanie awaryjne na wypadek wysoce nieprawdopodobnego wydarzenia. Biorąc to pod uwagę… Dania z pewnością zrobiłaby wszystko, co w jej mocy, aby zgromadzić bardzo solidną Europę odpowiedź.” Oto, co to może oznaczać. Handel w UE, zakłócenia technologiczne? Eksperci są zgodni co do największych punktów nacisku, jakie można wykorzystać w kontekście handlu i technologii w USA. Komisja ds. handlu Parlamentu Europejskiego debatuje obecnie nad tym, czy odłożyć wdrożenie umowy handlowej podpisanej między Trumpem a UE latem ubiegłego roku w ramach protestu przeciwko groźbom wobec Grenlandii, podał w środę Reuters. Ciąg dalszy historii pod reklamą Wielu prawodawców skarżyło się, że umowa jest nierówna, ponieważ UE jest zobowiązana do obniżenia większości ceł importowych, podczas gdy Stany Zjednoczone trzymają się szerokiej, 15-procentowej stawki celnej na towary europejskie. Otrzymuj najświeższe wiadomości z kraju Aby otrzymywać wiadomości dotyczące Kanady i całego świata, zapisz się, aby otrzymywać powiadomienia o najświeższych wiadomościach dostarczane bezpośrednio do Ciebie, gdy się pojawią. Jeszcze odważniejszym posunięciem byłoby uruchomienie unijnego instrumentu antyprzymusowego – znanego jako „bazooka handlowa” – który umożliwiłby blokowi nakładanie na kraje trzecie ceł, ograniczeń handlowych, zakazów inwestycji zagranicznych i innych kar, jeśli okaże się, że ten kraj stosuje ekonomiczne środki przymusu. Chociaż w rozporządzeniu przymus definiuje się jako „środki wpływające na handel i inwestycje”, Svendsen stwierdził, że można go z dużym prawdopodobieństwem zastosować w celach dyplomatycznych lub także spór terytorialny. „W ostatnich latach prawnicy UE okazali się bardzo kreatywni” – powiedział. Jednak David Perry, prezes Kanadyjskiego Instytutu Spraw Globalnych, napisał w e-mailu, że podjęcie środków gospodarczych przeciwko USA jest mało prawdopodobne, „biorąc pod uwagę ogromną asymetrię w obronności i stosunkach gospodarczych między USA” a innymi krajami zachodnimi. „Jakiekolwiek sankcje wobec USA nie mają sensu z tego samego powodu, dla którego mogą nakładać cła na innych: mają władzę” – dodał Perry. 2:00 Dania i USA nadal nie zgadzają się co do przyszłości Grenlandii po rozmowach w Białym Domu Celować w amerykańskie firmy technologiczne? Najbardziej prawdopodobnym – i potencjalnie najmniej szkodliwym – scenariuszem odwetu w przypadku ataku na Grenlandię, stwierdził Svendsen, byłyby kary lub zakazy nałożone na amerykańskie firmy technologiczne, takie jak Google, Meta i X, działające w Europie. Ciąg dalszy historii pod reklamą Dzieje się tak dlatego, że administracja Trumpa skupiła się szczególnie na zapobieganiu, jak to nazywają, „atakom” na amerykańskie firmy ze strony obcych rządów, które chcą uregulować ich treści w Internecie lub opodatkować swoje przychody, co doprowadziło do wezwań Kanady, Wielkiej Brytanii i UE do uchylenia przepisów takich jak podatki od usług cyfrowych. „Myślę, że byłby to naprawdę mądry i ukierunkowany sposób dotarcia do interesów gospodarczych bardzo blisko prezydenta, przy jednoczesnym minimalizowaniu bezpośredniego wpływu na europejską gospodarkę” – powiedział Svendsen, nazywając takie posunięcie „nisko wiszące owoce”. Coraz popularniejsze Co „sprzymierzenie” Chin z Carney na Grenlandii mówi o „nowym porządku świata” 11-letni amerykański chłopiec oskarżony o zabicie ojca po tym, jak kazano mu iść spać. Porównał także przyszły zakaz amerykańskiej platformy technologicznej z tym, jak Europa zaczęła odzwyczajać się od rosyjskiego gazu po inwazji na Ukrainę na pełną skalę w 2022 r. „Gdyby wtedy komukolwiek powiedzieć, że Europa w zasadzie pozbyłaby się zależności od rosyjskiego gazu w zasadzie w ciągu dwóch lat… uznano by to za całkowicie niemożliwe” powiedział. „Oddzielenie europejskiej gospodarki od amerykańskiej technologii z pewnością byłoby bolesne w perspektywie krótkoterminowej, ale udowodniło, że może szybko uwolnić się od tych zależności, jeśli w przeszłości stoi za tym wola polityczna”. Wrogie przejęcie Grenlandii przez Stany Zjednoczone oznaczałoby „koniec” sojuszu NATO, twierdzą eksperci i europejscy przywódcy. Ciąg dalszy historii znajduje się pod reklamą, którą sam Trump przyznał, że może to być „wybór” między utrzymaniem sojuszu a przejęciem Grenlandii. Traktat założycielski NATO nie zawiera żadnego postanowienia regulującego możliwość przejęcia terytorium przez członka NATO innemu oraz tego, jak sojusz powinien zareagować na taki akt. Rzecznik NATO powiedział Global News, że nie będzie „spekulować na temat hipotetycznych scenariuszy”, gdy zostanie zapytany, jak mogłoby potencjalnie działać. 4:55 Kraje NATO zaniepokojone bezpieczeństwem Arktyki, gdy Trump nalega na przejęcie Grenlandii na własność. „W sensie NATO nic z tego nie będzie możliwe” – powiedział Perry. „To sojusz zorganizowany w celu związania Stanów Zjednoczonych z bezpieczeństwem europejskim i obracający się wokół Stanów Zjednoczonych. Nie ma więc scenariusza, aby NATO zrobiło to USA”. Dania i inne kraje europejskie mogłyby w ramach możliwej reakcji ograniczyć lub zamknąć amerykańskie bazy wojskowe w swoich krajach, twierdzą eksperci. Ciąg dalszy historii poniżej ogłoszenia Balkan Devlen, starszy pracownik Instytutu Macdonald-Laurier i dyrektor jego Programu Transatlantyckiego, powiedział w wywiadzie, że aneksja Grenlandii przez USA zmusi Kanadę do skupienia się całkowicie na wzmocnieniu swojej obrony w Arktyce. Może to obejmować próbę odłączenia się od NORAD, wspólnej północnej sieci obronnej z USA, na rzecz czysto krajowego dowództwa w Arktyce, powiedział – chociaż proces ten zająłby lata i wymagałby od Kanady nawet zwiększenia wydatków na obronę dalej. „Nieważne pięć procent (PKB) – prawdopodobnie będziemy musieli wydać jakieś siedem, osiem, dziewięć procent na wydatki na obronę, aby móc zrobić coś takiego” – powiedział. „Nie jest nawet jasne, czy będziemy w stanie zatrudnić wystarczającą liczbę ludzi, aby to zrobić”. Devlen dodał, że wszelkie działania odwetowe, zarówno wojskowe, jak i finansowe, muszą być ukierunkowane i proporcjonalne do działań Stanów Zjednoczonych. „Problem z opcjami nuklearnymi polega na tym, że gdy z nich skorzystasz, znikną one” – powiedział. „A jeśli nie wyrządzi to szkody ani nie zmieni zachowania drugiej strony, w zasadzie stracisz dużo wpływu i możesz w rzeczywistości ponieść znacznie więcej strat”. Więcej o Kanadzie Więcej filmów
已Opublikowany: 2026-01-17 11:00:00
źródło: globalnews.ca







