Strona główna Wiadomości warszawskie „Jeśli świat się przejmie, będą działać”: syn Shaha apeluje o strajki Iranu...

„Jeśli świat się przejmie, będą działać”: syn Shaha apeluje o strajki Iranu w miarę słabnięcia protestów | przegladursynowski.pl

7
0
„Jeśli świat się przejmie, będą działać”: syn Shaha apeluje o strajki Iranu w miarę słabnięcia protestów
| przegladursynowski.pl

Iranian opposition figure Reza Pahlavi, exiled son of the last shah of Iran, at a news conference in Washington.Credit: Bloomberg

„Jeśli świat się przejmie, będą działać”: syn Shaha apeluje o strajki Iranu w miarę słabnięcia protestów


Iran nie potwierdził publicznie takich odwołań. Minister spraw zagranicznych kraju Abbas Araghchi we wcześniejszym wywiadzie dla Fox News zaprzeczył planom rządu dotyczącym egzekucji jakichkolwiek więźniów politycznych. Grupa aktywistów Loading Human Rights in Iran podała, że ​​w protestach zginęło co najmniej 2677 osób. Stwierdzono również, że od 5 stycznia, podczas gdy szalały protesty, Iran dokonał egzekucji na 52 osobach pod zarzutem morderstwa i narkotyków. Pahlavi powiedział, że Irańczycy będą nadal walczyć o wolność bez względu na wszystko, mimo że doniesienia z terenu wskazują, że demonstracje ucichły w wyniku brutalnych represji ze strony islamskiego reżimu teokratycznego. Kilku mieszkańców Teheranu, do których dotarła agencja Reuters, stwierdziło, że od czterech dni w stolicy panował stosunkowo spokój. Nad miastem przelatywały drony, ale w czwartek i piątek nie było żadnych oznak większych protestów. Pahlavi powiedział, że gdyby społeczność międzynarodowa zdecydowała się na wcześniejszą interwencję, zdecydowałaby się na wcześniejszą interwencję, uratowanych zostałoby więcej istnień ludzkich – militarnie, ale także poprzez zaostrzenie sankcji gospodarczych, zapewnienie dostępu do Internetu satelitarnego i wydalenie irańskich dyplomatów. „Jeśli światu naprawdę zależy na ofiarach śmiertelnych w Iranie, to lepiej zadziałają i wyrównają dla nas szanse, abyśmy mieli większe szanse na sukces przy mniejszej liczbie ofiar i śmierci” – Pahlavi powiedział. Pentagon potwierdził, że w związku z napięciami przemieszcza grupę uderzeniową lotniskowca z Morza Południowochińskiego na Bliski Wschód, chociaż może to potrwać do 10 dni. Amerykańskie media doniosły, że Trumpowi powiedziano, że w regionie potrzebne są większe siły, aby przeciwdziałać odwetowi Iranu w związku z potencjalnym atakiem. „Bez wątpienia prezydent Trump rzeczywiście powiedział, że jeśli reżim miałby mocno uderzyć naród irański, poniósłby on poważne konsekwencje” – powiedział w sobotę Pahlavi (AEDT). „Wierzę, że prezydent dotrzymuje słowa. Kto wie, ile dni to może zająć? Miejmy nadzieję, że raczej wcześniej niż później. Przed konferencją prasową reporterom pokazano nagrania wideo protestujących, którzy najwyraźniej zostali ranni lub zabici z rąk reżimu, a także demonstrantów skandujących: „Niech żyje szach”. Śpiew ten słychać było podczas kilku protestów, chociaż inni wzywają do upadku Republiki Islamskiej bez powrotu do monarchii. Syn obalonego monarchy przedstawił się jako oczywista osoba na czele rządu tymczasowego w Iranie, szczegółowo opisując plan, według którego Irańczycy zaprojektują i zatwierdzą konstytucję oraz wybiorą parlament. Ładowanie System rządów może być republiką lub monarchią – powiedział. Zaprzeczył, że mógłby zostać kolejnym dyktatorem lub represyjnym monarchą, twierdząc, że Irańczycy znają jego osiągnięcia w zakresie demokracji i praw człowieka. „Wiedzą, że mogą mi zaufać, ponieważ nigdy nie widzieli, żebym się przed tym wahał” – powiedział Pahlavi. Dzień wcześniej zamieścił w mediach społecznościowych film, w którym przedstawił wizję Iranu, który stawia czoła terroryzmowi i ekstremistycznemu islamizmowi, a także przestępczości zorganizowanej i handlowi narkotykami. Normalizuje stosunki z USA, uznaje państwo Izrael i realizuje „porozumienia Cyrusa” między Iranem, Izraelem i światem arabskim. Analitycy uznali przesłanie Pahlaviego za skierowane głównie do Trumpa, który wyraził sceptycyzm co do popularności wygnanego następcy tronu w Iranie i tego, czy miałby wystarczające poparcie, aby przewodzić. „Wydaje się bardzo miły, ale nie wiem, jak poradziłby sobie we własnym kraju” – powiedział Trump w środę agencji Reuters. „A tak naprawdę nie doszliśmy jeszcze do tego punktu”. Według doniesień Pahlavi spotkał się w ubiegły weekend ze specjalnym wysłannikiem Trumpa Stevem Witkoffem. Nie chciał komentować innych spotkań z urzędnikami administracji Trumpa. Uzyskaj bezpośrednio od naszych zagranicznych korespondentów informację o tym, co trafia na pierwsze strony gazet na całym świecie. Zapisz się na nasz cotygodniowy biuletyn What in the World.


已Opublikowany: 2026-01-16 22:59:00

źródło: www.smh.com.au