Czy piłkarze z college’u mylą się?
Nota autora: List do współczesnych graczyDo każdego aktualnego zawodnika futbolu uniwersyteckiego, który to czyta: Nie piszę, żeby cię pouczać. Piszę do Ciebie jako ktoś, kto kiedyś siedział dokładnie tam, gdzie Ty. Grałem w tę grę na Uniwersytecie w Buffalo. Goniłem za tym samym marzeniem. Wierzyłam, że te same rzeczy są najważniejsze. I podobnie jak wielu z Was, swoją wartość mierzyłem na tej samej tablicy wyników — czas gry, statystyki, uznanie, możliwości. Dopiero później zdałem sobie sprawę, że ta gra daje mi coś znacznie więcej niż piłka nożna. Uczy mnie, jak pokazać się, gdy jestem zmęczony. Jak brać coaching. Jak przewodzić bez tytułu. Jak działać pod presją. Jak nieprzerwanie iść do przodu, gdy nikt nie patrzy. W wieku 20 lat myślałem, że sukces będzie definiowany przez to, dokąd zaprowadzi mnie piłka nożna. W wieku 46 lat znam prawdę: sukces był zdefiniowane przez to, kim pomógł mi stać się futbol. Życie po meczu jest długie. Znacznie dłużej, niż sobie teraz wyobrażasz. Światło reflektora gaśnie. Ciało się zmienia. Tłum idzie dalej. To, co pozostaje, to twój charakter, twoje nawyki i umiejętność przewodzenia sobie i innym. To jest prawdziwy stopień, w jakim zarabiasz. Umowy NIL przychodzą i odchodzą. Wykresy głębokości ulegną zmianie. Trenerzy pójdą dalej. Ale dyscyplina, odpowiedzialność, odporność i szacunek do samego siebie, które budujesz w tym sporcie, należą do ciebie na zawsze. Zatem goniąc za swoimi marzeniami, nie przegap szerszej edukacji, która dzieje się wokół ciebie. Zadaj sobie najważniejsze pytanie: kim się staję, kiedy tu jestem? Jeśli potraktujesz te lata jedynie jako transakcję, wyjdziesz ze wspomnieniami i może trochę pieniędzy. Jeśli potraktujesz je jako przygotowanie, wyjdziesz z fundamentami na resztę życia. Nie do końca to rozumiałam. Ale w twoim wieku nie do końca to rozumiałam. Teraz to robię. Mam nadzieję, że ty też to zrobisz.
已Opublikowany: 2026-01-16 14:49:00
źródło: medium.com








