
Dwóch czołowych szefów City & Guilds wysłanych na urlop po skandalu dotyczącym premii
Dwóch członków kadry kierowniczej najwyższego szczebla w City & Guilds zostało wysłanych na urlop wkrótce po skandalu związanym z wielomilionowymi premiami, który wywołał dochodzenie Komisji Charytatywnej w sprawie instytucji zajmującej się szkoleniem zawodowym. Firma City & Guilds poinformowała pracowników, że jej dyrektor naczelna, Kirstie Donnelly i dyrektor finansowy Abid Ismail, będą „nieobecni w pracy przez krótki okres”. W zeszłym tygodniu organ charytatywny wszczął ustawowe dochodzenie w sprawie sprzedaży przez City & Guilds swojej działalności związanej z nagrodami kwalifikacyjnymi firmie City & Guilds. w zeszłym roku prywatna firma. Dochodzenie obejmie szereg problemów, w tym „obawy wyrażone w sprawozdaniach publicznych dotyczące sprzedaży i premii przyznanych jej kadrze kierowniczej”. Dochodzenie ogłoszono po tym, jak w zeszłym miesiącu dziennik „The Guardian” ujawnił, że kierownictwo City & Guilds otrzymało wielomilionowe premie po sprywatyzowaniu przez tę organizację charytatywną jej oddziału biznesowego. Płatności – rozumiane jako obejmująca nagrodę w wysokości 1,7 mln funtów dla Donnelly’ego i 1,2 mln funtów dla Ismaila – pojawiły się po doniesieniach, że sprywatyzowane przedsiębiorstwo City & Guilds również rozpoczęło działalność dąży do cięcia kosztów o 22 miliony funtów i zmniejsza siłę roboczą w Wielkiej Brytanii po sprzedaży przez właściciela organizacji charytatywnej PeopleCert, międzynarodowej firmie certyfikującej. W czymś, co wydaje się być wewnętrznym e-mailem do pracowników, City & Guilds napisało: „Piszemy, aby poinformować, że Kirstie Donnelly i Abid Ismail będą nieobecni w pracy przez krótki okres”. Obaj dyrektorzy pozostali w firmie po jej sprzedaży przez organizację charytatywną PeopleCert. „W tym okresie ich obowiązki będą wykonywane, m.in. tymczasowo przez Andy’ego Mossa, dyrektora ds. klientów w City & Guilds i Konstantinosa Andrikopoulosa, wiceprezesa ds. finansów PeopleCert, aby zapewnić, że City & Guilds w dalszym ciągu zapewnia możliwie najlepsze doświadczenia naszym partnerom, klientom i uczniom. Nie podano powodów tych zmian. Skontaktowano się z Donnellym i Ismailem, ale City & Guilds nie skomentowało tej sprawy. Firma oświadczyła już wcześniej, że organizacja charytatywna nie uzgodniła ani nie wypłaciła premii, a wynagrodzenie należy do nowo utworzonej prywatnej firmy. Pierwotny instytut, założony w 1878 r. przez miasto Londyn i 16 firm zajmujących się malowaniem, opracował krajowy system edukacji technicznej, oferujący kwalifikacje i praktyki zawodowe w różnych dziedzinach, od produkcji i inżynierii mechanicznej po fryzjerstwo i ogrodnictwo. W 1900 roku królowa Wiktoria przyznała jej statut królewski i twierdzi, że pomaga około 1,1 miliona ludzi rocznie. Organizacja może pochwalić się bogatą historią, a jej absolwentami są między innymi szefowie kuchni Jamie Oliver, Marcus Wareing i Gordon Ramsay, były menedżer piłkarski reprezentacji Anglii Gareth Southgate, ogrodnik gwiazd Alan Titchmarsh i projektantka mody Karen Millen. Firma zajmująca się szkoleniami i nagrodami była wcześniej własnością City & Guilds of London Institute (CGLI), organizacja charytatywna, która ogłosiła jesienią, że sprzedaje tę operację firmie PeopleCert. Organizacja charytatywna, która zapewnia dotacje osobom potrzebującym szkolenia zawodowego, stwierdziła, że sprzedaż przyniosła jej nieoczekiwany zastrzyk gotówki w wysokości od 180 do 200 mln funtów. Stwierdzono, że dochody zabezpieczą długoterminową przyszłość, umożliwią jej realizację celów charytatywnych oraz zapewnią zwiększone inwestycje i możliwości branży szkoleniowej, która obecnie znajduje się w rękach prywatnych. Komisja ds. organizacji charytatywnych bada wydarzenia w organizacji charytatywnej, a nie w prywatnej firmie. Powiernicy organizacji charytatywnej, CGLI, powiedzieli: „Przyjmujemy do wiadomości ustawowe dochodzenie Komisji ds. organizacji charytatywnych i w pełni współpracujemy w jej ramach. Jesteśmy przekonani, że wszystkie działania podjęte przez powierników były właściwe, przejrzyste i zgodne z naszymi wytycznymi celu. „Chcemy utrzymać zaufanie publiczne i nadal będziemy działać w najlepszym interesie organizacji charytatywnej i jej beneficjentów”.
已Opublikowany: 2026-01-16 12:09:00
źródło: www.theguardian.com







