
Star Trek: Akademia Gwiezdnej Floty próbuje czegoś innego i nie podoba mi się to

Nus Braka (Paul Giamatti) jest piratem klingońsko-telleryckim. Myślę, że w tym sezonie zobaczymy go częściej. Źródło: Paramount+ Nus Braka (Paul Giamatti) jest piratem klingońsko-telleryckim. Myślę, że w tym sezonie zobaczymy go częściej. Źródło: Paramount+ Ake przyjmuje tę pracę i aby odpokutować za swój błąd polegający na oddzieleniu Mira od matki, namawia go do przyjęcia do Akademii jako nowego rekruta. Och, ona także jest lantanitką (technicznie rzecz biorąc, hybrydą człowieka i lantanowca) i ma 422 lata, co oznacza, że pamięta pracę dla Federacji przed spaleniem. Nie jest jedyną instruktorką akademii z doświadczeniem przed spaleniem w Gwiezdnej Flocie. Jett Reno (Tig Notaro), który przybył w 32. wieku wraz z Discovery, uczy kadetów fizyki. A Doktor (Robert Picardo) jest dyrektorem medycznym. Miałem nadzieję, że będzie to wynik głębokiego cięcia w „Żywym świadku”, odcinku Voyagera, którego akcja rozgrywa się w XXIX wieku, a kopia Doktora jest odrestaurowana w muzeum w kwadrancie Delta. Pod koniec tego odcinka Doktor wyrusza na Ziemię, a jego pojawienie się byłoby miłym zakończeniem; zamiast tego prawdopodobnie zginął w pożarze, co mnie po prostu smuci. Jako główny oficer medyczny Doktor najwyraźniej stale monitoruje biosygnały kadetów — przerywa rozpoczynającą się bójkę po wykryciu u uczniów podwyższonego poziomu neuroprzekaźników pobudzających. Wydaje mi się to więcej niż trochę inwazyjne, chociaż później poznaje smak własnego leku od pierwszego holograficznego kadeta Gwiezdnej Floty, SAM (Kerrice Brooks). Mam mały problem z główną dowódczynią kadetów Lurą Thok (Gina Yashere), która jest żeńską hybrydą Klingonów i Jem’Hadar. Lura Thok (Gina Yashere) i Jett Reno (Tig Notaro). Źródło: Paramount+ Lura Thok (Gina Yashere) i Jett Reno (Tig Notaro). Źródło: Paramount+ Oczywiście żeńska postać Jem’Hadar musi być kanonem, ponieważ jest widoczna na ekranie i tak działa kanon Treka. Ale Założyciele hodowali Jem’Hadar w czołgach i jako wojownicy żyli krótko i niebezpiecznie. Jaki pożytek miałyby narządy płciowe lub rozmnażanie płciowe dla gatunku genetycznie zmodyfikowanego do wykonywania określonej pracy przez rasę pogardliwych podmieńców, którzy traktują swoje sługi jedynie jako narzędzia.
已Opublikowany: 2026-01-15 21:09:00
źródło: arstechnica.com







