Strona główna Zdrowie Rdzenni Amerykanie umierają z powodu ciąży. Chcą głosu, który zatrzyma ten trend. ...

Rdzenni Amerykanie umierają z powodu ciąży. Chcą głosu, który zatrzyma ten trend. | przegladursynowski.pl

8
0
Rdzenni Amerykanie umierają z powodu ciąży. Chcą głosu, który zatrzyma ten trend.
| przegladursynowski.pl

Rdzenni Amerykanie umierają z powodu ciąży. Chcą głosu, który zatrzyma ten trend.

Zaledwie kilka godzin po tym, jak Rhonda Swaney opuściła wizytę prenatalną w związku z pierwszą ciążą, poczuła silny ból brzucha i zaczęła wymiotować. Mając 25 lat i będąc w szóstym miesiącu ciąży, pojechała sama na izbę przyjęć w Ronan w stanie Montana, w rezerwacie Indian Flathead, gdzie karetka zabrała ją do większego szpitala, oddalonego o 60 mil, w Missoula. Kiedy przyjechała na miejsce, personel nie był w stanie wykryć bicia serca jej dziecka. Swaney zaczął mocno krwawić. Urodziła martwe dziecko i przez kilka dni przebywała w szpitalu. W pewnym momencie lekarze kazali jej zadzwonić do rodziny. Nie spodziewali się, że przeżyje. „To z pewnością zmieniło moje życie – to doświadczenie – ale nie było złe” – powiedziała KFF Health News. Choć jej doświadczenia miały miejsce prawie 50 lat temu, Swaney, członkini Skonfederowanych Plemion Salish i Kootenai, stwierdziła, że ​​rdzenni Amerykanie w dalszym ciągu nie otrzymują odpowiedniej opieki matczynej. Dane wydają się potwierdzać to przekonanie. Według Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom w 2024 r., ostatnim roku, za który dostępne są dane dotyczące populacji, rdzenni Amerykanie i rdzenni mieszkańcy Alaski mieli najwyższy wskaźnik umieralności związanej z ciążą wśród głównych grup demograficznych. W odpowiedzi na tę rozbieżność organizacje tubylcze, CDC i niektóre stany pracują nad zwiększeniem udziału plemion w stanowych komisjach ds. przeglądu śmiertelności matek, aby lepiej śledzić i reagować na przypadki zgonów związanych z ciążą w swoich społecznościach. Organizacje tubylcze rozważają również sposoby tworzenia przez plemiona własnych komitetów. Stanowe komisje ds. przeglądu śmiertelności matek badają zgony, które nastąpiły w czasie ciąży lub w ciągu roku po ciąży, analizują dane i wydają zalecenia dotyczące polityki mające na celu zmniejszenie współczynnika zgonów. Według danych CDC z 2021 r., zebranych od 46 komisji ds. oceny śmiertelności matek, 87% zgonów matek w USA uznano za możliwe do uniknięcia. Komitety stwierdziły, że większości, jeśli nie wszystkim, zgonom wśród rdzennych Amerykanów i rdzennych mieszkańców Alaski można było zapobiec. Komitety stanowe otrzymały pieniądze federalne na mocy ustawy o zapobieganiu zgonom matek, którą podpisał prezydent Donald Trump w 2018 r. Pieniądze wyschną jednak 31 stycznia, kiedy wygaśnie krótkoterminowy projekt ustawy o wydatkach, który zakończył zawieszenie działalności rządu. Finansowanie komisji uwzględniono w ustawie o środkach na rzecz pracy, zdrowia i opieki społecznej, edukacji i agencji pokrewnych na rok budżetowy 2026. Aby ustawa weszła w życie, musi zostać zatwierdzona przez Izbę, Senat i prezydenta. Przywódcy rdzennych Amerykanów stwierdzili, że włączenie członków swoich społeczności w działania komisji ds. przeglądu śmiertelności matek jest ważnym krokiem w kierunku wyeliminowania dysproporcji w śmiertelności matek. W 2023 r. przywódcy plemienni i urzędnicy federalni spotkali się, aby omówić cztery modele: komisję ds. przeglądu śmiertelności dla każdego plemienia, komisję dla każdego z 12 regionów administracyjnych indyjskiej służby zdrowia, komisję krajową mającą na celu dokonanie przeglądu wszystkich zgonów matek rdzennych Amerykanów oraz dodanie podkomitetów rdzennych Amerykanów do komitetów stanowych. Niezależnie od modelu, suwerenność plemienna, doświadczenie i tradycyjna wiedza są ważnymi czynnikami, stwierdziła Kim Moore-Salas, współprzewodnicząca Komisji ds. Przeglądu Śmiertelności Matek w Arizonie. Jest także przewodniczącą podkomisji panelu ds. oceny śmiertelności Indian amerykańskich i rdzennych mieszkańców Alaski oraz członkinią Narodu Navajo. „Nasze matriarchy, nasze mamy, popychają naród do przodu” – powiedziała. Według raportu CDC analizującego dane z 46 stanów w 2021 r. zaburzenia psychiczne i infekcje były głównymi przyczynami zgonów związanych z ciążą wśród rdzennych Amerykanek i rdzennych kobiet z Alaski. CDC ustaliło, że szacunkowo 68% zgonów związanych z ciążą wśród rdzennych Amerykanów i rdzennych mieszkańców Alaski miało miejsce w ciągu tygodnia od porodu do roku po porodzie. Większość z nich miała miejsce w okresie od 43 dni do roku po urodzeniu. Na mocy podpisanych traktatów rząd federalny ma obowiązek zapewniać opiekę zdrowotną 575 plemionom uznanym przez władze federalne w USA za pośrednictwem indyjskiej służby zdrowia. Członkowie plemienia mogą korzystać z ograniczonych usług bezpłatnie, ale agencja jest niedofinansowana i brakuje jej personelu. Badanie opublikowane w 2024 r., w którym przeanalizowano dane z lat 2016–2020, wykazało, że około 75% rdzennych Amerykanów i rdzennych mieszkańców Alaski w ciąży nie miało dostępu do opieki indyjskiej służby zdrowia w okresie porodu, co oznacza, że ​​wiele osób prawdopodobnie szukało opieki gdzie indziej. Według agencji ponad 90% urodzeń rdzennych Amerykanów i rdzennych mieszkańców Alaski ma miejsce poza placówkami IHS. W przypadku tych, które rodziły w placówkach IHS, raport za rok 2020 sporządzony przez Biuro Generalnego Inspektora Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej wykazał, że 56% pacjentek porodowych i porodowych otrzymało opiekę niezgodną z krajowymi wytycznymi klinicznymi. Autorzy badania z 2024 r. odkryli również, że w porównaniu z białymi ludźmi niebędącymi Latynosami prawdopodobieństwo posiadania przez członków populacji stabilnego ubezpieczenia było mniejsze, a ryzyko utraty ubezpieczenia w okresie bliskim urodzenia było większe. Cindy Gamble, która pracuje w Tlingit i jest konsultantką ds. zdrowia społeczności plemiennych w Komisji Zdrowia Indian Amerykańskich w Waszyngtonie, jest członkinią stanowego panelu ds. przeglądu śmiertelności matek od około ośmiu lat. Powiedziała, że ​​od czasu, gdy jest członkiem panelu stanowego, jego skład poszerzył się i obejmuje więcej osób kolorowych i członków społeczności. Panel zaczął także uwzględniać w swojej analizie danych samobójstwa, przedawkowania i zabójstwa, a także dodał rasizm i dyskryminację do czynników ryzyka uwzględnianych w procesie przeglądu przypadku. Gamble stwierdził, że rozwiązania muszą być dostosowane do tożsamości i potrzeb plemienia. „Nie jest to rozwiązanie uniwersalne” – powiedział Gamble – „ze względu na te wszystkie wierzenia oraz różne kultury i języki, którymi posługują się różne plemiona”. Kadencja Gamble’a w komisji stanowej jest charakterystyczna. Według National Indian Health Board, organizacji non-profit, która opowiada się za zdrowiem plemiennym, w niewielu stanach znajdują się reprezentacje plemienne w komisjach ds. oceny śmiertelności matek. Krajowa Rada Urban Indian Health pracuje również nad zwiększeniem udziału miejskich organizacji zdrowotnych Indian, które zapewniają opiekę rdzennym Amerykanom mieszkającym poza rezerwatami, w stanowych procesach przeglądu śmiertelności matek. Od 2025 r. rada połączyła miejskie organizacje zajmujące się zdrowiem Indian ze stanowymi komitetami kontrolnymi w Kalifornii, Kansas, Oklahomie i Południowej Dakocie. Miejscowi przywódcy, tacy jak Moore-Salas, uważają obecne wysiłki za zachęcające. „To pokazuje, że państwo i plemiona mogą współpracować” – powiedziała. W marcu 2024 r. Moore-Salas została pierwszym rdzennym Amerykaninem współprzewodniczącym Komisji ds. Przeglądu Śmiertelności Matek w Arizonie. W 2025 roku ona i inni członkowie komisji rdzenni Amerykanie opracowali wytyczne dla podkomitetu Indian amerykańskich/rdzennych mieszkańców Alaski i dokonali przeglądu pierwszych przypadków grupy. Podkomisja bada sposoby uczynienia procesu gromadzenia i analizy danych bardziej dostosowanym kulturowo do populacji, powiedziała Moore-Salas. Jednak zmiany polityki, które spowodują powszechne zmiany w stanie zdrowia populacji, wymagają czasu, stwierdził Gamble. Pomimo wysiłków podejmowanych w całym kraju, tempo postępu mogą spowolnić inne czynniki. Na przykład w całym kraju rośnie liczba pustych miejsc opieki położniczej, co jest spowodowane szybkim zamykaniem szpitali, porodów i oddziałów porodowych. Eksperci ds. zdrowia wyrazili obawy, że nadchodzące cięcia w Medicaid przyspieszą te zamknięcia. Pomimo swojego doświadczenia i trwającego kryzysu wśród rdzennych Amerykanów i rdzennych mieszkańców Alaski, Swaney ma nadzieję na zmiany. Wkrótce po urodzeniu martwego dziecka zaszła w drugą skomplikowaną ciążę. Zaczęła rodzić około trzy miesiące przed terminem, a lekarze powiedzieli, że jej syn nie dożyje następnego ranka. Tak się jednak stało i został przeniesiony około 800 km od Missoula na najbliższy oddział noworodkowy w Salt Lake City. Jej syn, Kelly Camel, ma obecnie 48 lat. Cierpi na ciężkie porażenie mózgowe i głęboką głuchotę. Mieszka sam, ale ma opiekunów, którzy pomagają mu w gotowaniu i innych zadaniach, powiedział 73-letni Swaney. „Ma dobre poczucie humoru. Jest miły dla innych ludzi. Nie mogliśmy sobie wymarzyć bardziej kompletnego dziecka”.


已Opublikowany: 2026-01-15 16:28:00

źródło: www.news-medical.net