Strona główna Wiadomości warszawskie Trump wybiera sankcje zamiast strajków – na razie – przeciwko Iranowi |...

Trump wybiera sankcje zamiast strajków – na razie – przeciwko Iranowi | przegladursynowski.pl

10
0
Trump wybiera sankcje zamiast strajków – na razie – przeciwko Iranowi
| przegladursynowski.pl

Trump and Iran’s National Security Council chief Ali Larijani traded threats in December.Credit: AP

Trump wybiera sankcje zamiast strajków – na razie – przeciwko Iranowi


Bessent powtórzył wsparcie Trumpa dla protestujących, którzy obecnie ryzykują życie na ulicach Teheranu i innych irańskich miast. Na początku tygodnia prezydent USA powiedział, że „pomoc jest w drodze”, co wielu zinterpretowało jako obietnicę interwencji militarnej. Prezydent szczególnie sprzeciwił się brutalności przemocy stosowanej przez reżim wobec protestujących. Działacze na rzecz praw człowieka w Iranie, organizacja z siedzibą w USA, twierdzą, że liczba ofiar śmiertelnych przekracza obecnie 2600. Zdjęcia opublikowane przez Vahid Online 14 stycznia 2026 r. przedstawiają torby na zwłoki w Centrum Medycyny Sądowej Kahrizak w Teheranie. Powszechnie oczekiwano amerykańskich ataków, kiedy we wczesnych godzinach czwartkowych Iran zamknął swoją przestrzeń powietrzną dla wszystkich z wyjątkiem kilku wybranych lotów międzynarodowych do Teheranu, a Stany Zjednoczone wycofały część personelu wojskowego baz w regionie. Jednocześnie Trump złagodził swoje stanowisko, twierdząc, że Stany Zjednoczone otrzymały informację z zaufanych źródeł, że zabójstwa ustały i że nie dojdzie do egzekucji więźniów politycznych. Irańskie media państwowe cytują także urzędników, którzy twierdzą, że 26-letni protestujący Erfan Soltani, aresztowany w zeszłym tygodniu, nie został skazany na śmierć i nie zostanie stracony. Ładowanie Trump nie wykluczył podjęcia działań wojskowych, ale powiedział, że sprawdzi, czy spełnią się obietnice zaprzestania zabijania demonstrantów. Biały Dom sekretarz prasowa Karoline Leavitt stwierdziła, że wstrzymano aż 800 zaplanowanych na środę egzekucji. Nie skomentowała, czy państwa arabskie przekonały Trumpa, aby nie uderzał w Iran, ani raportu „New York Timesa”, z którego wynika, że izraelski premier Benjamin Netanjahu namawiał go do odroczenia ataku. Potwierdziła jednak, że Trump i Netanjahu rozmawiali w środę. „Było wiele spekulacji na temat tego, co zrobi prezydent” – powiedział Leavitt. „Tylko prezydent Trump wie, co zamierza zrobić, a bardzo, bardzo mały zespół doradców czyta w jego myślach. Ładowanie „Prezydent w dalszym ciągu uważnie monitoruje, ale uwzględnia także wszystkie swoje opcje”. Associated Press doniosła, że świadkowie w Teheranie twierdzą, że ostatnie poranki nie wykazały żadnych nowych oznak rozpalonych poprzedniego wieczoru ognisk ani gruzu na ulicach. Odgłosy wystrzałów również ucichły po kilku nocach intensywnej strzelaniny. The Wall Street Journal zacytował dwóch protestujących w Teheranie, którzy powiedzieli: ulice były spokojniejsze, było mniej protestujących i było mniej policyjnych blokad dróg. Osoby zachęcające Trumpa do uderzenia w Iran były przekonane, że w końcu to zrobi, Lindsey Graham, interwencyjna republikańska senator, powiedziała, że determinacja Trumpa nie budzi wątpliwości. „Pytanie brzmi, czy przeprowadzając taką operację, powinna ona być większa czy mniejsza?” powiedział. „Jestem w obozie większych. Czas pokaże. Jestem pełen nadziei i optymizmu, że dni reżimu są policzone”. Bessent w swoim przesłaniu wideo najwyraźniej podał irańskim przywódcom gałązkę oliwną, mówiąc im, że „jest jeszcze czas”, jeśli zdecydują się „dołączyć do nas”. „Skarb USA wie, że niczym szczury na tonącym statku gorączkowo przekazujecie fundusze skradzione irańskim rodzinom bankom i instytucjom finansowym na całym świecie. Bądźcie pewni, wyśledzimy ich i was” – powiedział. „Ale wciąż jest czas, jeśli zdecydujesz się do nas dołączyć. Powstrzymaj przemoc i stań po stronie narodu irańskiego.”Dzięki AP, ReutersOtrzymuj bezpośrednio od naszych zagranicznych korespondentów informacje o tym, co trafia na pierwsze strony gazet na całym świecie.Zapisz się na nasz cotygodniowy biuletyn What in the World.


已Opublikowany: 2026-01-15 18:57:00

źródło: www.smh.com.au