Disneyland skupia się na krainie „Gwiezdnych Wojen”. Oto dlaczego.
Disneyland’s Star Wars: Galaxy’s Edge cofa zegar. Odchodząc od pierwotnych ambicji, akcja gry nie będzie już osadzona głównie w okresie ostatnich sequeli „Gwiezdnych Wojen”. Oznacza to, że współczesny złoczyńca Kylo Ren odpadnie, przynajmniej jako postać przechadzająca się, podczas gdy tak zwane „klasyczne” postacie, takie jak Darth Vader, Luke Skywalker, Han Solo i księżniczka Leia Organa, trafią do fikcyjnego galaktycznego miasta Black Spire Outpost. Według Disneya zmiany na razie dotyczą wyłącznie Disneylandu i obecnie nie są planowane w wersji Walt Disney World. Oznaczają także znaczącą zmianę w stosunku do zamysłu krainy, która została zaprojektowana jako aktywny, skupiony na zabawie obszar, uwolniony od tradycyjnych atrakcji parków tematycznych – spotkań i powitań z postaciami, pasywnych przejażdżek i balonów w kształcie Miki. Zamiast muzyki goście usłyszeli audycje radiowe i rozmowy, ponieważ celem było sprawienie, aby placówka Black Spire sprawiała wrażenie surowej i zamieszkanej. Udostępnij przez Zamknij dodatkowe opcje udostępniania Miało to być miejsce żywego teatru, w którym wydarzenia rozgrywają się w czasie rzeczywistym. Ton ten ulegnie teraz zmianie, ponieważ chociaż lądowa stacja radiowa nie zniknie, Disneyland wkrótce będzie transmitował na całym obszarze orkiestracje „Gwiezdne wojny” kompozytora Johna Williamsa. Zmiany mają w pełni wejść w życie 29 kwietnia, chociaż Disney stwierdził, że pewne poprawki mogą zostać wprowadzone wcześniej. Postać Rey, wprowadzona w „Gwiezdnych Wojnach: Przebudzeniu Mocy”, nadal będzie pojawiać się w krainie, chociaż teraz zostanie przeniesiona do przypominającego las obszaru w pobliżu atrakcji Gwiezdne Wojny: Powstanie Ruchu Oporu. Chociaż remont tego ostatniego ma rozpocząć się 20 stycznia, przedstawiciele parku powiedzieli, że to rutynowa konserwacja i nie planuje się żadnych zmian w przypadku przejażdżki wizytowej po krainie, na której nadal będą występować Kylo Ren i Najwyższy Porządek. Wkrótce goście będą mogli także spotkać postać Kylo Rena podczas spotkania w Tomorrowland. Inne osobistości wprowadzone wcześniej do Galaxy’s Edge, w tym Chewbacca, Ahsoka Tano, Mandolorian, Grogu i droid R2-D2, nadal będą pojawiać się w tej krainie. Podsumowując, te ruchy zmieniają Galaxy’s Edge w coś bardziej przypominającego krainę największych hitów z „Gwiezdnych Wojen”. Kiedy obiekt został otwarty w 2019 r., mieli nadzieję, że goście poczują się jak bohaterowie, którzy mogą wybrać własną przygodę. Galaxy’s Edge ma swój własny język i skomplikowaną grę w aplikacji mobilnej Play Disney, która została zaprojektowana do śledzenia reputacji gościa i używania jej w kraju. Kiedyś powiedziano na przykład, że członkowie obsady Disneya – pracownicy, w żargonie parkowym – będą w stanie rozpoznać, czy czyjaś osobowość skłania się do oporu, Najwyższego Porządku czy łotra. Takie aspiracje nigdy się nie ziściły. Kiedy Galaxy’s Edge został otwarty w 2019 roku, miał sprawiać wrażenie wytrzymałego i zamieszkałego. (Allen J. Schaben / Los Angeles Times) Galaxy’s Edge był eksperymentem z parkiem tematycznym, w którym pytano, jak głęboko goście chcieliby angażować się w fizyczne przestrzenie. Wiązało się to jednak z wyzwaniami, a mianowicie w miarę jak te krainy ewoluowały i przypominały miejsca, w których akcja toczy się w czasie rzeczywistym, wzrastał poziom aktywności potrzebny do utrzymania iluzji. A w Galaxy’s Edge zawsze brakowało niektórych wyśmiewanych i wyolbrzymionych elementów – na przykład nie było przemytników, którzy w kantynie klepali cię po ramieniu. Kiedy kraina jest zaprojektowana tak, aby do nas przemawiała, zauważamy, że jest w niej cicho. Parki tematyczne to także przestrzenie ewoluujące, reagujące na zmiany w kierunku twórczym i opinie gości. Podczas internetowej konferencji prasowej ogłaszającej tę decyzję Disney nie pozwolił na głębokie przesłuchania, ale przeróbka krainy w celu uwzględnienia klasycznych (i prawdopodobnie bardziej popularnych) postaci z serii jest w pewnym sensie potwierdzeniem, że odwiedzający parki tematyczne prawdopodobnie pragną znajomości w związku z ciągłymi narracjami zaprojektowanymi w sposób udawany. A przynajmniej, że taki kierunek jest łatwiejszy do utrzymania. „Od samego początku Star Wars: Galaxy’s Edge naprawdę zawsze wyobrażaliśmy sobie to jako platformę do opowiadania historii” – powiedział na konferencji prasowej Asa Kalama, dyrektor kreatywny w Walt Disney Imagineering, dziale firmy zajmującym się parkami rozrywki. „To jeden z powodów, dla których zaprojektowaliśmy to neutralne kosmiczne miasto na Dzikim Zachodzie, ponieważ dzięki temu stało się ramą, w której moglibyśmy projektować różne historie”. Galaxy’s Edge 29 kwietnia porzuci stałą oś czasu i wkrótce obejmie więcej postaci, w tym Dartha Vadera. (Christian Thompson / Disneyland Resort) Kalama wskazał, że w przyszłym roku przypada 50. rocznica premiery pierwszego filmu „Gwiezdne wojny” oraz majowego filmu kinowego „The Mandalorian & Grogu”, aby wyjaśnić, dlaczego jest to odpowiedni czas na zmianę kierunku rozwoju krainy. Zbiegając się z premierą tej ostatniej, atrakcja Millennium Falcon: Smugglers Run otrzyma 22 maja nową misję, co oznacza również, że wkrótce dwie przejażdżki po tej krainie zostaną wkrótce osadzone w różnych ramach czasowych „Gwiezdnych Wojen”. Metamorfoza przejażdżki obejmie trzy nowe lokalizacje z filmów „Gwiezdne Wojny” – planety takie jak miejska Coruscant czy gazowa kraina Bespin, a także wrak drugiej Gwiazdy Śmierci w pobliżu Endor. Każda załoga lotnicza określi miejsce docelowe. Dodatkowo osoby zajmujące stanowiska „inżyniera” w pojeździe będą mogły komunikować się z Grogu, potocznie nazywanym „małym Yodą”. Star Wars: Galaxy’s Edge zostało starannie zaprojektowane tak, aby akcja rozgrywała się pomiędzy ósmym a dziewiątym odcinkiem podstawowej sagi, a jej statki wzorowane były na najnowszych filmach. Na przykład, gdy goście spotykali postacie, rozmawiali z nimi tak, jakby byli gośćmi na fikcyjnej planecie, często próbując odgadnąć czyjąś lojalność. Michael Serna, dyrektor kreatywny Disney Live Entertainment, wskazał, że taki poziom zabawy będzie się utrzymywał. Mówi się na przykład, że Darth Vader przebywa na planecie Batuu, próbując upolować Luke’a Skywalkera. Luke ze swojej strony jest opisywany jako przemierzający krainę w poszukiwaniu artefaktów Mocy, podczas gdy Leia i Han zostaną zauważeni w obszarach w pobliżu Sokoła Millennium i Kantyny Ogi, ta ostatnia będzie kusić Hana, podczas gdy Leia będzie pełnić rolę rekrutera. Harmonogramy barów i sklepów w tym kraju również zostaną przesunięte, aby lepiej odzwierciedlić klasyczne postacie, chociaż zagorzali fani „Gwiezdnych Wojen” być może nie powinni się nad tym zbytnio zastanawiać, ponieważ animatroniczna postać, taka jak robotyczny DJ „Rex” Ogi, jest najbardziej znana z innej roli w tamtej epoce. Postać Rey, wprowadzona w „Gwiezdnych Wojnach: Przebudzeniu Mocy”, nadal będzie spotykać się z gośćmi w Galaxy’s Edge, chociaż będzie stacjonować w pobliżu przejażdżki Star Rise: Rise of the Resistance. (Allen J. Schaben / Los Angeles Times) Galaxy’s Edge od jakiegoś czasu zmierzało w bardziej populistycznym kierunku. Zmiana wyglądu trasy Smugglers Run była pierwszą poważną oznaką tego, że Disney odejdzie od pierwotnych założeń projektowych tego kraju. W międzyczasie Luke został wprowadzony do krainy w ograniczonym zakresie w 2025 roku, a postać ta pojawiła się po przybyciu Mandalorianina i Grogu. A brak wyniku Williamsa w kraju od dawna jest częstą skargą gości. Główny tytuł filmu, a także „Han Solo i księżniczka”, „Pustynia i aukcja robotów”, „Cesarz” i inne wybrane pozycje Williamsa będzie teraz można usłyszeć w całym kraju. Choć klimat i tenor Galaxy’s Edge ulegną zmianie, Serna podkreśliła, że nadal jest ono zaprojektowane jako miejsce, w którym mogą brać udział goście. „Jeśli można tak powiedzieć, to wciąż aktywna, żyjąca kraina” – powiedział. A jeśli Galaxy’s Edge jest teraz siatką osi czasu i postaci, to po prostu czyni go bardziej zgodnym z tym, co już istnieje w kurorcie. Ujmując to inaczej: nikt nie był zdezorientowany faktem, że na placu New Orleans Square obok przytulnego miejsca dla pączków znajdują się duchy i piraci. Podobnie nie zastanawiamy się, dlaczego postać z „Aut” Doc Hudson nie żyje w obecnym czasie filmów, ale żyje w trakcie jazdy – a następnie zostaje upamiętniona poprzez ofrendę podczas Halloweenowej przeróbki kraju. Parki tematyczne pozostają miejscami, w których króluje wyobraźnia.
已Opublikowany: 2026-01-14 17:00:00
źródło: www.latimes.com








