Strona główna Wiadomości warszawskie Trump twierdzi, że partnerom handlowym Iranu grożą 25% cła w związku ze...

Trump twierdzi, że partnerom handlowym Iranu grożą 25% cła w związku ze stłumieniem protestów | przegladursynowski.pl

13
0
Trump twierdzi, że partnerom handlowym Iranu grożą 25% cła w związku ze stłumieniem protestów
| przegladursynowski.pl
WATCH: 'Ready for war but also for dialogue,' Iran says as Trump confirms Tehran wants to negotiate with U.S.

Trump twierdzi, że partnerom handlowym Iranu grożą 25% cła w związku ze stłumieniem protestów

Prezydent USA Donald Trump powiedział w poniedziałek, że partnerzy handlowi Iranu zostaną obciążeni 25% cłami nałożonymi przez Stany Zjednoczone, gdyż będzie chciał wywrzeć presję na Teheran w związku z jego brutalnym stłumieniem protestów, w wyniku których w całym kraju zginęło prawie 600 osób. Prezydent USA wielokrotnie groził Teheranowi amerykańskimi działaniami wojskowymi, jeśli jego administracja stwierdzi, że Republika Islamska użyła śmiercionośnej siły przeciwko antyrządowym protestującym. Trump twierdzi, że to czerwona linia, według której Iran „zaczyna przekraczać” i pozostawił go i jego zespół ds. bezpieczeństwa narodowego rozważających „bardzo mocne opcje”. Trump ogłosił cła w swoim wpisie w mediach społecznościowych, mówiąc, że wejdą w życie „natychmiast”. Chiny, Brazylia, Turcja i Rosja należą do gospodarek, które robią interesy z Teheranem. 11:32 Trump nie zainteresowany demokracją w Iranie, chce dostępu do ropy: ekspert Trump powiedział w niedzielę, że Iran chce negocjować z Waszyngtonem po tym, jak groził uderzeniem w Republikę Islamską w związku z tłumieniem protestów. Ciąg dalszy historii poniżej reklamy Iran nie zareagował bezpośrednio na uwagi Trumpa, które pojawiły się po tym, jak minister spraw zagranicznych Omanu – od dawna rozmówca między Waszyngtonem a Teheranem – udał się w ten weekend do Iranu. Nie jest również jasne, co Iran może obiecać, zwłaszcza że Trump postawił rygorystyczne żądania wobec swojego programu nuklearnego i arsenału rakiet balistycznych, które według Teheranu mają kluczowe znaczenie dla jego obrony narodowej. Irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi w rozmowie z zagranicznymi dyplomatami w Teheranie upierał się, że „sytuacja została całkowicie opanowana” w uwagach, w których obwiniał Izrael i Stany Zjednoczone za przemoc, nie przedstawiając żadnych dowodów. „Dlatego demonstracje stały się brutalne i krwawe, aby dać amerykańskiemu prezydentowi pretekst do wycofania się interweniować” – powiedział Araghchi w komentarzach Al Jazeera. Finansowana przez Katar sieć może transmitować na żywo wydarzenia z Iranu, pomimo wyłączenia Internetu. 2:12 W protestach w Iranie zginęło ponad 500 osób, co najmniej 10 000 aresztowano Jednakże Araghchi powiedział, że Iran jest „otwarty na dyplomację”. Rzecznik irańskiego ministerstwa spraw zagranicznych Esmail Baghaei powiedział, że kanał do USA pozostaje otwarty, ale rozmowy muszą „opierać się na akceptacji wzajemnych interesów i obaw, a nie na negocjacjach, które są jednostronne, jednostronne i oparte na dyktandzie”. Ciąg dalszy historii pod reklamą Tymczasem w poniedziałek prorządowi demonstranci zalali ulice, wyrażając poparcie dla teokracji, co było pokazem siły po dniach protestów bezpośrednio kwestionujących rządy 86-letniego Najwyższego Przywódcy Ajatollaha Alego Chamenei. Irańska telewizja państwowa nadawała skandowania liczonego w dziesiątkach tysięcy tłumu, który krzyczał „Śmierć Ameryce!” i „Śmierć Izraelowi!” Inni wołali: „Śmierć wrogom Boga!” Prokurator generalny Iranu ostrzegł, że każdy, kto weźmie udział w protestach, zostanie uznany za „wroga Boga”, co grozi karą śmierci. 3:31 Protesty w Iranie: liczba ofiar śmiertelnych rośnie po upływie dwóch tygodni od protestów Trump potwierdza propozycję Trump i jego zespół ds. bezpieczeństwa narodowego rozważali szereg potencjalnych reakcji przeciwko Iranowi, w tym cyberataki i bezpośrednie ataki Stanów Zjednoczonych lub Izraela, według dwóch osób zaznajomionych z wewnętrznymi dyskusjami w Białym Domu, które nie były upoważnione do publicznego komentowania i wypowiadały się pod warunkiem zachowania anonimowości. Ciąg dalszy historii pod reklamą „Wojsko przygląda się tej sprawie i rozważamy kilka bardzo mocnych opcji” – powiedział Trump reporterom w programie Air Force One w niedzielny wieczór. Zapytany o groźbę odwetu ze strony Iranu, powiedział: „Jeśli to zrobią, uderzymy ich do poziomu, jakiego nigdy wcześniej nie doświadczyli”. Otrzymuj najświeższe wiadomości z kraju Aby otrzymywać wiadomości dotyczące Kanady i całego świata, zapisz się, aby otrzymywać powiadomienia o najświeższych wiadomościach dostarczane bezpośrednio do Ciebie, gdy się pojawią. Trump powiedział, że jego administracja prowadzi rozmowy w sprawie zorganizowania spotkania z Teheranem, ale przestrzegł, że być może będzie musiał najpierw działać, w miarę jak doniesienia o liczbie ofiar śmiertelnych w Iranie rosną, a rząd w dalszym ciągu aresztuje demonstrantów. „Myślę, że mają dość bicia przez Stany Zjednoczone” – powiedział Trump. „Iran chce negocjować”. 1:46 Edmontonczycy przyłączają się do protestów przeciwko irańskiemu rządowi Iran za pośrednictwem przewodniczącego parlamentu ostrzegł w niedzielę, że wojsko USA i Izrael będą „uzasadnionymi celami”, jeśli Waszyngton użyje siły do ​​ochrony demonstrantów. Ciąg dalszy historii pod reklamą W ciągu dwóch tygodni protestów zatrzymano także ponad 10 600 osób, podała amerykańska agencja informacyjna działaczy na rzecz praw człowieka, która słusznie podała poprzednie niepokoje w ostatnich latach i podała liczbę ofiar śmiertelnych. Opiera się na sprawdzaniu informacji przez zwolenników w Iranie. Stwierdzono, że 510 zabitych to protestujący, a 89 członków sił bezpieczeństwa. W obliczu awarii Internetu w Iranie i odcięcia linii telefonicznych ocena demonstracji z zagranicy stała się trudniejsza. Associated Press nie była w stanie niezależnie ocenić liczby ofiar. Rząd Iranu nie podał ogólnych danych dotyczących ofiar. Osoby za granicą obawiają się, że brak informacji ośmiela twardogłowych w irańskich służbach bezpieczeństwa do rozpoczęcia brutalnych represji. Protestujący zalali ulice Teheranu i jego drugiego co do wielkości miasta od soboty w nocy do niedzieli rano. Filmy w Internecie rzekomo przedstawiały więcej demonstracji z niedzieli na poniedziałek w nocy, o czym urzędnik Teheranu poinformował w mediach państwowych. Popularne teraz Protestujący próbują zaatakować kierowcę po przekroczeniu prędkości ciężarówki w Los Angeles w ramach antyirańskiego protestu Health Canada zatwierdza pierwszą dzienną pigułkę GLP-1. Oto, kto może to wytrzymać 2:33 Protesty w Iranie nasilają się, gdy przedstawiciele opozycji wydają sprzeczne wezwania W poniedziałek o 14:00 irańska telewizja państwowa pokazała zdjęcia demonstrantów tłoczących się w Teheranie w stronę placu Enghelab, czyli placu „Islamskiej Rewolucji” w stolicy. Przez cały ranek nadawała oświadczenia irańskiego rządu, przywódców bezpieczeństwa i przywódców religijnych, którzy chcieli wziąć udział w demonstracji. Dalszy ciąg historii znajduje się pod reklamą. Wiec nazwano wiec „irańskim powstaniem przeciwko amerykańsko-syjonistycznemu terroryzmowi”, nie odnosząc się do ukrytego w kraju gniewu z powodu pogarszającej się gospodarki kraju. Telewizja państwowa wyemitowała obrazy takich demonstracji w całym kraju, próbując zasygnalizować, że przezwyciężyła protesty. W Teheranie świadek powiedział AP, że o zachodzie słońca ulice były puste, gdy każdego wieczoru wzywano do modlitwy. Podczas Ishy, czyli nocnej modlitwy, ulice są puste. Częściowo wynika to ze strachu przed wciągnięciem w represje. Policja rozesłała do opinii publicznej SMS-a z ostrzeżeniem: „Biorąc pod uwagę obecność grup terrorystycznych i uzbrojonych osób na niektórych zgromadzeniach wczoraj wieczorem oraz ich plany spowodowania śmierci, a także stanowczą decyzję, aby nie tolerować żadnych ustępstw i zdecydowanie postępować z uczestnikami zamieszek, zdecydowanie zaleca się rodzinom, aby dbały o swoją młodzież i nastolatki”. Ciąg dalszy historii pod reklamą Inny tekst, który miał pochodzić od wywiadu paramilitarnej Gwardii Rewolucyjnej, również bezpośrednio ostrzegał ludzi, aby nie brali udziału w demonstracjach. Świadek wypowiadał się pod warunkiem zachowania anonimowości ze względu na trwające represje. Demonstracje rozpoczęły się 28 grudnia w związku z upadkiem irańskiej waluty rial, której ceny przekraczają 1,4 miliona do 1 dolara, w związku z uciskiem gospodarki Iranu przez międzynarodowe sankcje, częściowo nałożone w związku z jego programem nuklearnym. Protesty nasiliły się i przerodziły w wezwania bezpośrednio kwestionujące teokrację Iranu. 2:27 Kanadyjczycy pochodzenia irańskiego w Toronto protestują o solidarność w domu Film przedstawia zwłoki poza stolicą Tymczasem wideo krążące w Internecie rzekomo ukazuje dziesiątki ciał w kostnicy na obrzeżach stolicy Iranu. Ciąg dalszy historii poniżej reklamy Osoby posiadające wiedzę o placówce oraz amerykańska Agencja Informacyjna Działaczy na rzecz Praw Człowieka poinformowały w poniedziałek, że wideo przedstawia Centrum Medycyny Sądowej Kahrizak. Na nagraniu widać ludzi przechodzących obok dziesiątek ciał w workach ułożonych w dużym pomieszczeniu, próbujących je zidentyfikować. W niektórych przypadkach można zobaczyć ciała leżące na zewnątrz na niebieskim plandece. Na części materiału widać dużą ciężarówkę. Z pokładu Air Force One relacjonowała Julia Nikhinson. Melanie Lidman przyczyniła się do powstania tego raportu z Tel Awiwu w Izraelu. Więcej na Świat Więcej filmów


已Opublikowany: 2026-01-12 13:26:00

źródło: globalnews.ca