Strona główna Edukacja Opinia Guardiana na temat uniwersytetów: Partia Pracy potrzebuje jaśniejszego planu | Redakcyjny ...

Opinia Guardiana na temat uniwersytetów: Partia Pracy potrzebuje jaśniejszego planu | Redakcyjny | przegladursynowski.pl

7
0
Opinia Guardiana na temat uniwersytetów: Partia Pracy potrzebuje jaśniejszego planu | Redakcyjny
| przegladursynowski.pl
‘From 2028, universities must pay a new flat tax, or “levy”, of £925 for every international student that they recruit.’ Photograph: Kumar Sriskandan/Alamy

Opinia Guardiana na temat uniwersytetów: Partia Pracy potrzebuje jaśniejszego planu | Redakcyjny

Edukacja otwiera drzwi, a rozwój szkolnictwa wyższego zapoczątkowany w ramach Nowej Partii Pracy oznacza, że ​​miliony młodych ludzi, którzy wcześniej nie poszliby ze szkoły na uniwersytet, teraz to zrobiły. Z 336 000 miejsc przyjętych w 1997 r., ich całkowita liczba wzrosła o 68% do 563 000 w 2022 r. W zeszłorocznym badaniu doświadczeń studentów zaledwie 11% studentów stwierdziło, że żałuje swojej decyzji o podjęciu studiów. W weekendowym wywiadzie dla tej gazety prof. Shitij Kapur, prorektor King’s College London, podkreślił, że jedną z konsekwencji zwiększonego dostępu jest to, że stopnie naukowe nie są już dostępne przyznają praktycznie automatyczną pracę dla absolwentów. Jego porównanie dyplomu do wizy – czyli raczej „szansy” niż gwarancji – było uderzające i ma rację, że należy poważnie potraktować rosnące trudności absolwentów w znalezieniu odpowiedniej pracy. Wraz z rosnącym zadłużeniem studentów i mniej korzystnymi warunkami pożyczek ten zacieśniony rynek pracy dla absolwentów wyjaśnia, dlaczego po osiągnięciu docelowego poziomu 50% Tony’ego Blaira w 2017 r. spadł od tego czasu odsetek młodych ludzi studiujących na uniwersytetach. Mniejsze bezpieczeństwo absolwentów nie było jedyną ceną zapłaconą za rozwój. Same uniwersytety znajdują się pod ogromną presją finansową w miarę zmniejszania się finansowania publicznego i zmniejszania się innych źródeł dochodów. Kariery akademickie stają się coraz bardziej niepewne w miarę zniknięcia stałych miejsc pracy. Jeśli sektor nie mógł się doczekać lepszego traktowania pod rządami labourzystowskiego rządu, jego nadzieje zostały rozwiane. Ledwie Bridget Phillipson ogłosiła plany zmiany prawa, tak aby czesne w przyszłości rosło wraz z inflacją, kolejna decyzja zniweczyła skromne zyski z tej. Od 2028 r. uniwersytety będą musiały płacić nowy podatek liniowy lub „opłatę” w wysokości 925 funtów za każdego rekrutowanego przez siebie studenta zagranicznego. Oprócz bardziej rygorystycznych ograniczeń wizowych, które już utrudniły rekrutację, niektórym uniwersytetom będzie coraz trudniej utrzymać równowagę w księgach. Ponieważ w tym miesiącu studenci i pracownicy naukowi wracają do kampusów, ich organ regulacyjny, Biuro ds. Studentów, uważa, że ​​24 instytucjom grozi upadek w ciągu 12 miesięcy. Więcej może opuścić rynek w ciągu najbliższych kilku lat. Prawdopodobne są dalsze strajki, cięcia i zamknięcia. Sądząc jednak po opublikowanych dotychczas planach, ministrowie są źle przygotowani na to, co nadchodzi. W białej księdze opublikowanej jesienią stwierdzono, że uniwersytety powinny ściślej współpracować z placówkami kształcenia dodatkowego. Obiecała także reformę ram doskonałości badawczej i przyznanie Biuru ds. Studentów nowych uprawnień w zakresie ograniczania liczb. Ale choć takie środki rozwiązywania problemów są same w sobie dobre, nie składają się one na ogólną strategię ani nie wyjaśniają, co ma osiągnąć obiecana „zmiana podejścia”. Pomimo wszystkich trudności uniwersytety pozostają ogromnym i niezastąpionym dobrem narodowym. Oprócz kształcenia milionów ludzi generują one około 24 miliardy funtów dochodów z eksportu, co stanowi około 1% PKB – więcej niż produkcja samolotów i usługi prawne razem wzięte, jak wykazało niedawne badanie nastawienia społeczeństwa do szkolnictwa wyższego. Ministrowie słusznie potraktowali politykę dotyczącą umiejętności jako priorytet. Reforma opcji dla absolwentów szkół i osób dorosłych była oczekiwana od dawna. Ministrowie nie mogą jednak w dalszym ciągu ignorować niemożliwej sytuacji, w jakiej stawiały uniwersytety kolejne rządy. Potrzebują własnej polityki. Czy masz opinię na temat kwestii poruszonych w tym artykule? Jeśli chcesz przesłać odpowiedź zawierającą maksymalnie 300 słów pocztą elektroniczną, aby uwzględnić ją w publikacji w naszej sekcji listów, kliknij tutaj.


已Opublikowany: 2026-01-06 19:24:00

źródło: www.theguardian.com