Strona główna Wiadomości Ustawodawcy chcą zakazać zabawek AI. Lego chce, aby dzieci same budowały sztuczną...

Ustawodawcy chcą zakazać zabawek AI. Lego chce, aby dzieci same budowały sztuczną inteligencję | przegladursynowski.pl

7
0

Ustawodawcy chcą zakazać zabawek AI. Lego chce, aby dzieci same budowały sztuczną inteligencję

Większość dorosłych jest na bardzo wczesnym etapie zrozumienia, jak korzystać ze sztucznej inteligencji. The Lego Group uważa, że ​​dzieci muszą zbudować własną ścieżkę uczenia się, aby zrozumieć szybko rozwijającą się technologię. W poniedziałek duński producent zabawek zadebiutował nowy program nauczania informatyki i sztucznej inteligencji dla klas szkół podstawowych i gimnazjów nr 8. Było to pierwsze podejście Lego do sztucznej inteligencji, które miało miejsce ponad trzy lata po debiucie chatbota ChatGPT firmy OpenAI. Zestawy „Lego Education Computer Science & AI” obejmują klocki Lego i inne interaktywne komponenty sprzętowe, a także internetowe materiały edukacyjne, które mają pomóc dzieciom od pierwszych etapów umiejętności korzystania z sztucznej inteligencji poprzez praktyczne eksperymenty. Lego, które według zapowiedzi Lego zadebiutuje w szkołach w kwietniu tego roku, będzie kosztować 339,95 dolarów i jest przeznaczone dla grup czteroosobowych. Dzieci chcą brać udział w rozmowach o sztucznej inteligencji. Lego twierdzi, że 90% dzieci chce dowiedzieć się więcej o korzystaniu ze sztucznej inteligencji, ale dwie trzecie czuje się pominięte rozmowa o sztucznej inteligencji, jak wynika z ankiety przeprowadzonej pod koniec 2025 roku wśród 800 uczniów w wieku od 8 do 14 lat ze Stanów Zjednoczonych, Niemiec, Korei Południowej i Australii. „Dzieci mają własne przemyślenia na temat tego, jak należy używać sztucznej inteligencji, a jak nie należy jej używać” – mówi Andrew Śliwiński, dyrektor ds. doświadczeń produktowych w LEGO Education. „Włączmy dzieci do rozmowy w świadomy i pełen mocy sposób”. Program nauczania będzie sprzedawany dla trzech klas — K–2, 3–5 i 6–8 — i został zaprojektowany jako kompleksowy program nauczania zarówno podstaw informatyki, jak i koncepcji sztucznej inteligencji. Według Śliwińskiego żadne dane udostępniane przez dzieci nigdy nie opuszczają komputera. System działa w trybie offline i żadne prywatne informacje nie są wysyłane do Lego ani żadnej strony trzeciej. Ucieczka przed cyklem paniki AI Śliwiński mówi, że Lego chciało wyjść poza dwie dominujące narracje dotyczące sztucznej inteligencji i dzieci. Jedna przedstawia sztuczną inteligencję jako siłę nie do powstrzymania, która sprawi, że dzieci staną się przestarzałe przed osiągnięciem dorosłości. Drugi wzywa do wprowadzenia surowych zakazów, które w ogóle uniemożliwiają dzieciom interakcję z technologią. „Obu tym narracjom często brakuje możliwości dzieci” – mówi. „Mają własne opinie i przemyślenia na temat sztucznej inteligencji oraz tego, jak należy, a czego nie należy z niej korzystać”. Dlaczego producenci zabawek zmagają się ze sztuczną inteligencją Szeroko rozumiany przemysł zabawkarski wciąż ma trudności ze swoim podejściem do sztucznej inteligencji. W 2025 r. w ramach partnerstwa z OpenAI firma Mattel nie dostarczyła zabawki napędzanej sztuczną inteligencją. Inny pluszowy miś obsługujący sztuczną inteligencję został zakazany po tym, jak prowadził rozmowy o charakterze jednoznacznie seksualnym z nieletnimi. W Kalifornii senator stanu wprowadził projekt ustawy, który wprowadzałby czteroletni zakaz używania zabawek z chatbotami AI dla dzieci poniżej 18 roku życia. Dlaczego zakaz sztucznej inteligencji nie zadziała „Nigdy nie sugerowałabym kupowania zabawki z wbudowaną sztuczną inteligencją” – mówi Rebecca Winthrop, starszy pracownik naukowy w Brookings Institution. „To po prostu o wiele za wcześnie”. Winthrop twierdzi jednak, że zakaz stosowania sztucznej inteligencji w szkołach jest nierealistyczny. Uczniowie znajdą obejście, a wielu już biernie spotyka się ze sztuczną inteligencją w codziennych aplikacjach. Jeśli sztuczna inteligencja będzie w stanie napisać pracę w siódmej klasie na temat II wojny światowej, uczniowie stracą krytyczne myślenie, które wynika z samodzielnego wykonywania pracy, mówi Winthrop. Oznacza to, że nauczyciele będą musieli przeprojektować zadania, tak aby liczył się proces, a nie tylko wyniki. „Nauczyciele naprawdę będą musieli zmieniać przydzielane zadania” – mówi. Nauczanie w warunkach niepewności Justin Reich, profesor nadzwyczajny w MIT, twierdzi, że szkoły będą musiały działać w niepewności przez lata. Nikt dokładnie nie wie, co pięciolatek powinien wiedzieć o sztucznej inteligencji, ale czekanie na doskonałe odpowiedzi nie wchodzi w grę. „Prawie na pewno popełniamy błędy” – mówi Reich, porównując ten moment do wczesnych wysiłków na rzecz umiejętności korzystania z Internetu, które później okazały się błędne. Śliwiński twierdzi, że korzyści stają się jasne w klasie. Podczas niedawnej wizyty w klasie czwartej w Chicago uczniowie trenowali taniec robotów zbudowanych z klocków Lego, korzystając z modelu uczenia maszynowego. Kiedy polecenia były wyłączone, roboty traciły rytm. „To powoduje zmianę dynamiki mocy” – mówi Śliwiński. „Sztuczna inteligencja nie jest już najmądrzejszą rzeczą na sali – są nią dzieci”.


已Opublikowany: 2026-01-12 11:00:00

źródło: www.fastcompany.com