Późny powrót Kolorado nie wystarczy, aby pokonać 14. miejsce w Texas Tech
10 stycznia 2026; Boulder, Kolorado, USA; Obrońca Colorado Buffaloes Felix Kossaras (15) broni obrońcy Texas Tech Red Raiders Christiana Andersona (4) w pierwszej połowie w CU Events Center. Obowiązkowe źródło: Ron Chenoy-Imagn Obrazy Firma Texas Tech spędziła większość sobotniego meczu w Boulder przeciwko Kolorado, mając wygodną kontrolę. Trzeba było twardej defensywy, aby Red Raiders przetrwali i zwyciężyli 73-71, choć oferta powrotu Buffaloes była niewiele wystarczająca. Na 1,7 sekundy przed końcem Barrington Hargress wykonał wytrącony z równowagi rzut za trzy punkty, który był niecelny i pozwolił drużynie Texas Tech przetrwać po utracie większości przewagi, która w drugiej połowie wzrosła do 24 punktów. Red Raiders (12-4, 2-1 Big 12) poradzili sobie z problemami faulami w drugiej połowie, a czterech starterów zakończyło mecz czterema faulami, w tym JT Toppin, który musiał siedzieć i oglądać większą część rajdu Kolorado. Toppin zdobył 16 punktów i zebrał 13 zbiórek, prowadząc Texas Tech. Donovan Atwell zgromadził 17 punktów, najwięcej w drużynie, a 5 z 13 trafił z głębi boiska. Podobnie jak jego koledzy z drużyny, Atwell miał trudności z oddaniem strzałów po przerwie, tracąc 6 z 8. W drugiej połowie Texas Tech trafił tylko 12 z 34 z gry (35,3%) i 3 z 14 trafił zza łuku. Nowicjusz Isaiah Johnson był w centrum uwagi drużyny Buffaloes w drugiej połowie. W pierwszej połowie Johnson utrzymywał się bez punktów, a po przerwie zdobył 21 punktów, które były najwyższym w meczu, wzmocnione trafieniami 13 z 13 z linii rzutów wolnych. Hargress dodał 17 punktów, ale jego ostatnie pudło zza łuku pozostawiło Kolorado 6 na 21 z głębi pola. Red Raiders do przerwy prowadzili 43-27 do 58-24 po szybkim wsadzie Christiana Andersona o 13:39 i wydawało się, że są na dobrej drodze do nierównego triumfu. Zamiast tego Kolorado zmieniło scenariusz, a Johnson był tego głównym powodem, wraz z bardziej skąpym wysiłkiem w obronie. Johnson wciąż miał tylko dwa punkty, gdy deficyt wynosił 24, ale stał się agresywny w stosunku do obrony Texas Tech i zaczął mnożyć próby rzutów wolnych. To zaowocowało serią 14-1 po 3:03, a kiedy Alon Michaeli wykonał rzut karny, Kolorado było na poziomie 61-55. Buffaloes odrobili straty i na 43 sekundy przed końcem zmniejszyli przewagę do 73:71 po zdobyciu trzech punktów przez Sebastiana Rancika. Red Raiders nie trafili dwa razy z drugiej strony bramki, a Bangot Dak zebrał się na 12 sekund przed końcem. Jednak bez przerwy na żądanie drużyna Colorado nie była w stanie przebić się przez obronę Texas Tech i oddać lepszego strzału. –Nośniki na poziomie pola
已Opublikowany: 2026-01-11 02:52:00
źródło: deadspin.com








